Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dimer yky

Czy zrobiłem jakiś błąd?

Polecane posty

Gość dimer yky

Byłem na randce, do której podszedłem na luzie, może za chłodno. Wyczuwałem jej mocne zainteresowanie. Zapytała czy chce się spotkać drugi raz. Na drugi dzień pierwsza mi wysłała esa. Później ja jej wysłałem ale już nie odpisała a dzisiaj skasowała mój numer. Czy zrobiłem coś nie tak? Gdzie zrobiłem błąd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Być może odczuła że nie wykazałem jej zbytnio zainteresowania ale skoro nie odpisała to co zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Ja rozumiem że mogłem jej się nie spodobać czy coś ale po co nawineła temat o drugim spotkaniu i ten sms na drugi dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Niech ktoś wyda jakąś opinie. Dlaczego nagle tak jej się odwidziało? A może ona po prostu ściemniała że chce się drugi raz spotkać i ten sms też był fałszywy? Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Czy myślicie, że moje 11 cm. uosobienia męskości nie przypadło jej do gustu? A może miała nieodpowiednie gardło do tego typu uciech? Jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Bo włamałem się na jej lapka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może poczuła, że się wygłupiła albo że się narzuciła. Jeśli Ci zależy na tej znajomości wyślij jej smsa (podpisz się!) albo zadzwoń i umów na jakąś kawę ("fajnie się bawiłem, jeśli Ty też, to może wyskoczymy gdzieś jutro")

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Władysław 1948
zrobiłeś błąd w zdaniu "Później ja jej wysłałem ale już nie odpisała a dzisiaj skasowała mój numer" , bo brakuje tam przecinka 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Nie no wstydzę się, bo jeszcze pomyśli, że mi na niej zależy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby Ci na niej nie zależało to nie pisałbyś tu. A zależy Ci, więc zaproponuj spotkanie. Ty tu jesteś facetem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Poczuła że się narzuciła/wygłupiła i dla tego skasowała mój numer? Nie rozumiem. Przecież nawet jakby a by jej zależało to by odpisała a nie wyrzucała mnie z kontaktów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
No zależy mi na niej ale wiem że nawet jak zaproponuje jej kolejne spotkanie to tylko zrobie z siebie idiotę. Ten sms na który ona nie odpisała dotyczył właśnie kolejnego spotkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty boisz się, że zrobisz z siebie idiotę, ona boi się, że zrobi z siebie idiotkę. Tak się nigdy nie spotkacie. Zadzwoń, jak będzie kręciła, że nie ma czasu, to sprawa jest jasna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Jeśli mi nie odpisała to dała mi jasny znak że już nic z tego nie będzie więc dzwonienie chyba już nie ma sensu. Po prostu czuje że jak do niej zadzwonie to stracę szacunek do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Jakbym jej się podobał, to by się odezwała a tu cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Więc odpuszczam sobie i skreślam ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Czy jeśli ona odpisze na esemesa to zrobi z siebie idiotkę? Nie sądzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Nie ta to inna, boże mało to chętnych lasek?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli chcesz zaprzepaścić fajną znajomość, bo boisz się, że się wygłupisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Dokładnie tak. Lepsze to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Jestem, ale z jakiej racji mam za nią latać z wywieszonym jęzorem? Jakby chciała,to by sama mnie wyrywała a ona odstawia jakieś szopki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dimer yky
Po prostu już to przechodziłem i wiem jak to się skończy. Laska najpierw odwołała spotkanie. Pomyślałem sobie, że może naprawdę jej coś wypadło i pisałem do niej jak gługi aż przestała mi odpisywać i tylko idiotę z siebie zrobiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedni piszą, miej do siebie szacunek, zapomnij o niej a Ty piszesz żebym walczył nawet za cene upodlenia. już to że mi nie odpisała mnie upodliło a więc wybiorę chyba tą drugą opcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pomyślałabym o upodleniu w takim wypadku. Chcesz mieć czystą sytuację, chyba o to chodzi. I nie chcesz się zastanawiać pół życia dlaczego nie odpisała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×