Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Justtakeitover

BARDZO NISZCZĘ WŁOSY????

Polecane posty

Gość Justtakeitover

Mam dlugie wlosy,nie susze ich,nie prostuje,nie uzywam lakieru itp,tylko czesze i myje.niby nic,ale myje je codziennie,a czesze co pol godziny.czy to bardziej niszczy wlosy niz lakier(zeby nie czesac np?)i suszarka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak chodzilam do szkoly to czesalam na kazdej przerwie. ale nie jakos tak namietnie i dlugo tylko chwile pol minuty i gotowe. czasem nawet na lekcji przeczesywalam wiec czesciej. nie wyobrazam sobie czesac 1 na dzien tylko. no chyba ze siedze w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każde czesanie rozciąga włosa, szczególnie przy używaniu nieobpowiedniej szczotki. każde czesanie to też rozprowadzanie łojotoku na włosy, nic dziwnego że musisz myć codziennie włosy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justtakeitover
Elsa - no wlasnie mam identycznie,nie wyobrazam sobie ich nie czesac :O to dlamnie tortura psychiczna zeby nawet przez cala lekcje sie nie uczesac,a na przerwie wlasnie szybko przeczesze i jest ok.a wlasnie jak siedze w domu to moge sie kilka dni nie czesac :D tylko dlaczego czesanie ma niszczyc wlosy?tak sie wlasnie zastanawiam,co gorsze: czesanie czy tona lakieru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzywaj do takiego czestego czesania szczotki z SZEROKO rozstawionymi zebami. a wlosy bardzo dobrze ze codziennie myjesz. to wcale nie jest czesto. czesto to by bylo dwa razy na dzien. codzienne mycie wlosow jest normalne, to tak jak z twarza. jest ktos kto twarz myje co dwa dni? nie ma. a skora glowy to tak jak skora twarzy, tak samo sie tlusci wiec nic dziwnego myc codziennie tez tak robie mimo ze nie mam tlustych wlosow to wole miec swieze pachnace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może lepiej zrobić jakieś upięcie, luźne koczki i warkocze nadal modne:D włosy wam za to podziękują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesanie nie niszczy jesli robisz to odpowiedna szcxzotka i delikatnie, wrecz pomaga wlosom ale bez przesady nie rob tego co chwile. co pol godziny jest ok tak jak napisalas ze je przeczesujesz. a wiadomo ze tona lakieru bardziej zniszczy wlosy jesli sie go naklada dzien w dzien. ja czasem sie spryskam lakierem i zyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czeste upiecia jeszcze bardziej niszcza wlosy, cebulki niz takie czeste przeczesywanie wlosow. wystarczy spiac kucyka rozpuscic po calym dniu i co czujecie? bo ja bol skory glowy. raz na jakis czas mozna spinac ale lepiej rozpuszczac lub lekko bardzo lekko zawiazac np w leciutkiego warkocza (ale wlosy musza byc do warkocza prosto sciete bo cieniowane nie przejda)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i lojotoku nie rozprowadzisz jesli od samej skory nie bedziesz czesac. ale tym sie tak czy siak nie martw bo i tak myjesz codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justtakeitover
Znam taka osobe,ktora myje twarz co dwa dni,uwierz mi :O ale myje tez wlosy co ponad tydzien,tak ze wygladaja jakby przed chwila wrocila prosto z deszczu(mam na mysli to ze sa skoltunione i tak tluste ze wygladaja na mokre) glowa smierdzi na kilometr,wisza takie przetluszczone straki a mnie sie na wymioty bierze :O i zastanawiam sie czy jestem normalna ze dostaje szalu jak wlosy mam lekko nieswieze :D z tym ze ona ma idealna cere wrecz,zero czegokolwiek,biala jak marmur a podkladow nie uzywa.cera ladna ale widac ze zwyczajnie brudna.niesprawiedliwe nie :O?a ja sie patyczkuje zeby wagrow i naczynek nie bylo widac. Szczotke mam raczej dobra,bo taka duza i prostokatna,ze przejade raz i cale wlosy rozczesane.ale wkurza mnie to codzienne mycie,bo wieczorem(w porze mycia) wlosy sa jeszcze swieze,ale rano sa juz nie ladne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tereska1234
Każdy ma uwarunkowania genetyczne co do włosów. Jak miałam 17 lat i bardzo długie włosy to myłam je raz na 2 tyg i były piękne, teraz mam 33 lata, rozjaśniam tylko i muszę myć co 3 dni. Nie mogę prostować bo by mi wypadly, a wszystko też przez to, że mam niedoczynność tarczycy. Za to moja koleżanka myje, suszy i prostuje codziennie a ma piękne włosy, a ja wiecznie muszę walczyć z tym, żeby nie były suche.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jam mam gęste włosy za łopatki. farbowane i wystarcza mi mycie 2 razy w tygodniu. współczuję dziewczynom którym włosy przetłuszczają się szybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×