Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość proszę o interpretację wyniku

Wymaz z pochwy 38 tydzień ciąży- proszę o pomoc w interpretacji

Polecane posty

Gość proszę o interpretację wyniku

Mam prośbę o pomoc w interpretacji wyniku wymazu z pochwy: Zakres (+1 do +4) 1. staphylococcus aureus 3+ 2. streptococcus agalactiae 1+ Co to oznacza? Czy ktoś miał podobny wynik? Jaką drogą rodziłyście - SN czy CC? Czy z dzieckiem było wszystko dobrze? Czy miałyście podawny antybiotyk przed porodem czy tylko w trakcie? I jeszcze jedno pytanie: Czy mój wynik mógł wyjść nieprawidłowo? Materiał do badań został pobrany w piątek rano, a do laboratorium został dostarczony dopiero w poniedziałek. Czy to ma jakieś znaczenie? Proszę pomóżcie, bo zwariuję. Cała ciąża przebiegała prawidłowo, a na koniec takie coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mou
masz do tego też antybiogram zrobiony?? ja na paciorkowca dostałam leki i wyleczyłam go przed porodem ale na powtórnym wymazie wyszło mi e. coli więc i tak dostałam antybiotyk podczas porodu. poród siłami natury. dziecko zdrowe. gronkowca nie miałam. u ciebie pewnie leczyć nie będą bo za późno na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o interpretację wyniku
Tak mam. Dostałam antybiotyk - augumentin. Nie miałam żadnych objawów, wcześniej na wymazie też nic nie wychodziło. Najbardziej boję się o dziecko. Zastanawiam się czy nie zdecydować się na CC na życzenie? Dziękuję za odpowiedź. Może jeszcze ktoś pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mou
na innym forum znalazłam wpis dziewczyny która miała gronkowca i też rodziła sn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o interpretację wyniku
Właśnie też chciałam rodzić SN, ale w tej sytuacji, to już mi różne rzeczy przychodzą do głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o interpretację wyniku
Wyczytałam o gronkowcu złocistym takie coś: Gronkowce złociste stosunkowo często występują w środowisku człowieka. Szacuje się, że 10 do 50% populacji ludzkiej stale lub okresowo jest nosicielami tych bakterii bez wystąpienia objawów chorobowych. Nosicielstwo dotyczy najczęściej śluzówki przedsionka jamy nosowej, może również występować przejściowo na skórze, w gardle oraz w drogach rodnych u kobiet. Kolonizacja szczepem gronkowca złocistego w niekorzystnych warunkach może stanowić punkt wyjścia dla zakażenia. Z tego wynika, ze jestem nosicielem gronkowca złocistego, bo nie mam żadnych objawów chorobowych. Pewnie też zaczął mi się kolonizować... No i mogę zarażać innych, a najbardziej narażone jest moje dzieciątko. Z kolei na tego paciorkowca powinnam chyba dostać jakiś antybiotyk w trakcie porodu jeszcze. Jutro popłudniu mam wizytę, to może się czegoś dowiem. Na razie dostałam tylko wynik, antybiogram i receptę z instrukcją jak zażywać antybiotyk. A takie głupie myśli chodzą po głowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mialam paciorkowca corka zarazila sie rpzy porodzie. dostawala 7 dni antybiotyk 2xdziennie, bo CRP bylo jzu dosc wysokie. Teraz jest zdrowym, pieknie sie rozwijajacym dzieckiem. najwazniejsze, ze wiesz, ze to masz. Przy porodzie podadza antybiotyk i sprawdza czy dziecko sie nie zarazilo, jesli tak to maluch dostanie antybiotyk. wszystko bedzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
... z autopsji Ci napisze... weź cc na życzenie będzie bezpieczniej dla dzidziusia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a no i oczywiscie rodzilam sn, lekarz nawet nie chcial slyszek o cc, bo zakazenie bakteriami nie jest wskazaniem do cc. No chyba, ze nie mieszkasz w polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o interpretację wyniku
Woałabym rodzić SN, ale jeżeli dla dziecka będzie lepiej CC, to nie wykluczam tego. A rodzę w prywatnej klinice, więc z CC nie powinno być raczej problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trudna decyzja, niestety pewnych rzeczy nie da sie przewidziec. ja z perspektywy czasu, nadal wybralabym porod sn, jedyne co bym zmienila to bardziej naciskala lekarzy na to zeby polnowali swoich obowiazkow. najwazniejsze, ze wiesz, ze jestes nosicielem i dzieki tem wiadomo co nalezy robic zeby jak najbardziej chronic dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę o interpretację wyniku
Oj bardzo trudna. Cała ciąża przebiegała prawidłowo i nastawiłam się na SN. Sama nie wiem już co myśleć. Nawet przyszło mi do głowy, zeby powtórzyć ten wymaz w innym laboratorium. Niestety tak jak pisałam - próbka została moim zdaniem trochę póxno dostarczona do badań i nie wiem jak była przechowywana. Niestety w takich sprawach nie mam zaufania na 100%. Nigdzie nie mogę znaleźć jak trzeba przechowywać materiał do badań i w jakim czasie od pobrania trzeba zrobić posiew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agula8
porozmawiaj z lekarzem, może wystarczy żebyś dostała antybiotyk w czasie porodu co uchroni dziecko przed zarażeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
problem w tym, ze antybiotyk trzeba pdoac na 4h przed urodzeniem dziecka, a jak komus szybko idzie to jest lipa. Ja urodzilam w godzine. Antybiotyk nie zdazyl dotrzec do lozyska. Najwazniejsze, ze wiadomo, ze masz bakteria i lekarze od razu musza poprawnie zdiagnozowac i przebadac dziecko. Naciskaj na to jak anjszybciej, bo u mnie zwlekali dwie doby niepotrzebnie :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×