Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 890

Czy w wieku 30 lat warto isć na studia prawnicze?

Polecane posty

Gość gargameel
chodzą nawet 70-latkowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na te studia nie warto iść, teraz tylko kierunki ścisłe i medycyna...po prawie bez aplikacji pracy niema, prawo bez aplikacji = administracja na wpia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młody 31
W dzisiejszych czasach 30-latek to młody człowiek, wchodzący w życie! Często jeszcze stanu wolnego, nie obarczony rodziną, mający w miarę młodych rodziców, którymi nie musi się opiekować (a często może liczyć na ich pomoc, choćby finansową). Z jeszcze sprawnym umysłem do nauki, nie "zmęczony życiem"... Nie wahaj się! Nie słuchaj tych debili, walących ortograf za ortografem, którzy mówią, że "tylko po znajomości". Jak się nie umie dwóch zdań napisać bezbłędnie to nic dziwnego, że bez znajomości to tylko do Biedronki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wader7
AHoj! Jestem w podobnej sytuacji z tym że mam lat 35. Studia dawno dość ukończyłem na kierunku filozofia. Po czym jak wielu wyjechałęm do Uk do pracy. Gdzieś przy okazji dowiedziałem się że tam po filozofii naturalną i częstą praktyką jest kontynuacja studiów na prawie. Robi się to szybciej niż w Polsce bo w 2 lata o ile dobrze pamiętam można stać się adwokatem. Niestety nie było mnie wówczas stać a chęć/marzenie o prawie wówczas jeszcze nie było tak widoczne. Później praca praca powrót do Polski, praca w Wawie i teraz wypalenie zawodowe (branża IT). POczucie braku sensu - i myślę o prawie ale chyba nie o tym 5 letnim + aplikacja etc. Raczej pójdę na jakieś studia związane z prawem w biznesie ew. prawo podatkowe (choć same podatki mogą być nudne a poziom polskiego prawa podatkowego może zniechęcić, częstotliwość z jaką się ono zmienia, nadmiar poprawek i poprawek poprawek .. Dlatego chyba wezmę pod uwagę jakieś dobre prawo biznesowe ew. międzynarodowe prawo handlowe. Czy ktoś z Was jest w temacie i mógłby mi coś doradzić? Ps. W IT prawdop. będę kontynuował ścieżkę managerską (bo za coś trzeba żyć) ale chciałbym jakoś płynnie przejść w biznes i prawo - być może jakiś consulting management w przyszłości z wykorzystaniem wiedzy zdobytej na Msc z prawa (bo myślę że lepiej wybrać program po angielsku). Jestem otwarty na sugestie i rady. Z góry DZIĘKI! Pozdrawiam!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elizasylwiaa
Bardzo ciekawy temat. Mam 29 lat i niedokonczone prawo na UAMie przed laty. Skonczylam tylko 2 lata. Pozniej wyjechalam zagranice, skonczylam inny kierunek w dublinie Hospitality Management a teraz wracam na prawo rowniez w Dublinie. Studia trwaja 3 lata, pozniej od razu egzaminy i praktyki. Na roku będę miala po 3 przedmioty, nie ma laciny, prawa rzymskiego (choc uwielbialam na UAMie prawo rzymskie, zaliczylam na 5). Mam nadzieje ze nie jest za pozno. Prawie 30stka na karku:-) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×