Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Maja ka maj

Jestem chuda czy mogę ubrać długi sweterek z dekoltem i leginsy?

Polecane posty

możesz...nie słuchaj otyłych zazdrośników, wole chuda laskę w leginsach niż, paszteta z grubymi kulosami w miniówie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja ka maj
Na pewno jesteś tylko Ci się tak wydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaskadaaa
dyrektorke Ty tak chodzisz ubrana na codzień?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja ka maj
A zresztą co im wszystkim do tego ubiore się tak i ważne żebym się dobrze w tym czuła:) a koleżanki niech gadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niech gadaja, ja mialam to samo, przytyj przytyj, za chuda jestes...i kto mi to mówił same grubasy, które swoja otyłość tłumaczą złym metabolizmem i chorobami, żaden sie nie przyzna, ze pochlania wszystko co mu podleci.... chudego nikt nie zapyta czemu jest chudy...z góry zakłada, że się odchudza i głodzi, nikomu na myśl nie przyjdzie, ze taka osoba tez może być na coś chora...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też wydaje mi się, że 52 kg to strasznie mało jak na taki wzrost:) sama ważę 60 kg przy 170 cm i mam podobne wymiary do kaskadyy ale uważam, że mogłabym stracić jeszcze z jakieś 4 kg:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dama w sukni1993
jaka chuda :O ale problemy stwarzacie:O chuda to jakbyś z 46 kg ważyla to byś była chuda... większość dziewczyn w Twoim wieku waży właśnie po 40 parę kilo ... ja ważyłam 48 i wtedy byłam chuda, mam 170cm, teraz ważę 56 kg i to zdecydowanie za dużo :O i ciuszki już tak ładnie nie leżą... ale nie robię z tego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja ka maj
No dokladnie tak jest. Jak jest ktoś chudy albo bardzo szczupły to z góry zakładają że jakieś mega diety, nic nie je, anoreksja itd. I gadają tylko nic więcej. A poprostu niektórzy mają taką budowę w genach i nic się nie da z tym zrobić. Ale przez takie gadanie można kogos wpedzic w kompleksy itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja ka maj
Daj spokój 56to dobra waga. Ale może ubrania źle na Tobie leżą bo inaczej Ci się rozkłada ta waga też tak może być.. Moim problemem są np. Nogi które są bardzo szczupłe i np. Latem już nie ubiore jakiś krótkich spodenek czy coś w tym stylu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ffdgfg
jak ja keidys wazylam 55-56 kg w klasie maturalnej jakos to naprawdę źle wygladalam, drugi podbrodek juz mi sie nawet robil... teraz waze 50 kg i jest OK choc w sumie moglabym wazyc nawet te 47 kg, i tak by nie bylo po mnie widac, bo mam szerokie biodra, ramiona, srednie piersi, grube uda i ta masa jakos tak proporcjonalnie sie rozklada. a jem co cche, czesto slodycze i chipsy. nogi tez mam chude ale lepsze chude niz grube... czego nie lubie to swoich lydek, bo są jak galaretka, zero miesnia, rece tez mam strasznie chude, a nadgrastki to juz w ogole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja ka maj
Widzisz i to zależy jak ta masa się rozkłada a nie ile kto waży.. Jedyne pocieszenie co do nóg to że lepsze chude niż grube heh.. Ale najlepsze to takie w sam raz;) ale nie można mieć wszystkiego:( cieszę się chociaż że mam ładne piersi, nie za małe nie za duże płaski brzuch i okrągłe biodra. Ale jak bym chciała tak przytyc do 55chociaż to żeby poszło w te nogi albo ewentualnie w tyłek he he:D ale się nie da no

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×