Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Rune fox

Opory przed seksem?

Polecane posty

Mam przed tym opory...Nie mam chłopaka między innymi dlatego że gdzieś w głowie mam taką barierę.Chciałabym to już robić z ukochanym facetem(którego spotkam jak przełamię tę barierę;P)... ale nie mogę bo jak się z kimś umawiam to od razu odrzucam go bo myślę sobie że mnie może zostawić samą z dzieckiem(a naprawdę dla mnie to byłby koniec świata bo nie mam rodziny, która mogłaby mi pomóc)Panicznie się tego boję i mam nadzieję że takie coś mnie nie spotka. Wiem, że jest wiele form antykoncepcji ale nie chce truć się hormanami, które wyniszczą mój organizm(jestem tego prawie pewna że nie chce tego brać Jak myślicie jakie są tego powody że facet zostawia kobietę samą z dzieckiem?(Z góry piszę, że "bo facet to świnia" nie jest racjonalnym argumentem:D) Jak do tego nie dopuścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fggtyyuy
pigulki bardzo niszcza organizm, a co ci pwoeim: nie masz obowiazku dawac dupska nikomu, bez slubu ;) wiec wyluzuj i spotykaj sie z roznymi chlopakami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, że nie mam obowiązku. Ale z drugiej strony (też moja dziwnostka, tak dla odmiany w drugą stronę:P) nie chce czekać z tym do ślubu. Mam swoje potrzeby i nie chce z tym długo czekać...chodzi o to żeby w razie czego przy mnie ten mój potencjalny facet został. Można się przez jakiś czas zabezpieczać prezerwatywami i naturalnymi "okresami niepłodnymi"...ale to są zawodne metody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fggtyyuy
to sie pieprz dziwko i nie jęcz potem na forum jak cie wyrucha i kopnie w dupsko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wystarczy przeczytać skład
poznaj swój cykl, naucz się kiedy masz dni płodne gdy zdecydujesz się na seks zabezpieczaj się prezerwatywa, zawsze wtedy unikniesz chorób i nieplanowanej ciąży a jak nadal masz schizy i boisz się zaufać facetowi to idź pogadać o tym z psychologiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiakisia09
Najpierw znajdz kogoś kto Cię pokocha i Ty jego też..wtedy opory wszystkie miną i sama podejmiesz decyzję czy chcesz się znim kochać.Takie czasy, ja jestem dziewicą mam 19lat, wszystkie moje kolezanki są już "po" no ale co mam zrobic dac pierwszemu lepszemu? trudno wole zaczekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vanesssaaaa
prezerwatywa nie zabezpiecza zbyt dobrze..plemnik i tak może przejśc przez pory.Poza tym nie zabezpiecza przed HIV.. pozdro. studentka położnictwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kiedy miałam dwanaście lat, zakochałam się w chłopaku o dwa lata ode mnie starszym. Wydawało mi się, że to coś poważnego. Chodziłam z nim sześć miesięcy. Zerwał ze mną w dniu moich urodzin. Zostawił mnie dla mojej przyjaciółki... Ukojenie swojego bólu znalazłam w onanizmie. Na początku wiedziałam, że to grzech. ale szybko zmieniłam zdanie. Filipinka, Brayo Giri i Twist utwierdziły amie w przekonaniu, że masturbacja to nic złego. Zapewniały: „To normalne, że się onanizujesz! Dzięki temu będziesz miała urozmaicone życie erotyczne w przyszłości! Nie mów sobie stop! Nie ogranicz się! Dzięki temu odkrywasz swoją kobiecość!. A ja, głupia, wierzyłam. Przysięgam, że nie odkryłam swojej kobiecości. Wręcz przeciwnie, zaczęłam ją zabijać do tego stopnia, że nie chciałam mieć dzieci, po prostu ich nienawidziłam, ho budziły we mnie wstręt. Pewnego dnia przeglądałam książki na strychu i znalazłam książkę ks. Maliiskiego Zanim powiesz .. kocham „. Przeczytałam w niej, że onanizm to grzech. Pomyślałam, że to bujda. Onanizm jest grzechem? W pewnym momencie w mojej duszy rozległ się przeraźliwy okrzyk: Tak! To grzech!!! Kiedy to do mnie dotarło, chciałam popełnić samobójstwo. Coś mnie jednak powstrzymało. Chciałam z tym skończyć. Tak bardzo, bardzo chciałam przestać to robić... Dlatego chodziłam bardzo często do spowiedzi, bywało, że nawet codziennie. Dużo się modliłam, zajmowałam się czymkolwiek, żeby tylko nie myśleć o seksie i onanizmie. Każdy upadek sprawiał, że miałam dość siebie i swojego życia. Nie wierzyłam w lepsze jutro. Róg jednak czuwał nade mną. Znalazłam adres do AB. Napisałam, ale nie oczekiwałam rychłej odpowiedzi. Myślałam: „Pi%ze do nich następna rozhisteryzowana dziewczyna, która nie potraR nad sobą zapanować. 1 co jej odpiszą? Trzymaj się, powodzenia!. Jakie było moje zdziwienie, kiedy dostałam odpowiedź. Czytałam list i nie mogłam wykonać żadnego ruchu. Nie docierało do mnie, że jest wyj- ście. Rzeczywiście było. Postanowiłam walczyć o siebie. Po pierwsze należało zdecydowanie powiedzieć „nie! masturbacji. Wychodzenie z uzależnienia nie jest łatwe. Tyte razy się buntowałam, tyte razy wątpiłam w to, że dam radę... Po drugie zaakceptowałam się taką, jaką jestem naprawdę. Zrozumiałam, że dusza i ciało to jedność. Po trzecie - modlitwa, modlitwa i jeszcze raz modlitwa: różaniec, koronka, modlitwa do Ducha Świętego, do św. Józefa, Po czwarte wiara. Wiara w to, że się uda nie swoją własną mocą, ale Jezusa. Walczę z onanizmem. W czystości najdłużej wytrwałam dwa tygodnie. Były to najpięknieśsze chwile mojego życia i wierzę, że powrócą Boże, z całego serca dziękuję Ci za wszystkich, którzy przyczyniają się do mojego zdrowienia. Kochani! Nie traćcie nadziei! Z Bożą pomocą na pewno Wam się uda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vanesssaaaa, co sądzisz o tabletkach anty? (Jak twierdzisz, studiujesz położnictwo, więc ciekawi mnie twoja opinia):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vanesssaaaa
Tabletki bardzo niszczą watrobę, dlatego m.in wymyślono teraz "osłonki" poza tym zle dobrane mogą mieć złe skutki uboczne, tycie, brak ochoty na seks,zmęczenie osłabienie itd. Czasem po wieloletnim stosowaniu hormonów trudno jest potem zajść w ciążę, ja nie polecam... Tak naprawdę seks jest dla ludzi,ale według mnie lepiej poczekać na kogoś z kim ewentualna ciążka nie będzie katastrofą. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vanesa poleca osłonkę w postac
słuchania radia maryja i dawania w odbytnice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też uważam, że jeśli uprawiać seks, to tylko akceptując ewentualne manie dziecka. Tyle że jako prawikowi łatwo mi mówić :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewno, że wybuchnie
nalezy ubrawiać bezpieczny seks z Renią Rączkowską

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×