Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mama która jest zła

do mam chorych dzieci

Polecane posty

Gość oszukana przez ????
Dziecko znajomej przeszło w przedszkolu - w ciągu roku-6 razy zapalenie oskrzeli(zaczynające się od kataru).Pediatra powiedziała, że tak nie może być i skierowała do pulmunologa dziecięcego(jednocześnie też pediatra). Ten drążył, aż znalazł. Wiem, że skutecznie się zajął dzieckiem, bo choroby...jak ręką odjął :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielony katar czyli bakteryjny. może wymaz z nosa trzeba by zrobić?? może te antybiotyki które otrzymuje usypiają tylko bakterię. a potem znów atakuje i trzeba kolejny antybiotyk. albo krople do nosa z antybiotykiem na ten katar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
ja tez tak chce trafilas w dziesiatke wiele matek tu narzeka polki oczywiscie e takie dzialania lekarzy sa nieodpowiedzialne leczenie lodami czy podobne ale 90 procent dzieci tak leczonych nie choruja praktycznie wcale a w polsce antybiotyk nie ma problemu prosze bardzo to jest dopiero chore przez takie dzialania organizmdziecka nie ma szansy sa sie uodpornic i walczyc z bakteriami , takie pomaganie antybiotykami to niszczenie odpornosci organizmu zrozumcie antybiotyk pomoze szybko zwalczyc chorobe ale sieje spustoszenie w organizmie i pozniej juz nawet nie chce sam walczyc tylko czeka az wlasnie jakis wielce uczony lekarz zapisze antybiotyk i mu pomoze bez wysilku organizmu zniszczycchorobe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Chowamy dzieci pod kloszem,ale wierzcie ,że jak dziecko choruje non stop to boimy wypuścić je na dwór jak wieje jak pada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Ja taką byłam mamą kwoką przy młodszych dzieciach teraz wiem że to był błąd ale człowiek się uczy całe życie.Z najmłodszym jest inaczej ..chcesz na dwór ,prosze bardzo i nie ważne że pada i błoto po kolana ,prawie wcale nie choruje ,ale ciągle boję się przedszkola bo tam to dopiero wylęgarnia zarazków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jenny nie obrazaj sie bo nie tak chcialam chcialam ci tylko uswiadomic , ze idzies nie ta droga co powinnas tak czeste zapisywanie antybiotykow powinno cie zaniepokoic i juz dawno powinnass cos z ty zrobic moje dziecko gdy jest minus 15 na dworze pada deszcz wieje i co tylko idzie na dwor bawi sie biega i chartuje, i nie mam problemow z jakimikolwiek chorobami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macie rację trzeba coś z tym zrobić.a co do wymazu to robi sie jak dziecko jest zdrowe czy chore?i to się pobiera z nosa czy z gardła, bolesne to jest. Masz racje ,że dziecko jak tak czesto choruje to człowiek jest przeczulony na wszystko ,ja to jej w ciagu dnia nawet zmieniam skarpetki zeby nie miala spoconych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
ja tez tak chce nie boj sie wlasnie predszkole wzmacnia uklad odpornosciowy dziecka moja jest w przedszkolu od wrzesnia zeszlego roku ,anirazu nie byla w domu chora a inne dieci przewaznie matek z polski czy rosji czy innych niz skandynawia chore non top bo trzymane pod kloszem pada na dworze matka trzyma dziecko w domu i tak pozniej jest znam polska matke w ciagu calego zeszlego roku jej dziecko spedzilo zaledwie 2,5 miesiaca w przedszkolu reszte w domu bo jak katar to w domu w cieple siedziec teraz dzieciaczek wyjdzie na dwor na lekki wiatr i juz chore wlasnie takie postepowanie jest dla mnie nieodpowiedzialne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boz trzymaj bo wysiade tylko teraz edzie cięzko przestawić z takiego "ciepłego chowania" na tzw,zimny dziecko jest już przyzywczajone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jenny wlasnie o to mi chodzi spocone skarpetki to zmiana nie neguje cie ale pozwol dziecku na troche arazkow bakteri to smiesznie brzmi ale uwierz zmieni sie wszystko wiadomo kazda matka chce najlepiej dla swojego dziecka ale czasem lepiej posunac sie do tego by dziecko pochorowalo dluzej i zwalczzylo samo chorobe niz krocej ale faszerowane antybiotykami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jeny nie zmieany rygorystyczne ale powoli , bo wiadomo ze bedzie to szok male rady od klekarza mojego specjalisty z wieloma fakultetami obcokrajowca 1, pada deszcz idz z dzieckiemna poczatek 10 minut spacerku nie ubierac dziecka na cebule pozwol jej sie wybiegac dostarczaj witamin doorganizmu ale nie tabletkami witaminami duzo owocow warzyw zobaczysz powoli powoli i bedzie dobrze musis tylko pozwolic dziecku na samouodpornienie i zrob wymazy i skonsultuj sie wlasnie z innym lekarzem specjalistom a zobaczysz ze twoja corcia nie bedzie musiala ciagle brac antybiotykow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Jak moja córka dostawała katar to ja dostawałam ataku paniki a przez to ,że zaraz była goraczka i drgawki,aż do czasu kiedy mądry lekarz wytłumaczył mi , że od tego się nie umiera ,dostałam wlewki dla dziecka i juz byłam spokojniejsza ,ale tylko trochę .Dzieki Bogu że juz wyrosła z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki najpierw musze ją przepadać jeszcze raz alergolog,pulmolog,i laryngolog .Wtedy będziemy robic rewolucję. Mam nadzieję ,że będzie lepiej i dzięki za porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez tak chce identycznie ,jak moja ma katar to mój maz mówi ze zachowuje się jak jakaś psychiczna,chodze z kamienną twarzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jenny trzymaj sie bedzie dobrze nie jestes zlamatka tylko musisz poprostu wiele sie nauczyc tak jak my wszystkie dziewczyny dla mnie na poczatku wdawalo sie takie leczenie jak w skandynawi bezsercowe , myslalam ze lekarze nie wiedza co mowia ze nie dbaja o dzieci ale teraz wiem ze to najlepsze sposoby by dziecko bylo zdrowe i sprawdza sie wiem po mojej malej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Nigdy nie zapomnę jak dostała pierwszego ataku...trzymałam ją na kolanach i mierzyłam jej gorączkę bo była jakaś taka ospała i się zaczęło ...drgawki .przewrociła oczami zaczęła charczeć ,straszne to było.A że była to niedziela przed południem to cała rodzinka jeszcze w piżamach .Zadzwoniłam na pogotowie i tak się darłam że mi dziecko umiera i jak staliśmy do auta i do szpitala,mąż w majtkach i skarpetkach tylko ja w szlafroku .W między czasie dzwonili już do nas z karetki że jadą i że spotkamy się w trasie .Boże jak ja się bałam ...Jak dojechalismy do szpitala to na dzień dostałam op... co ze mnie za matka że jeszcze w szlafroku jak jej dziecko ma gorączkę(lekarki) to ona jest przygotowana i siedzi i obserwuje dziecko,jeszcze mnie dobiła.Dopiero jakas pielęgniarka powiedziała jej,że nie każdy pracuje w niedzielę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
te klempy w pogotowu są okropne też już się spotkałam z takim traktowaniem,szkoda gadać na naszą służbę zdrowia .Tylko pieniądze chcą brać i nic nie robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama która jest zła
witam,a wiecie byłam u tej naszej dr jeszcze dwa razy,kazała dawać ibum na gorączkę która dochodziła do 39,6 i jakiś syrop na wirusy i wzmocnienie odporności dała oraz badania ob i morfologia.Ob podwyższone,stan zapalny.Kazała dalej podawać od gorączki i jeśli się nic nie zmieni to w niedzielę do niej do szpitala przyjechać. Byłam dziś prywatnie u innej dr i mały ma bardzo duże zmiany w oskrzelach,sama dr była zdziwiona że tamta nic na te zmiany do tej pory nie dała.Dostał Zinnat,pulneo inhalacje i widze swiatełko dla nas na dzisiejszą noc.A tamtą pani dr zmienimy już w pon żeby więcej moich dzieci nie narażać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×