Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jasnadusza

Lyoness - jak wykaraskać się z tego bagna

Polecane posty

Gość jasnadusza

Oczywiście piramidka finansowa. Jestem w szoku, bo zostałam wzięta z zaskoczenia. Zwerbowała mnie właścicielka domu weselnego, gdy przyszłam podpisać umowę o organizację wesela. Oczywiście, jak tylko stamtąd wyszłam, to mnie oświeciło. Niby w warunkach umowy jest napisane, że trzeba złożyć tylko pisemne wypowiedzenie. Na wszelki wypadek nie rejestrowałam się na ich stronie jeszcze, ale ta bab napisała, że wpłaciłam u niej zaliczkę 1500 zł. Pomóżcie! Wiem, że źle zrobiłam, więc komentarze pod adresem mojego debilizmu są tu zbędne. Tak, jestem osobą mało asertywną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy w to nie wchodź
przeczytaj co masz tam napisane w tej umowie to śmierdzi na odległość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spójrzcie prawdzie w oczyyyy
Donieś do prokuratury. Organizowanie piramid jest w PL karalne. Odzyskasz więc 1500 zł. zaliczki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz czym jest lyoness?
najpierw dowiedz sie a potem panikuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy w to nie wchodź
nie ma potrzeby wiedzieć, piramidy finansowe mają ten sam schemat działania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasnadusza
nie chce wchodzić w coś, czego nie rozumiem do końca. Nie chcę wpłacać żadnych zaliczek. Myślałam, że to coś na zasadzie karty lojalnościowej, ale to wygląda na gorszy szwindel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spójrzcie prawdzie w oczyyyy
Nikt nie był takim debilem żeby w to wejść :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasnadusza
Dobra, dzięki za komentarze. Po prostu udam się do rzecznika praw konsumenta w moim mieście. Babka jest przyjazna petentom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci pomoge sluchaj
byl u mnie kolega z tej ''piramidki'' oficjalnie nie jest to piramidka bo ma jakies iso i inne badziewia wiec nie tedy droga musisz znalezc jakiegos przedstawiciela z lyonessa czy jak sie to pisze regionalnego cos jakby szefa i zglosic nieuczciwego przedstawiciela-na tym punkcie sa uczuleni----etyka zadzwon do babki ze ma ci kase oddac bo nie chcesz w to wchodzic a jak nie to ja postrasz ze zadzwonisz gdzie trzeba szukaj na str kontaktu i powodzenia nie amja prawa brac zaliczek zeby miec zlota karte trzeba wplacic cos ok 9ooo tys ale wplacasz to sama!!!!!!!!!!! na swoje zarejestrowane konto!!!!!!!!!!!!!!!1 dzwon do naciagaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasnadusza
Wiesz, nie twierdzę, że to mogła być ta zaliczka. Po prostu ona wpisała na blankiecik (miał formę takiego folderu - na jednej stronie moje dane, a na drugiej chyba jej dane) obok swoich danych kwotę zaliczki, którą zapłaciłam za wesele u niej. Pomijając jednak to, nie chcę tam mieć konta, nie chcę im nic wpłacać. Chce stamtąd zniknąć. Ta kobieta przedstawiała to tak, jakby to był program lojalnościowy.Czyli że dostaję rabaty w określonych sklepach. A tu czytam o jakichś zaliczkach i innych bzdetach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci pomoge sluchaj
to dowiedz sie a dala ci karte zielona ????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedemieccesarke
przecież napisała że już wpłaciła 1500zł ja bym zadzwoniła do tej baby i spytała o co chodzi, że Ty nie wpłacałaś nic na kartę tylko NA WESELE. może ona Ci wyjaśni, może coś źle zrozumiałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bedemieccesarke
Lyoness działa jako nielegalny system zwiększania zysków - czyli taki o strukturze piramidy. Oskarżona firma nie ma sobie nic do zarzucenia: "Prowadzimy wspólnotę zakupową na przejrzystych i prostych zasadach". Poza tym powód samodzielnie od miesięcy zgłasza skargi na Lyoness z powodu "nadużyć". Nadużyć związanych z aktywami i zyskami, na które firma miała wywierać bezprawnie negatywny wpływ. Miałoby to wyczerpywać znamiona oszustwa i defraudacji. Prokuratura potwierdziła otrzymanie skargi na Lyoness. Nie jest na razie jasne, czy sprawą zajmie się jednostka z Graz czy Klagenfurtu. "Nie mamy wątpliwości, że Lyoness to bardzo zmyślna piramida", wyjaśnia Huainigg. W swoim piśmie oskarżenie szczegółowo wykazuje, dlaczego Lyoness nie ma możliwości samodzielnego finansowania przy użyciu wyłącznie jednoprocentowego systemu rabatowego. Prawdziwą podstawą działalności firmy są bowiem "zaliczki na poczet przyszłych zakupów". Przy pomocy tego terminu Klienci i opinia publiczna zostali masowo wprowadzeni w błąd. Iluzja To, że Lyoness jest wspólnotą zakupową, to tylko przykrywka. Klienci, mamieni wizją dużego zarobku (zgodnie z zasadą: zysk bez pracy), przekonywani są do wpłacania zaliczek i werbowania kolejnych osób, które wpłacą kolejne zaliczki. "Dodatkowo system jest dość złożony, warunki handlowe zagmatwane", mówi Huanigg. W skardze dokładnie przedstawiony jest skomplikowany model biznesowy z przedstawicielstwami w wielu krajach z przyporządkowanymi doń "matrycami systemowymi". Ostrej krytyki doczekała się także fundacja "Lyoness Child & Familiy Foundation". Została ona utworzona tylko w celu zakamuflowania przed Klientami i opinią publiczną prawdziwej działalności Lyoness. Te oskarżenia to dla Lyoness nic nowego. Od sierpnia firma boryka się z powództwem cywilnym w Graz złożonym przez byłego partnera. W Szwajcarii, gdzie Lyoness również działa, Fundacja Ochrony Konsumentów zaleca ostrożność. Zasady funkcjonowania systemu są niezrozumiałe, co może wskazywać, że coś jest ukrywane. Krytycznie wypowiadają się również pracownicy Izby Pracy (AK) w Styrii (Austria): od lat nawołujemy do ostrożności i sceptycznego podejścia do systemu Lyoness.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkkkka
powinnaś za te 1500 złtych dostać bony na wybraną przez siebie siec,np chyba media markt w to wchodzi .Nie pamiętam.Sama nie wchodze w piramidki bo nie mam kasy generalnie na kombinowanie,ale słysząłam o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci pomoge sluchaj
powtarzam rejestracja wyglada tak dostajesz karte i sie logujesz--zielona jak zlota to musisz wplacic kase sama!!!!ze swojego konta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkkkka
teraz czytam media markt nie przyjmuje bonów lyoness przepraszam za wprowadzenie w błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość inkkkkkkkkka
lyoness ma certyfikat iso wiec więc tak do konca nie wiemy jak sie to rozwinie,wygląda na piramidę finansową ale ponoć takową nie jest.Sama w to nie weszłam,ale znam osoby z bliskiego otoczenia które w to weszły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasnadusza
Dostałam kartę niebieską cashback - narazie jakąś papierową, tak jakby zastępczą, plastikowa ponoć ma dojść, pewnie jak wygeneruję ileś tam pozycji. Już ok. Jutro zawitam do rzecznika praw konsumenta, ale wyglada na to ze mogę w ciągu 10 dni odstąpić od tego (umowa zawierana poza siedzibą przedsiębiorcy).. O własnie, ta baba mówiła, że ma szefostwo w Szwajcarii - a tak się tym puszyła, że hoho. Jestem zniesmaczona - idę załatwiać wesele, a ta mi z takim tekstem wyjeżdża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci pomoge sluchaj
siedziaba jest w szwajcarii tzn zaloyli tam ta firme ale ma jakiegos przedstawiciela regionalnego czy cos pytam wplacilas zaliczke na wesele czy bony????????????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasnadusza
teoretycznie na wesele, mam pokwitowanie na zwykłym kwicie, ale po co ona w takim razie odnotowała to na tej dziwnej kartce z lyonessa? Chyba, że ona coś kombinuje z tymi zaliczkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci pomoge sluchaj
kombinuje albo ma blankieciki darmowe cholera ja wie ja bym zadzwonila i sie upewnila proste. na zaliczce musi pisac na co ta zaliczka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! masz pokwitowanie i nie wiesz na co! poczytaj dokladnie co tam pisze a druczek moze byc i z mc donalda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja ci pomoge sluchaj
no ale co odnotowala? twoje dane? podpisalas cos? nie zarejestrowalas sie to cie nie ma w systemie!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghghghghgh
a możesz powiedzieć gdzie taki "dom weselny" ? bo ja też niedługo bede urządzac i nie chciałabym sie na takie coś nadziać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fluffypuffy
Na jakimś dziwnym blankieciku zanotowała moje dane, a z drugiej strony że ja, jako ta osoba wpłaciłam 1500 zł w tymże lokalu. I se ten blankiecik wzięła. Mam podejrzenia, że przedstawi go jakiemuś facecikowi z lyonessa, który podobno tam przyjeżdża co 2 tygodnie i robi prezentacje. Oprócz tego mam rachunek (taki zwyczajny, z pieczątką lokalu, że zapłaciłam za wesele). Dzięki za zaangażowanie, jakoś dam radę. Nazwy lokalu nie zdradzę, bo nie chcę mieć całkiem przerąbanego wesela. Mała miejscowość, nie sądzę, że trafisz. Ale wrzucę ostrzeżenie na forum lokalnym po weselu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fluffypuffy
to pisałam ja, jasnadusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghghghghghgh
ok, ja nie w woj.mazowieckim to ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie panikuj. zaplacilas za wesele. jakby pytala czy wchodzisz w to to powiedz ze bardzo bys chciala ale narzeczony sie nie zgodzil i nie chcesz sie klocic przed slubem :P po weselu go namowisz hehe zeby sie nie mscila :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
@fluffypuffy aka jasnadusza Posłuchaj moja droga, w/g mnie po opisie który podałaś właścicielka domu weselnego nie zrobiła Ci krzywdy ale nawet zrobiła mały upominek ślubny który w przyszłości może Ci dać dowolne korzyści z rzeczy które lubisz robić na co dzień - czyli zakupów. 1. Sprawa - wybrałaś dom weselny którego oferta Ci pasowała i zapłaciłaś dokładnie to co było ustalone, tak? W każdym innym przypadku po zapłaceniu zaliczki na imprezę, odbyciu imprezy i rozliczeniu całości poza zdjęciami i wspomnieniem udanej zabawy nic więcej by Ci z tego raczej nie zostało. A tutaj dzięki temu, że dom weselny w którym się będziesz bawić jest partnerem handlowym programu Lyoness dostaniesz z powrotem część pieniędzy które zapłaciłaś! W gotówce! W dodatku dzięki rejestracji na zakupy nie musisz spełniać minimalnego warunku rejestracyjnego który dotyczy osób rejestrujących się z polecenia (1350 lub 675 pln) i już możesz korzystać z prostego faktu, że są sprzedawcy gotowi zapłacić Ci za to, że wydasz u nich pieniądze na zakupy które i tak musisz zrobić. Na dzień dobry odzyskałaś już jakiś procent wydanej kwoty na wesele, a to nie koniec - przecież musisz się ubrać i ustroić, zapewne katering jest już w cenie ale pewnie alkohol możecie kupić sami - jeśli wybierzesz do tego sklep który oprócz dobrej ceny zechce oddać Ci część swojego zysku, a ilość takowych jest całkiem spora, począwszy od dużych Kerfur, Alma czy Polomarket po zwykłe spożywczaki może się okazać, że oprócz kopert od biesiadników dostaniesz też pieniądze od zupełnie obcych ludzi, za to że wybrałaś zakupy u nich a nie setek tysięcy innych sklepów w kraju. Przecież wódkę możesz zamówić nawet na 2 końcu Polski jeśli będzie dobra cena i wiarygodne źródło - to Twoja kasa i ty decydujesz jak ją wydasz. Ale nie ma nic łatwo - jeśli chcesz skorzystać z możliwości jakie daje wspólnota zakupowa musisz ją przede wszystkim poznać a potem szukać sklepów które są w programie aby robić u nich zakupy, jeśli tak jak piszesz mieszkasz w małej miejscowości to może nie być łatwo, ale z czasem w programie będą sklepy nawet w małej pipidówce i Ty także możesz się do tego przyczynić i mieć z tego wymierną korzyść. Właścicielka firmy która Cię zarejestrowała wzięła na siebie również obowiązek nauczenia Cię jak robić zakupy aby odnosić z tego korzyści, dlatego jak minie ferwor związany z tak ważnym wydarzeniem w Twoim życiu, nie bój się skontaktować z nią żeby umówić się na spotkanie na którym dokładnie dowiesz się z czym to jeść. Na prawdę WARTO! I bez obaw, że cokolwiek musisz gdzieś wpłacać - zostałaś zarejestrowana na zakupy i nie wiąże się to dla Ciebie z żadnymi wydatkami extra. Zaloguj się na podane dane na stronie programu i sprawdź już swoje konto, czy nie masz czasem na nim już swoich pieniędzy. A to dopiero początek radości z robienia zakupów które i tak będziesz robić, czy tego chcesz czy .... no właśnie, czy można się przed nimi wzbraniać? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alodiusz
Ranger, ciebie akurat bym nie podejrzewał o bycie jedną z tych osób które przeszukują internet pod kątem wątków o Lyoness w celach obronnych... no cóż, życie nieraz zaskakuje. Może nie zauważyłeś ale autorka wyraźnie napisała, że "została wzięta z zaskoczenia". Co to w ogóle ma być, że płacisz za organizację wesela a w rzeczywistości kupujesz jakieś śmieszne zaliczki na przyszłe zakupy oraz podpisujesz UMOWĘ z zagraniczną firmą? Pani z domu weselnego podstępem zmusiła autorkę do podpisania umowy z której warunkami na 100% nie została zaznajomiona a ty jeszcze tego bronisz??? Rozmowa "chce pani rabacik 1%? - oczywiście!" w tym kontekście to jest zwyczajna manipulacja. Skoro tak kochasz Lyoness, to przeczytaj sobie OWU (7.1), zgodnie z którym pani z domu weselnego zasłużyła na wypowiedzenie umowy. Do autorki - umowy zawarte w taki podstępny sposób są nieważne. Możesz z tego skorzystać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×