Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bladadama

mąż-kłamca

Polecane posty

Gość bladadama

Wiem, że może to nie jest miejsce na tego typu zwierzenia i nie oczekuje odpowiedzi bo sama muszę ją znaleśc...ale może któraś z Was mi doradzi... Otóz jestem w małżeństwie 6 miesięcy(razem jesteśmy dwa lata). Miesiąc temu odkryłam, że On mnie kłamie. Najpierw się dowiedziałam, że nie płaci od roku alimentów (ma dziecko z byłą dziewczyną), potem, wyszło na jaw że ma długi za zerwanie umowy z pewnym dostawcą usług tele. A dzis... dziś znalazłam w jego rzeczach umowę o kredyt! Oczywiście udałam głupia i schowałam to tam gdzie było (chciał żebym mu wrzuciła do pralki ciuchy robocze a w konsekwencji tego nie wrzuciłam). Zapytałam delikatnie co myśli jakbysmy wzieli kredyt a on ze nie ze absolutnie etc... W końcu pokazałam mu ten papierek co znalazłam a on starał sie wypierać i kłamac mi prosto w twarz ŻĘ TO NIE JEGO!! Była tam suma 2000zł i dzisiejsza data.. Przyszedł dziś z pracy i sie pochwalil ze SZEF mu kupił nowe ciuchy robocze... ja glupia w to uwierzyłam... a i tak nie wiem co zrobil z reszta kasy :( Brakuje mi juz powoli sił na te jego kłamstwa... Przyrzekał mi uczciwość przed Bogiem... Chciałam z nim porozmawiac na spokojnie.. ale on się obraził ze grzebie w jego ciuchach i pojechał do siostry... No paranoja..obrazil sie o to ze ja mam mu za złe kłamstwo!! :( Wykańcza mnie to juz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadama
do tego wszystkiego właśnie robi stójkę na rękach jednocześnie próbując chwycić czlonka ustami :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadama
jak nie masz nic do powiedzenia sensownego to sie nie odzywaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MŁŁODA
a ty pracujesz?czy jestes uzalezniona finansowo od niego?nie daj mu spokoju ,w takich sprawach klamac sie nie powinno niech ci wyjasni cala sytuacje i nie popuszczaj czasem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze masz powazny problem...niepotrafie ci doradzic inaczej jak tylko...złap go za jęzor bo cos konkretnego kryje przed tobą...a nie zaówazylas zeby sie dziwnie zachowywal? moze ma romans?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MŁŁODA
z facetami juz ta bywa ze czesto jest im sie przyznac do porazki lub ze z czyms sobie nie radza, moze pensje mu zmniejszyli,mial dlugi i kogos...faceci sa dumni strasznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadama
Tak, ja pracuje. Na szczęscie. Romans? Hm.. nie przyszło mi to do głowy.. ale teraz juz sama nic nie wiem... Staram sie nie dac za wygrana ale jest mi ciezko strasznie... a zwlaszcza ze to dopiero pol roku od slubu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadama
Nie zmniejszyli mu bo kasa cala z jego wyplaty zawsze przychodzi na nasze wspolne konto... zawsze mial we mnie wsparcie i nagle zaczal mnie klamac.. ja tego nie umiem ogarnąc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MŁŁODA
musial miec jakies dlugi albo zapewne ma jeszcze jakis kredyt na boku oprocz tego ktory splaca,moze przegral na maszynach itp i dlatego nie placi alimentow by pieniadze sie jakos pokrywaly bys ty sie nie zorientowala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze postaraj sie go stanowczo ale spokojnie zapytac na co poszły pieniądze z kredytu tylko bez ściem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadama
O ile wróci do domu... A jak tak dalej bedzie to czuje ze moje małżeństwo dlugo nie potrwa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokojnie...moze przechodzicie kryzys...jaa jestem dopiero niecałe 2 lata po ślubie a juz rozwodów ze 2-3 miało byc hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bladadama
Tylko ze ja juz po jednym rozwodzie jestem.. miałam ślub cywilny i nie wytrzymało to nawet roku :-( też z powodu klamstw..boje sie powtórki z rozrywki :-( mój idealny mężczyzna okazuje sie być klamcą... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no niestety takie zycie...moze dajesz powody do kłamania? zbyt surowa? niewiem spadam spac trzymaj sie i bądź silną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość intercyza
Jeżeli robi długi za twoimi plecami, to jest poważna sprawa. Może ktoś naciągnął go na szemrane interesy, ulotnił się z kasą, a mąż splaca długi, próbując to przed tobą ukryć, bo mu głupio. Zawsze istnieje niebezpieczeństwo wpadniecia w spiralę kredytową, a wtedy bedziecie w czarnej dupie. Jeżeli pracujesz i masz swoje pieniądze, załóżcie osobne konta. Najlepszym rozwiązaniem jest podpisanie u notariusza oświadczenia o rozdzielności majątkowej. Wtedy windykacja nie obejmie twojej pensji, a wszystko co kupisz do domu będzie twoje i nie wejdzie do wspólnego majatku. Ja tak zrobiłam wiele lat temu i przestałam drżeć, że zostanę goła i wesoła. Są też wady: taki papier trochę kosztuje, nie można też wspólnie rozliczać podatku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×