Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mama która jest zła

do mam chorych dzieci

Polecane posty

Gość mama która jest zła

wczoraj byłam z dziećmi u lekarza,starszy dusi sie od pon i miał gorączkę, młodszy dopiero zaczynał kaszleć ale rano też miał temperaturę 38,2. I ona starszemu dała Sumamed a młodszemu kazała dawać coś od gorączki i syrop jakiś.No i młodszy całą noc miał wysoką gorączkę,po ibumie spadła trochę ale po trzech godzinach znowu była bardzo wysoka.Nad ranem zwrócił cały ibum,próbowałam zbić gorączkę okładami. Teraz wstał też z gorączką,nie wiem jak wysoką bo nie chce pozwolić sobie zmierzyć,na syrop nie chce nawet patrzeć.Muszę z nim znowu dziś jechać do lekarza ale jestem zła,bo specjalnie zabrałam go wczoraj a ta nic mu nie dała,a dziś znowu muszę się autobusem telepać i iśc z nim 1,5 km pieszo do ośrodka.A może poczekać do jutra? Nie wiem już głupieję po nie przespanej nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hygtfrde
wspolczuje:(i dziecku i Tobie... moze zadzwon do osrodka i opowiedz o co chodzi... ja mieszkam na wsi...tutaj wszyscy sie znaja i w razie czego dzwonie do osrodka zdrowia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiopi
Zadzwoń najpierw, podaj objawy. Dziecko chore , z gorączką szkoda zabierac w taką drogę, bo moze mu się pogorszyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja miałam taki sam przypadek jak ty . Sama gorączka i nic wiecej . Zaczekaj jeszcze trochę i zobacz jask za godzinę czy dwie będzie tak wysoka to idź do lekarza a jak nie to może mieć tak zwana gorączkę 3 dniową Mój syn miał to parokrotnie bez przyczyny żadnej i przechodzło mu po tych paru dniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
ja też mieszkam na wsi ale ośrodek jest we wsi obok,trzeba dojechac autobusem i potem ten spacer,wczoraj miałam go nie brać żeby mu się nie pogorszyło po tym wyjezdzie ale skoro miał gorączkę widziałam że lepiej jak go zbada. Pani doktor jest nowa,pracuje tu od miesiąca,na wizyty domowe nie jezdzi,i nie wiem już co robić czy jechać dziś z nim czy może dać mu czas i sprawdzic w którą stronę to idzie. Do tego jeszcze starszy który odrazu wymiotuje jak zobaczy antybiotyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jak mam chore dziecko to nie idę z nim nigdy do przychodni raz ,że lekarze tam gówno sobie robią z chorych dzieci ,nic mocniejszego nie chcą przepisać .Mam zaufanego prywatnego lekarza ,jak coś się dzieje przyjezdzam na wizytę i prawie zawsze dostaje antybiotyk ...bo jak to mój lekarz powiedział "są dzieci co mają katar i nic więcej się nie dzieję " a są dzieci tak jak moje że jak złapie katar na drugi dzień kaszel i oskrzela ...więc ja muszę działać bardzo szybko .Kiedyś pozwoliłam jej chodzić z lekkim katarem do przedszkola (katar trwał 2 tygodnie) po tym czasie przerodził się w straszny kaszel ,gorczka wymioty...ostre zapalenie oskrzeli.Jak możesz to jedz do przychodni a najlepiej prywatnie ,nie czekaj bo może się tak pogorszyć ze skończysz w szpitalu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak przy kaszlu jest gorączka to może być to już zapalenie oskrzeli ,jestem w tym doświadczona bo moja córka od wrzesnia miała już 3 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
ale on ma kaszel i słyszę że coś mu rzęzi w nosie,a u niego zazwyczaj takie objawy kończą się zapaleniem oskrzeli a równo mięsiąc wcześniej miał zmiany w płucach. Syrop prawozlazowy dla niego to troche za mało ale pani doktor stwirdziła że nie ma potrzeby na nic innego,to dziś już jest tylko szkoda że znowu muszę go ciągnąć autobusem i czekać tam godz bo zawsze kolejka fajna jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
jennifer8787 no właśnie mój syn tak ma,ale jak mówiłam pani doktor nowa i myśli że jestem z tych mądrych mamusiek co to wiedzą najlepiej. Ale on właśnie tak ma,dziś pokasłuje a jutro oskrzela albo płuca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiopi
Do autorki - a jeśli sie denerwujesz to zadzwoń do prywatnego lekarza i zamów domową wizytę albo moze jest możliwość, że ktoś mógłby cię podwieź z dziećmi do ośrodka. Do jennifer - antybiotyki na katar? to już przesada, Twoje dziecko nie wyrabia odporności jeśli od razu jest podawany antybiotyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak nie lubie antybiotyków doustnych to zastrzyki my naszej przy zapaleniu oskrzeli ostatnio dawaliśmy i Zastrzyki i bactrim (2 antybiotyki naraz bo miała gorączke powyżej 39 stopni przez tydzien) .LLekarze oczywiście bardzo niechętnie przepisują zastrzyki ,nie wiem dlaczego a przecież zastrzyk raz że jest zdrowszy nie "rozwala" żolądka i przewodu pokarmowego a dwa że szybciej działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie sztuka przepisać dziecku antybiotyk,organizm się wyjałowi i potem przy byle katarku jest masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
trudno pojedziemy do niej, ale ona jest dopiero od 14 więc i tak musimy poczekać.A ja chyba poszukam kontaktu z poprzednią panią doktor,ona już go znała i zawsze sama wiedziała o co chodzi,ale niestety odeszła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hygtfrde
zadzwon...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak bo moje dziecko dostaje zawsze zielony katar tzw.bakteryjny na który trzeba podać antybiotyk ponieważ jest wywołany pneumokokiem.Dlatego moja córka ja dostanie katar to na drugi dzień już dostaje antybiotyk bo jak kieydś poszam 3/4 dnia to już było zapalenie oskrzeli a wiadomo zapalenie oskrzeli się leczy tydzień i strasznie dziecko się męczy więc wolę unikać takich sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcysia no nie mam wyjścia ,wiele razy próbowałam czekać aż dziecko wyleczy się na samych syropkach i witaminkach ,niestety kończyło się to strasznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
kobiety kochane wieś to nie miasto coś takiego jak prywatna wizyta w domu u nas nie istnieje,nawet wizyt domowych nie ma z ośrodka. Zgadzam się że antybiotyk to konieczność ale widzę że idziemy ku gorszemu z małym więc albo to albo szpital będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Lekarze w ostateczności przepisują zastrzyki i nie dlatego ,że nie chcą tylko dlatego żeby dziecku nie sprawiać bólu ...Autorko musisz powedziec lekarce że twoje dziecko wymiotuje po antybiotyku to na pewno przepisze coś innego ,ale niestety wiąże sie to z nowym wydatkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie czekaj tylko jedz ,żeby dostał antybiotyk .Ja to bym chyba oszalała ..kiedyś byłam z córką w niedziele wieczorem w szpitalu bo naszego lekarza akurat nie było to oczywiście antybiotyku nie przepisala bo po co? a po przyjezdzie dziecko zwymitowało ,mała dostała takich dreszczy i takiego kaszlu że w życiu jej takiej nie widziałam ...nastepnego dnia poszliśmy do naszego i dostlaiśmy zastrzyki ...straszne poprostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
mi się udało kilka razy wyciągnąć go na inhalacjach i syropach,ale po tyg czy dwóch była powtórka aż kończyło się antybiotykiem lub zastrzykiem rozkurczowym na oskrzela.Poprzednia doktor dawała nam zastrzyk w ośrodku i antybiotyk do domu a ta to tak jak by się bała wszystkiego,teraz już się utwierdziłam w przekonaniu że muszę ją zmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiopi
Autorko to jeśli nie ma możliwości żeby zamóić domową wizytę to popros kogoś o podwiezienie, sąsiada czy kogokolwiek. No nie wiem, nie wyobrażam sobie chorego dziecka idącego 1,5km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakiego bólu ???? mój lekarz przpeisuje środek przeciwbólowy do zastrzyku i moja mała nic nie czuje,ona się boi bardziej czopkow niż zastrzyku .Zastrzyki fakt drogie bo 70pare złotych wizyta też kosztuje ,syropki ale czego się nie robi dla dziecka..oszczędzać na zdrowiu dziecka to przykre.Antybiotyk doustny powoduje dużo większe psustoszenie w organizmie niż zastrzyk i proszę się ze mną nie wykłócać bo mam iweskze pojęcie na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Jak moje dzieci były małe to przy byle przeziębieniu lekarka od razu waliła antybiotyk a jak zmieniłam przychodnię to ciężko było żeby dostać antybiotyk,nowa lekarka tak się wzięła za moje dzieci ,że leczyła je bez antybiotyku .Pocieszę Was ,że jak dzieci skończa 7lat to i choroby się skończą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
dzięki za rady i pocieszenie lecę teraz bo mój synek o śniadanko woła no i dzwonimy do ośrodka może sama podjadę i mi coś przepisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acitmele,soki 100 %z owoców ,5-6 posiłków ,dbam o higienę to nic nie daje ,dziecko musi swoje wychorować a my razem znimi.Moja teraz chodzi do przedszkola 4 dzień już jej sprawdzam codziennie czy jej z nosa nie leci ,już czekam na alarm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
jenifer broń Boże ,ja nie napisałam ,żeby oszczędzać na dziecku ..oddałabym ostatnią złotówkę zeby kupić dziecku lekarstwo ..tylko lekarze często się mylą i jak jedno nie pomaga to może drugie .Ja mam troje dzieci i pamiętam ile to kosztowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasz lekarza jest starym ale bardzo doświadczonym lekarzem ,ordynatorem szpitala ,ma bardzo dobre opinie fakt faktem pakuje antybiotyki ale widocznie nasza córka musi ,jest takim dzieckiem że choroba sama nie przejdzie niestety . Jak nie chodzi do przedszkola to nic jej nie jest ,ale jak tylko pójdzie to po tygodniu już się pokazują symptomy choroby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czasami oszaleć można z tymi chorobami ,no ale trzeba to wszystko przetrzymać .Ty masz trójkę to jak ci zachoruje jedno to pewnie zaraz dwa pozostałe ...wspólczuję ja bym nie dała rady .Przy jednym jest już tyle pracy ,że hej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×