Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pnpofno2

Bilans 30-latki

Polecane posty

Gość pnpofno2

meza-brak dzieci-brak wyksztalcenie -wyzsze pedagogiczne eks facetow-2 eks facetow w lozku-tych samych 2 ilosc znanych dobrze jezykow-0 praca-brak figura--nadwaga 10 kg przyjaciele-brak mieszkanie-brak :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sksksks
ogólna tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
ano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naucz sie języka i przekwalifikuj, a brak facetów to zaden minus,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
neee lubilam ich;) no ba kochalam nawet seks byl fajny nie zaluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idz jeszcze raz na studia tam może poznasz znajomych, męża z nim bedziesz miała dzieci, dostaniesz prace, zarobisz na mieszkanie, z tych stresów spadnie waga o te 10kg i gites :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
pupa myslisz ze jest sens?? na rynku pracy jestem antykiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pupa siedzisz tu cale dnie masz 35 lat i gówno wiesz o życiu, kto cie wgle z kuchni wypuscil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lonely Boy- tylko to własnie marzyciele i idealiści ida na studia humanistyczne. Wprawdzie taki kierunek jak pedagogika to go kompletnie już nie rozumiem, ale moze chciała pomagac w np. domu dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
wcale nie:o nie mialam pomyslu na siebie no ba do dzisiaj nie mam:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
nie pracowalam troche tam dorabialam korepetycjami troszke ulotki rozdawalam mialam tez alimenty wczesniej puki studiowalam jakos szlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja mam podobnie, choc
troszke mlodsza ale tylko troszke ;) meza-brak dzieci-brak wyksztalcenie -wyzsze scisle eks facetow-sporo tego bylo eks facetow w lozku-praiwe wcale seksu nie uprawialam... ilosc znanych dobrze jezykow-0 praca-brak figura--niedowaga 5 kg :P przyjaciele-brak mieszkanie-wlasne brak, z rodzicami mieszkam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja mam podobnie, choc
ja tez daję korki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polska to jest patologiczny kraj, normalnie wyższe studia powiiny byc przepustką do lepszego życia, a tu sa przepustką do g.... Ale jak jesteś niezwiązana z nikim to mozesz nauczyc sie języka, wyjechac za granicę chocby do opieki nad kimś, po 30 chętnie przyjmują, nie lubią młodych siks. POtem moze byś tam znalazął lepsza pracę, dokwalifikowała się, i do tego- tam po 30 jest się młodym a nie staruchem jak w PL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
ja wiem ze moje studia sa do dupy ale serio nie jestem orlem matematycznym i chocbym sie za przeproszeniem"zesr.." nie bede nie mialam pomylu na siebie wiec skonczylam najpierw prace socjalna potem pedagogike i tak jakos sie zyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja mam podobnie, choc
jedno mnie dziwi, masz wyksztalcenie humanistyczne a zrobilas podstawowy błąd tutaj: "ilosc" znanych dobrze jezykow-0. Nie ilosc tylko liczba!!! ilosc sie pisze o czyms NIEPOLICZALNYM, np. ilosc mleka, ilosc cukru... ale liczbę językow ktore znasz chyba mozesz policzyć? wiec powinno byc LICZBa jezykow a nie ilosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
pedagogiczne nie znaczy polonistyczne:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta answer jest ważna
dlaczego mowisz antyk o sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja mam podobnie, choc
i jak dalej widzisz swoje zycie? co rodzice na to jak zyjesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
hmm nic nie mowia bo widze ze szukam pracy o dobrego faceta ciezko;/ bardzo no antyk antyk--jak widze te mlode co przychodza na rozmowy razem ze mna:/ czuje sie jakbym miala ze 100 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
zreszta chodze na te korepetycje roznosze wciaz te ulotki:o na dodatek czasem popilnuje dziecka-tez kasa wiec tak jakby nie narzekaja moi rodzice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja mam podobnie, choc
ja tak samo, ale to ejdnak nie praca... choc w sumie sama nie wiem. ci co normalnie pracują teraz i tak będą musieli robic do 67 roku zycia, a emeryturke i tak marną dostaną wiec czy warto pracowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pnpofno2
warto warto ale cos nie chca dac mi tej pracy szczerze czy wyksztalcenie -pracownik socjaly i pedagog--jest takie zle?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pure homme 1
za brak pomysłu na siebie obwiniam system, rodziców i nauczycieli. Nie jesteś wyjątkiem, ale też nie ma sensu użalać się nad sobą. Są kursy i szkolenia dla pracujących i niepracujących. Warto mieć pasje i pozna się ludzi. Na kafe za dużo nie siedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×