Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Czarno biały

Nie jest dobrze :/

Polecane posty

Gość Czarno biały

Znowu pokłóciłem się z mamą :( już nie mam siły na to, wgl mnie nie wspiera a mam w tym roku maturę, mówi że sobie nie poradzę, że nie zdam, że jestem do niczego, że wcale nie pomagam, a to nie prawda bo ja się zajmuje domem jak ona jest w pracy. Miałem grać w drużynie szkolnej w piłce ręcznej (niestety byłem chory i został skompletowany skład) ale mama wcale się nie ucieszyła tylko powiedziała że mam się szkołą zająć bo każdy głupi umie rzucać piłką :/ Nie mam komu o tym powiedzieć wiec piszę tu . To wszystko mnie już tak dołuj :( Nie mam już siły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no rodzice czasami sa.. ograniczeni, ze tak powiem :O przepraszam, ale tak jest. zero wsparcia, zero zrozumienia. nie jestes jedyny. wiec nie martw sie :) ja moja siostre caly czas upominam, zeby nie mowila swojego M., ktory jest w Twoim wieku, ze sobie nie poradzi, ze to i tamto, takie degradujace teksty sa. ciezko mi to zrozumiec.. pomysl o sobie, o tym, ze zaraz uciekniesz na studia :) a tam to dopiero bedzie.. szal :D wiem co mowie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chłopie1111
Daj spokój nie jest jeszcze najgorzej. Ja mam 28 lat, pracuję i ostatnio obrazili się na mnie i nie odzywają już kilka miesięcy bo nie podoba im się moja dziewczyna - tzn rodzina z jakiej pochcodzi:( Koszmar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarno biały
No niby nie, ale ja nie potrafie się na nauce skupić po, takiej kłótni :/ a matura za pasem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam jedno pytanie. Czy wiesz dla kogo (jakiej osoby) się uczysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarno biały
Dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po pierwsze uczysz się właśnie dla siebie, a po drugie ja bym jej na twoim miejscu udowodniła, że nie jestem takim tempakiem za jakiego mnie ma. tak w ramach małej czystej złośliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafełe ełe ełe
no skoro tak sie liczysz ze zdaniem mamusi to pewnie jestes maminsynkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarno biały
No nie, ale to dołuje ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok. To dobrze, że wiesz dla kogo się uczysz. Czyli sam siebie motywujesz. Widzisz, czasami tak jest że Te osoby które powinny nas wpierać najmocniej, nie dają rady, nie umieją. Powiedz mamie, że od rodziców oczekujesz wsparcia a nie negacji. To jest dorosłość właśnie, kiedy sam dla siebie musisz być wsparciem i robisz coś konsekwentnie, nawet kiedy bliscy neguje Twoje pomysły. To bolesna, ale korzystna lekcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok. To dobrze, że wiesz dla kogo się uczysz. Czyli sam siebie motywujesz. Widzisz, czasami tak jest że Te osoby które powinny nas wpierać najmocniej, nie dają rady, nie umieją. Powiedz mamie, że od rodziców oczekujesz wsparcia a nie negacji. To jest dorosłość właśnie, kiedy sam dla siebie musisz być wsparciem i robisz coś konsekwentnie, nawet kiedy bliscy neguje Twoje pomysły. To bolesna ale korzystna lekcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój psychol
twoja matka nie potrafi cię inaczej zmotywować bo pewnie sama słyszała takie teksty od swoich rodziców powiedz jej, że sprawia ci przykrość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czarno biały
Mówiłem to wiele razy i nic, zawsze mnie nie chce słuchać i uważa że robi dobrze bo "ma obowiązek mi zwracać uwagę" :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×