Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie wiem co mam robić,,,,,

raczysko mnie dopadło

Polecane posty

Gość nie wiem co mam robić,,,,,

zostało mi jakieś 3 miesiące życia , tak mówią lekarze. jedyne czego żałują w zyciu , albo aż , że nie żyłam własnym życiem , żyłam , tak jak chcieli inni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak sobie psychicznie radzisz? Masz wsparcie wsrod bliskich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam robić,,,,,
moi bliscy nic nie wiedzą , nie chcę ich tym obarczać być może zle robię , ale chce im oszczędzić zmartwień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam robić,,,,,
psychicznie -wcale sobie nie radzę , mój mąż myśli ,że mam depresje i co chwilę kupuje mi inne preparaty na depresję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pocieszę cię każdy ma raka,tylko nie wszyscy o tym wiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfdghfdhng
jak to nie prowokacja ,to żyj przez te 3 msc tak jak ty chcesz(o ile stan zdrowia na to pozwala)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam robić,,,,,
ja mam wziąc kredyt , a po mojej śmierci mąż ma go spłacać? przecież i tak będzie miał sporo kosztów z tym związanych. nie chce ich obarczać czymś takim . a może ,,,,,,może gdzieś w parku wykopać sobie dołek ,,, i jak będę naprawdę zle się czuła to się w niego położyć? moja rodzina jest bardzo biedna , nawet internet mamy z gminy. nie chcę ich narażać na koszty . tylko ,że jak widzę swoje życie , to nie pamiętam z niego nic, nawet wczorajszego dnia. nie, wczorajszy pamiętam , bo dostaliśmy zasiłek .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem co mam robić,,,,,
jestem chora , ok , bo jestem gdzieś w internecie ale jestem biedna ,,,,, to nawet /ta/ bariera nie przeszkadza wam mnie omijać. a może uważacie , ze nie macie nic do powiedzienia,,,,przeciez wasze problemy są niczym w stosunku do mojego i setki innych ludzi w pl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkoda, ze nie chcesz powiedziec o tym bliskim .Moze latwiej byloby Ci. Mozna wtedy pozegnac sie ze wszystkimi , pobyc z nimi . Znam przypadki , ze ludzie wbrew lekarzom i wiedzy medycznej przezyli wiele lat na kredyt :-D Moze warto powalczyc jeszcze ? Ale ja nie wiem jak bym sie zachowala sama .Moze tak , jak Ty ? Ale chyba nie .Kiedy zachorowalam bardzo ciezko , chcialam sobie odebrac zycie.To wlasnie najblizsza osoba walczyla o moj powrot do zdrowia , o leczenie , o moja wiare znow , ze moge sie usmiechac i wierzyc ze zaczne znowu zyc. Calym sercem przytulam Cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×