Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość vgvdjfnhjgkl

Dać mu szansę?

Polecane posty

Gość vgvdjfnhjgkl

Mam mały problem...Kolega mojego byłego chłopaka wyznał mi dzisiaj, ze mu się podobam...Nie wiem co mam zrobić, bo nie chce go zranić. Ja wciąż kocham swojego eks i łudze sie, że do mnie wróci, ale coraz bardziej trace wiare, że tak bedzie...Z Grzeskiem tylko raz sie widziałam w realu, a teraz piszemy na gadu...W sumie jest fajny...mamy wiele wspólnego...Ale chyba nie jestem gotowa na związek...Powiem szczerze, że nie jest mi on obojętny, bo naprawde dobrze sie dogadujemy...Tylko jak mu powiedziec delikatnie, że nie jestem gotowa na związek nie raniąc go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie tak samo jak to powiedzialas nam: sorry, ale nie jestem jeszcze gotowa na nowy zwiazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
ok, ale co potem...teraz bede z nim spędzać mnóstwo czasu, ponieważ zakładamy kapele...a nie chce, żeby robił sobie nadzieję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stronger
he he to nie jest problem, wczoraj obecny mąż mojej przyjaciółki wyznał mi miłość! to jest dopiero problem:-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
no to rzeczywiście masz problem...ale wiekszość facetów kłamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie martw sie na zapas, zycia i tak nie da sie do konca zaplanowac...a noz i moze ci sie zacznie podobac. na razie wazne, co tu i teraz. a teraz jestes na nie. i tak mu powiedz. no chyba ze jest ci milo, ze cie adoruje i moglby robic to dalej, ale bez nadziei na zwiazek...stad twoja obawa zeby go nie urazic. niektorzy daja sie dla towarzystwa powiesic. nie ma to jak grac w otwarte karty. jest od razu jasna sytuacja i ty jestes w porzadku...od samego poczatku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
prawda jest taka, ze ja nie chce teraz z nikim być, bo łudze sie, ze moj były wróci...A grzesiek mi sie naprawde podoba...jest miły i dużo nas łączy...można powiedziec, że znalazłam bratnią dusze...chodzi mi tez o to, ze nie chce by sytuacja wyglądała tak...jestem z nim a wciąż kocham i mysle o swoim byłym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niestety nie da sie "zjesc ciastko i miec ciastko". musisz sie na cos zdecydowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
a myslicie że zrobienie coś w stylu..spróbuje jak z tamtym mi nie wyjdzie jest ok? ja mam co do tego wątpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
Florian Chuj może i masz racje...ale troche sie obawiam, ze znowu sie zawiodę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dlugo jestes ze swoim ex w rozlace? jak dlugo czekasz ze moze wroci do ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
w niedziele ze mną zerwał...ale on powiedział, ze mnie ma zamiaru wrócić...a potem jego kumpel inny powiedział, ze on z nim pogada i wróci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to dopiero pare dni, to moze faktycznie jeszcze wroci, haha. to ten grzesiek nie wie o tym, ze ty swiezo po rozstaniu jestes i juz cholewki smoli? moze tylko na to czekal, haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
wie o tym doskonale...pierwszy sie dowiedział...i wie tez że ja chce wrócić do mojego byłego...ale jemu to nie przeszkadza...jeszcze załamał mnie tekst mojej siostry..."no szybko sie pocieszyłas"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
zresztą powiedział, ze nie chce juz ze mną być:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
tzn? mam byłego odpuścić sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daj sobie troche czasu i nie panikuj. wszystko sie samo rozwiaze, ale na spokojnie. a grzesio niech ci na razie da spokoj. powiedz mu ze nie masz na razie melodii zeby sie zastanawiac nad nowymi zwiazkami. jeszcze stary w tobie mocno siedzi...i prosisz o zrozumienie. to tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vgvdjfnhjgkl
to teraz wszystko jasne:) dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sharky shark 2
Nie czytałem wszystkiego ale najpierw zamknij sprawę byłego a potem mozesz działać dalej. z balastem nic nie zwojujesz a koleś nie wytrzyma. Czy to tak trudno zrozumieć???:( Dzieciaki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×