Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ;(:(

Mama mnie nie kocha ;(

Polecane posty

Gość ;(:(

nie powiedziala mi tego ale mam zal do niej oto ze jak brat o cos prosi np kupuje bluzy za 100zl a ja chodze w tym co ona mi przyniesie nie wybrzydzam z jedzeniem , ucze sie jak tylko moge jeszcze nie zarabiam ale od wakacji bede szukac pracy , denerwuje mnie to ze jezeli on chce cos sobie kupic zobaczy to i powie " jak chcesz to sobie kup " roznica miedzy mna a bratem to 4 lata . Caly czas mowi mi ze mnie kocha i stara sie mi wszystko zapewnic ale jednak nie zapewnia pewnie pomyslicie ze mam 14 lat bo sie rzucam o glupote ale mnie to boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to powiedz o tym mamie, powiedz jej jak się czujesz, porozmawiaj - myślę,że to nie jest taka skrajność, że mama Cię nie kocha :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
zawsze jak cos chce kupic to zawsze jest wojna i musze sie denerwowac juz psychicznie tego nie wytrzymuje chce zyc normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
AgentT mowilam ona mnie przeprasza ale za kazdym razem tak jest juz nie mam sil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
AgentT starszy o 4 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
on ma kolegow tznw blokersow pija piwa wiem ze pali trawke ale nie chce go wkopac , pali papierosy , matka o tym wie cos pogada i nic z tym nie robi , przychodzi pozno w nocy ona sie denerwuje zawsze mowi ze juz nigdzie nie wyjdzie a wychodzi on robi wszystko co chce bo podobno jest starszy i jest chlopakiem to sobie poradzi a ja nie ehhehe normalnie szlak mnie trafi czasami mysle o rozmowie z psychologiem z rodzicami bo sobie nie moge poradzic z tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może mama uważa, że jeszcze jest czas na to, żeby kupować Ci nowe, droższe rzeczy, Może myśli, że jeszcze jest na to czas. Póki co powinnaś starać się doceniać to, co masz. Jednak od czasu zasługujesz na coś, skoro brat może sobie coś kupić - także nie powinnaś się denerwować i na spokojnie rozmawiać. Mama może mieć swoje powody, ale na pewno nie jest tak, ze Cię nie kocha! Miłego, hej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fwwfwffw
gciebie tylko pasem lac jak cie nie kocha z powodu debilnej bluzy ogarnij sie kurwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
AgentT ja nie mowie o tym kupowaniu bo sama mam swoja kase od babci czasem dostaje i h..j z tym chodzi o to ze za kazdym razem jest klotnia a ja nie wytrzymuje tego nerwowo ona mowi zawsze NIE nie slucha moich argumentow a ja doceniam wszystko , ladnie sie do niej odzywam szanuje rodzicow ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
fwwfwffw ludzie czytajcie ze zrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a napisz ile masz lat na prawde. wiem ze to musi byc przykre dla Ciebie,ale moze powinnas pogadac z mama o tym.Moze wcale nie jest tak ze Ciebie nie kocha,moze tylko nie mowi o tym albo nie mowi tego zbyt czesto.Moze nie wie ,ze jest Ci zle bo nigdy jej tego nie powiedzialas? Jesli jest Ci ciezko pogadac otwarcie z mama to popros o pomoc babcie lub bliska ciocie...albo napisz do mamy list. Rozumiem ze tez chcialabys miec jakies nowe ubrania bo jestes nastolatka a kazda dziewczyna czy to w Twoim wieku czy starsza chce ładnie i modnie wygladac. Ja gdybym miala kupic tylko jednemu dziecku cos wiedzac ze drugie tez potrzebuje to podzielilabym te 100 zl na dwa po 50zl . Moze nie bedzie za to extra markowych ubran ale nowa bluzeczka albo spodnie na pewno sie przydadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;(:(
ratowniczka_medyczna rozmawialam to nic nie da mam 19 lat nawet nie chodzi o kase tylko ze nie chce mi powiedziec dlaczego sie tak zachowuje nie bo nie i tyle jak widze jakies dziewczyny w moim wieku ktore sie tak ubieraja czasem jak wychodzimy razem i widzimy dziewczyne mloda ubrana elegancko jakies spilki to ona mowi" popatrz jaki kurwiszon" . chyba nie rozumie tego ze w tym wieku dziewczyny chca ladnie wygladac , moja babcia mowila mi ze nigdy nie lubila dekoltow , nie wiem czy to wazne ale pisze to co wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paraara
Głowa do góry! Jesteś już dorosła. Idź do pracy, jeśli mieszkasz w dużym mieście, to nie będzie problemu z pracą, choćby w kinie np. cinema city, tam bez problemu dostaniesz pracę od ręki, a i grafik ustalasz praktycznie jak chcesz. Jeśli w mniejszym, wiem, że mogą być problemy z pracą, ale jak pochodzisz to zawsze potrzeba np. kelnerek na łikendy. Myslę, że jak pójdziesz do pracy i zaczniesz gromadzić własne środki na życie, to uniezależnisz się troche od mamy. A co do tego że komentuje że ubrala się jak kurwiszon- owszem, moze mieć taki gust, ale może też się boi że jej mała ukochana córeczka nie jest już małą ukochaną córeczką i że może być atrakcyjną kobietą i niebawem prysnąć z domu i zacząć żyć na własny rachunek. To, że faworyzuje brata no często się znajdują takie matki, które po prostu utrzymują darmozjadów i dają się wykorzystywać, na to juz raczej nic nie poradzisz. Ale ja bym radziła, żebyś postarała się usamodzielnić, to Cię jakoś psychicznie powinno poratować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paraara
Rozumiesz- zarobisz na coś sama, to i zaczniesz decydować sama o sobie, w koncu sama na to zapracowałaś i sama chcesz nosić to i tamto. A na studia się nie wybierasz? Jeśli masz możliwość to jedź do innego miasta, wiem że studia są kosztowne, ale jeśli masz problemy z finansami to da się załatwić akademik i stypendia socjalne dosłownie na wszystko. A wcale nie musisz studiować, jeśli nie chcesz, tylko załatwić ten akademik i żebys się miała gdzie podziać na początek, a możesz znaleźć pracę i zarabiać na siebie. Jak wyjedziesz Mama juz nie będzie Cię sprawdzać i kontrolować Ona Cię kocha tylko sie boi moim zdaniem, że nie bedzie mogła Cie kontrolować już niedługo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×