Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mama która jest zła

do mam chorych dzieci

Polecane posty

ja byłam od wrzesnia też z 6 razy chora bo łapie od córki ,no ale ja to ja poradzę sobie ,najgorzej jak jestem chora i muszę sie zajmować chorą małą ale wtedy to mąż mi pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiopi
jenniffer - a nie możesz skonsultować się z innym lekarzem, opowiedzieć jaka jest sytuacja, ze w kółko chora, antybiotyk za antybiotykiem??? Przecież może w końcu ktos Ci wskarze jakieś rozwiązanie, bo to co się dzieje teraz to chyba nie najlepsze wyjście. Nie wiem, nie jestem lekarzem dlatego doradzam konsultacje ze specjalistą. Mój syn ma 5.5 roku i antybiotyk dostał moze 2 razy w życiu, raz na zielone gluty a raz na grzybnie w układzie pokarmowym. A jeśli chodzi o grzyby to one właśnie lubią się zagnieździć w wyjałowionym przez antybiotyk organiźmie, na to też powinnaś zwrócic u córki uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jenny twoja corka dodatkowo dostaje srodki nieczulajace do zastryku no ladnie niezle faserujesz wlasne dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i co choruje ci? może bedzie odporniejsza od pozostałych ,Mojego brata dziecko to ma 2 dni katarek tak się szybko leczy z infekcji .Ja coś czuję że moją małą zbyt strylnie chowałam ,może dlatego jest taka mało odporna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
moja corka ma 5 lat i nigdy w yciu antybiotyku nie miala a twoja jenny jeden za drugim tak jej organizm wyjalowilas e teraz bedzie potrzebowala na wsystko antybiotyk zniszczylas jej caly system odpornosciowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
starałas się jak najlepiej dla Twojego dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Jedne dzieci chorują a inne nie i taka prawda:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszukana przez ????
A Ty, siebie-też- ciągle faszerujesz antybiotykami? Piszesz, że często chorujesz...Nie WYROSŁAŚ z chorób?? Odnoszę wrażenie, że wszelakie lekarstwa traktujesz jak cukierki...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
oszukana przez masz racje traktowanie antybiotykow jak cukierki zal mi takich dzieci ktore maja takie matki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opiopi
jennifer - życzę zdrowia twojej córce, powiem szczerze, że jak poczytałam ten temat to jestem bardzo szcęśliwa, że mojemu dziecku poza zwykłym przeziębieniem nic się nie przytrafia :). A mówiąc o konsultacjach miałam na myśli żeby poszukać innych niż antybiotykowe rozwiązan, bo że dzieci chorują w przedszkolu to każdy wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Możesz spróbować ja swojej córci robiłam taki wymaz i miała gronkowca,angina raz w m-cu teraz ma migdału wielkie jak wiśnie ,laryngolog chciał usuwać ale moja pediatra odradzała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 razy musiałam wziac antybiotyk a przy kolejnych nic mi nie było ,wyleczłam sie syropkami ale ja jako dorosły człowiek mam hcyba wiekszą odporność niż taki maluszek .Wy tam się znacie na wyzywaniu ludzi na kafeterii co najwyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jenifer mój syn też bardzo choruje. więc rozumiem co czujesz i Twoją bezradność w takich sytuacjach. Kacper zachorował we wrześniu 2009 roku i tak do grudnia miał chyba z 5 różnych antybiotyków. bo żadnemu z mądrych lekarzy nie chciało mu się dać skierowania na rtg płuc. kasy wywaliliśmy masę, ale to jest mało ważne. bo potem szpital i kolejny antybiotyk dożylnie. bo miał takie zmiany w płucach że lekarz podejrzewał gruźlicę czy inne choróbsko. po tym wszystkim zmieniłam poradnię mamy zaufaną starą Panią pediatrę. i naprawdę jest o niebo lepiej. Często przy infekcji ma inhalacje i syrop typu nasivin czy coś innego antywirusowego. i wychodzi z chorób bez antybiotyku. naprawdę idź do innego lekarza. a i osobiście polecam kilkudniowy pobyt nad polskim morzem u nas zdziałał cuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Co się tak czepiłyście tej Jenifer,przecież Ona sama nie przepisuje dziecku tych antybiotyków ,lekarz najlepiej wie co trzeba podac dziecku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
opiopi dzięki ,narazie nie chcę myśleć o chróbskach bo ąz mi ciary przechodzą na samą mysl...póki mała jest zdrowiutka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jenny ty zniszczylas dziecku ta odpornosc normalnie to dzieci sa silniejsze bardziej niz dorosli uwiez mi bo wiemm co mowie moja corka 5letnia nie choruje wcale ma moze ra na ruski rok katarek a wiesz dlaczego , bo nie tzrzymam jej pod kloszem w sterylnych warunkach zimagdzie dzieciaki poubierane jak cebule moja chodzi w czapce rekawiczkach i grubej bluzie lub lekko ocieplanej kurtce 1 na 2 miesiacu bierzekapiele morsow i nigdy nie choruje w przedszkolu dzieciaki naokolo chore a ona nigdy zastanow sie troche bo twoje dziecko bedzie potrzebowalo coraz silniejszych antybiotykow bo jej organizmjejt juz tak przyzwyczajony ze sam nie bedzie walczyl tylko czekal na kolejne dawkki super pomocy w postaci antybiotykow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas też już były inhalacje z pulmicortu i beredualu jakzwykle ,mojej córce inhalację nie pomagają ,ma bardzo oporny organizm na leki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nic nie zniszczyłam dziecku ,nienormalna jesteś i tyle .Ratuje moje dziecku jak mu coś jest a ty widocznie nie wiesz co to jest "na prawdę chore dziecko".No i dobrze że zachartowałaś dziecko ,ja swojego nie chartowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po za tym chorowanie chorowaniem, ale przy tak częstych infekcjach należało by się zastanowić nad wizytą u alergologa, pulmonologa. nie czepiam się tylko chciałam coś doradzić. pewnie że to nie jej wina. tylko lekarzy którzy na byle katarek dają antybiotyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszukana przez ????
Nie zauważyłam, by tu ktokolwiek Cię wyzywał. Ja bym chciała Tobą wstrząsnąć, byś się opamiętała. Zgadzam się z mamami, które twierdzą, że trzeba szukać innego lekarza. Może skonsultuj się z pulmunologiem dziecięcym i alergologiem...Może ten katar ma inne podłoże? Potem się "nadkaża" i atakuje oskrzela (lub płuca).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszukana przez ????
iza:D- jedna myśl, w tej samej minucie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boz trzymaj bo wysiade
jenny nie zrozum mnie zle inie wal focha bo nie na tym to polega zrozum kazdy DOBRY lekarz ci powie , ze powinno siestrzec dzieci jak najwiecej przed antybiotykami bo to nie jest dobre jesli lekarz zapisuje szybko antyb to na wylaczna prosbe matki albo dla swietego spokoju a co to choroby to wiem bardzo dobrze mam na codzien do czynienia z chorymi diecmi ale bardzo chorymi i widze jak lekarze do wszystkiego podchodza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a długo już bierze ten zyrtec. mój brał go 3 lata i przestał działać. i ostatnio dostał Xyzal w syropie. mały też jest alergikiem i do tego astmatykiem. na stałe bierze jeszcze milukante 5 mg, flixotide i avemys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jateztakchce
Może u nas tak jest ,że antybiotyk przepisuje się na pstryknięcie palcem ,a w krajach skandynawskich jak dziecko zaczyna chorować to podaje się np.lody może to jest jakaś metoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×