Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Obawa...

On,ona i ja...

Polecane posty

Gość Obawa...

Witajcie ! Sprawa wygląda tak...Poznałam chłopaka,spotykamy się,więc nie muszę pisać,że mi się podoba :P bardzo mi się podoba...to dopiero pierwszy tydzień naszej znajomości,a ja już chodzę cała w skowronkach :) Standardowo jest kino,są kolacje,spacery. Dzieje się wszystko niby powoli,ale intensywnie,ale co tu można też się rozpisywać,to w końcu tylko 7 dni. Do sedna...chodzi o to,że on mi się podoba,ja jemu,ale jest jedno "ale" i nie wiem jak się zachować,co robić ? Otóż opowiedział mi,że niedawno zmarła jego narzeczona,jakieś 3 m-ce temu. Pamiętam dokładnie to spotkanie gdy mi o tym powiedział,łzy miał w oczach,a ja nie wiedziałam co mu powiedzieć. Później poprosił,abyśmy do tego tematu nie wracali,ale chciał mi powiedzieć. Teraz się zastanawiam co będzie z nami ? Ja jestem "wyleczona" po ostatnim związku,ale on ? on cały czas cierpi,chodzi do niej na grób,bardzo ją kocha.Nadal-tak myślę. Ze mną się spotyka,okazuje czułość,pocałuje,nic więcej,nie jest nachalny,nie odniosłam też wrażenia ,aby chciał mnie tylko zaliczyć,ale boję się,że rozpaczliwie stara się załatać mną tą dziurę ,która została po zmarłej ukochanej... chciałabym,aby z tej znajomości wynikło coś więcej,ale nie wiem jak się zachowywać.Nie chciałabym zapałać do niego cieplejszymi uczuciami i żeby mi powiedział za jakiś czas,że on jednak nie jest gotowy... Możecie napisać co o tym sądzicie ? Co możecie mi poradzić ? Pozdrawiam J.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seay
świertna komedia tylko ze w stylu americanskim w polsce tego się nie spotyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze to dopiero tydzien, 7 dni to jeszcze nic jestes tylko zauroczona, po drugie podchodz z dystansem nie rzucaj sie na gleboka wode, mow sobie caly czas ze moze to tylko na chwile i obserwuj, nie idz z nim do lozka przez pare dobrych tygodni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obawa...
seay milo,że chcesz wyrazić swoje zdanie,lecz nie powinnaś kwestionować w ten sposób czyiś życiowych spraw :) nie jesteś wszechwiedzący/ca. seida myślałam podobnie ,tylko nie byłam pewna czy to dobry kierunek ...teraz to się potwierdziło.dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×