Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mała_mi330

ALIMENTY

Polecane posty

Gość mała_mi330

Witam... mam jutro sprawę o alimenty... strasznie się denerwuję... jak to przeżyć ? jak sie na to przygotowac by nie ponieść porażki. Pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć! Przede wszystkim nie ma się czego obawiać! Nie wiem jak dokładnie wygląda Twoja sytuacja, ale bądź szczera :) Przygotuj się na pytania dotyczące tego co napisałaś we wniosku( czyli o koszty utrzymania dziecka) Policz sobie np, ile paczek pieluch zużywasz w ciągu miesiąca i jak to wygląda cenowo.Ja po podaniu przyblizonych kosztów utrzymania dziecka usłyszałam, że nie są to koszty tak wysokie jak kwota o którą proszę we wniosku, więc zaznaczyłam, że do tych kosztów wpisuje się również utrzymanie mieszkania t.j czynsz,prąd,gaz itd.(proponuje, żebyś wzięła te rachunki również do sądu.Dalej- pamiętaj również że opieka nad dzieckiem to też praca.Możeż równiez spomnieć o tym, że chcesz wysłać dziecko do żłobka co równiez wiąże się z kosztami. :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
Bardzo dziękuję za pomoc. Wygląda to tak... mieszkam z rodzicami, tato jest na rencie mama nie pracuje. Wydaje się że to sytuacja komfortowa ale... tato dorabia a mama choruje na nogi i nie mogę dziecka powierzyć jej na cały dzień. Dziecko ma ponad rok a ja jestem zarejestrowana w urzędzie pracy bez prawa do zasiłku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętaj ,że występujesz w imieniu dziecka, a nie swoim więc mów przede wszystkim o potrzebach dziecka. Możesz wspomnieć o tym ,że jesteś zarejestrowana w urzędzie i Ty jak i dziecko jesteście na utrzymaniu Twoich rodziców.A jak wygląda sytuacja z ojcem dziecka?Wysokość alimentów w dużej mierze zależy od tego na ile sędzia wyceni zdolność finansową-czyli możliwości zarobkowe ojca dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
Napisałam że wnoszę o 500zł że wydatki (głównie pieluchy chusteczki mleko kaszki deserki owoce soki) to około 350zł nie wliczając rachunków za prąd gaz itp. że mama nie może zająć się dzieckiem i chce posłać dziecko do żłobka, że ojciec dobrowolnie przysyła na rzecz córki 200 zł miesięcznie w ratach po 100 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wnosisz o 500 zł czyli utrzymanie dziecka wyceniasz na 1000 miesiecznie bo z zasady jest tak ze oboje rodzice placą po polowie choc nie zawsze sąd tak zasądza ale jak nie wnioskujesz inaczej to sad zasadza po polowie obojgu rodzicom a czynsz itd tego nie wlicza się chyba do alimentów,przynajmniej nie całosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
Dobrze a teraz druga sprawa... z pierwszej rozprawy nic nie wynikło... pan z którym mam dziecko nie chciał się zgodzić na taką ugodę jak chciałam i sąd wyznaczył kolejną rozprawę po połowie kwietnia, sprawa dowodowa. Czy wie ktoś na czym to polega? chodzi mi głównie o to czy jeśli na pierwszej sprawie nie doszło do ugody można taką ugodę zawrzeć przy sprawie dowodowej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro on nie chce sie dogadac to teraz sie zacznie przesluchanie idowody...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdyby sie zgodzil na te 500 zl to bylby koniec a tak to teraz pewnie z dwie sprawy i Sad ustali sam kwote. Znam sie na tym troszke. Napisz cos blizej o ojcu dziecka tzn czy pracuje itd. Ile lat ma dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
córka dziś skończyła 14 miesięcy ojciec dziecka pracuje w urzędzie pocztowym i na wykazie ma 2100 z tym że mieszka 250 km od nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy interesuje sie dzieckiem? Rozmawiacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczerze mowiac to wedlug mnie Sad moze zasadzic cos okolo 400 zl na dziecko. Gdyby sie nie interesowal to mozesz zawnioskowac o pokrycie 100% kwoty alimentow. Nie wiem co napisalas w pozwie. Wyliczenia powinnas zrobic na jakies 800 zl skoro mieszkacie u Twoich rodzicow i zadac aby to ojciec pokryl calosc. Tak by bylo rozsadnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
on tylko pyta o stan zdrowia dziecka od tygodnia w sumie codziennie, o innych rzeczach nie rozmawiamy, przyjeżdża raz w miesiącu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raz w miesiacu to malo. Zadalas w pozwie zeby placil conajmniej 90 % kosztow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
nie... napisałam tylko że nie mieszkamy razem i właśnie o te 500zł że w ciągu 14 miesięcy kupił tylko dziecku piłkę i ubranie na zimę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mi330
ale będzie druga sprawa osobna o ustalenie kontaktów ale póki co nie mam jeszcze terminu rozprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×