Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość monikaholandia

cos dziwnego

Polecane posty

Gość monikaholandia

witam wszystkich pisze do was o porade otoz mieszkam w holandii mam 26 lat rodzenie dzieci w domu jest tu na pozadku dziennym tak tez sie wlasnie stalo ze mna 19 stycznia urodzilam coreczke we wlasnym domu w lazience gdyz nie zdazylam pojechac do szpitala moj facet odbieral porod (spisal sie na medal) po 10 minutach jak urodzilam przyjechala karetka i lekarz sprawdzili mnie i lekarz powiedzial ze wszystko jest ok ale dzisiaj poczulam ze cos ze mnie wychodzi polecialam do lazienki sprawdzic co to jest i okazalo sie ze wyszlo cos w postaci galaretki oczywisice byla we krwi nie wiem jak to nazwac na poczatku myslalam ze to czesc lozyska ze jeszcze moje cialo sie oczyszcza ale jak probowalam to dotknac to bylo jak galaretka sprawdzala mnie tez piegniarka codziennie przez 8 dni i tez stwierdzila ze jest wszystko dobrze no ale skoro jest wszystko ok a po kilku dniach wychodzi ze mnie takie cos to sama nie wiem co o tym mam myslec. prosze poozcie mi bede bardzo wdzieczna za kazda porade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zx zx x z
wiesz co nei wiem....ale mnysle ze powinas zaufac lekarzom. tez meiszkam w holandii i ich metody leczenia sa po prstu dla nas polakow czasem kontrowersyjne bo sa po prostu i=oni pod tym wzgledem bardziej nowoczesni. skoro pielegniarka stwierdzila ze ok to jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×