Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość starapannaprzed30tkaaa

Czy warto wyprowadzić się z domu?

Polecane posty

Gość starapannaprzed30tkaaa

Mieszkam z rodzicami, jestem starą panną, zarabiam dość mało bo 1200 zł netto. Czy warto wyprowadzić się z domu, wynająć coś? jakieś małe jednopokojowe mieszkanko, żeby się usamodzielnić, jak myślicie? czy wystarczy mi pieniędzy bo zarabiam dość marnie? Czy lepiej zostać z rodzicami, mieszkanie duże. Ale jednak sama nie wiem, fajnie by było w końcu "dorosnąć"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mam teorie i nie zawaham się..
nie warto i nie ma sensu, bedziesz samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem jakim cudem wynajmiesz nawet kawalerkę i utrzymasz się w niej za swą wypłatę. W miastach około 100 tysięcznych kawalerka z opłatami to minimum 900-1000 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starapannaprzed30tkaaa
to jaki muszę mieć zarobek, żeby się utrzymać? muszę znaleźć lepszą pracę albo jakoś dorabiać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokosankaaa-30.
Można wynająć pokój u kogoś np. też samotnej dziewczyny. Wyprowadzkę z domu polecam. Też zaczynałam u mieszkania z kimś. Dzisiaj stać mnie na kawalerkę w Warszawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy od twoich potrzeb. Ale najtaniej 900 za kawalerkę + minimum 300-400 jedzenie, chemia, kosmetyki 150? Bilet miesięczny, jakieś leki w razie choroby, coś do ubrania... Żebyś oszczędnie ale nie aż tak biednie dała radę to 1600-1700 to jest minimum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starapannaprzed30tkaaa
A to wynajęcie u samotnej osoby ile może kosztować? A to nie strach tak mieszkać z obcą osobą? 300 zł na jedzenie to przesada, ja jem bardzo mało, jak ptaszek, kosmetyków też mało używam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pokój u kogoś to od 400-700 pewnie. Zależy od miasta. Jeść możesz jak ptaszek, ale to nie oznacza, że nie jesz nic. Na jedną osobę dosyć trudno się gotuję i inaczej te koszty się rozkładają niż z rodziną. A teraz co sobie sama finansujesz? Ile ze swojej wypłaty wydajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starapannaprzed30tkaaa
Teraz daję rodzicom miesięcznie ok. 500 zł, a resztę mam na swoje potrzeby, czy ubrania, książki, kosmetyki. Ja nie muszę jeść gotowanego- najem się kanapkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i za te 500 zł masz wszystkie opłaty i jedzenie i o nic się nie martwisz... Cóż widzę to kiepsko. Spróbuj żyć za 100-200 zł miesięcznie na swoje wszystkie inne potrzeby. Bo tak ci wyjdzie w kawalerce przy twoich zarobkach. Resztę, która ci zostaje odkładaj. Jeśli po 2-3 miesiącach stwierdzisz, że dasz radę to szukaj kawalerki... I przy okazji będziesz miała chociaż coś odłożone bo kaucja to taka sama kwota jak za wynajem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starapannaprzed30tkaaa
ok dzięki, najpierw sobie coś odłożę, a potem poszukam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokosankaaa-30.
Jak sie nie ma pracy w rodzinnej miejscowości to nie ma wyjscia, starch mija. A jak idziesz pierwszy raz oglądać pokój poproś kogoś. Poza tym wlaścicielka mieszkania pewnie będzie sie obawiala tak samo jak Ty. Takie życie, trzeba ryzykować. I odkładać nawet te 100 zł miesięcznie... warto. Ja muszę żyć tak żeby odłożyć na siebie i na dziecko, które będzie... Poza grupką przyjaciół na rodzine nie mam co liczyć. Mam sobie radzic sama skoro zdecydowaląm się na samotne macierzyństwo. I zrobię wszystko by sobie poradzić. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×