Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ...Knapine...

Jestem między młotem a kowadlem

Polecane posty

Gość ...Knapine...

Jesteśmy młodym małżeństwem mamy cudowną córeczkę. Mieszkamy z moimi rodzicami i tutaj tkwi problem ponieważ moja mama podejrzewa mojego męża o romans on natomiast absolutnie zaprzecza. Mama opiera się na tym iż pewnego dnia mężowi wyznała miłość jakąś koleżanka z pracy, mąż ma bardzo absorbującą pracę wraca późno i dużo pracuje obraca się wśród dużej ilości osób. Mama zachowuje się jakby ją zdradził chodzi obrażona nie odzywa się do męża ciągle go sprawdza że niby przechodzi i patrzy co robi mąż w pokoju obok. Twierdzi że dzwoni i sms uję. Ostatni dzwonił domowy telefon nocą i twierdzi że to za sprawa męża. Ją już mam dość takiej atmosfery w domu, chciałabym aby wszyscy byli w dobrych relacjach. Denerwuje mnie zachowanie mamy ale z drugiej strony zastanawia mnie jej upór i przekonanie to ciągnie się dobre pół roku. Na przemian kłótnie i zgoda. Ostatnio ją też zaczęłam się zastanawiać bo nie ufam mu na 100 procent kiedyś były zdarzenia że pisał że swoją była o miłości. Rozmawialiśmy o tym i mówiąc że mam pewne przeczucia chciał koniecznie poznać moje stanowisko w tej kwestii. Co ją mam robić w tej sytuacji ? Komu wierzyć ? Dodam że narazie nie możemy się wyprowadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...Knapine...
Pomóżcie mi proszę co o tym sądzicie ? Być może ktoś kto stoi z boku oceni to bardziej obiektywnie niż ja. Już nie wiem co mam myslec:-(...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie reaguj - ale sprawdzaj go. Tak, aby nie widział... pamiętaj, że jeśli cię NIE zdradza, to wierząc matce możesz go na prawdę bardzo skrzywdzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A Twoja mama była kiedyś dobrze do niego nastawiona? Bo to jest kluczowe, czy od początku na "nie", czy kiedyś go lubiła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swoja drogą to może daj jej delikatnie do zrozumienia, że jeśli on Cię nie zdradza, to przez jej zachowanie zacznie w końcu to robić skoro jest posądzany o zdradę, to przynajmniej obrywając za to będzie miał troche przyjemności. Chory układ swoją drogą, matka aż tak ingerować w związek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Bardzo lubiła mojego męża, nadal zależy jej na jego sympatii ale nie może wytrzymać. Mąż nie kłóci się nie reaguje zbytnio na słowa mojej mamy- raz tylko ostro pokłóciłi się. Staram nie stawać po żadnej że stron ale mam w tej sytuacji najgorzej. Moje stosunki z mama pogorszyły się z mężem natomiast też jest jakoś dziwnie. Niby ok, ale gdy mama coś wspomina o sms to mąż od razu zmienia swoje zachowanie czyli robi coś o co nie muszę go prosić a wie że będę zadowolona gdy to zrobi tak to muszę mu mówić. Jest że mną szczery kocha mnie i corcie ale nie wierzę mu napewno. Sama nie wiem. Ciężko żyć z taka atmosfera w domu i cieszyć się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Mówiłam jej że obraża mnie w ten sposób że mąż nie może odpowiadać za to co mówią do niego inni ludzie. Wiele razy prosiłam aby nie wtrącała się bo my musimy dogadywać się we własnym towarzystwie nie rozumiała. Jest bardziej rozdrazniona na niego niż ja. Uważa że ma 100 procent racji grzmi że jeszcze się przekonam a ją już nie wiem komu wierzyć i co o tym myśleć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Raz nawet pokłóciłysmy się z mama. Zawsze miałyśmy dobry kontakt teraz też nie jest źle ale został mi uraz. Jest mi źle z tym wszystkim. Chciałabym z tym i z tym dobrze a tak się nie da. Wybierać też nie będę. Mąż czasem faktycznie wychodzi coś robić w pokoju. Ostatnio zastanowiły mnie walentynki kiedy miał wolne a po południu pędził do pracy podpisać umowy kiedy on zawsze zostawiał je dzień wcześniej chyba że zapomniał bo bywa roztargniony... Co ją mam robić żeby to uzdrowić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Mój mąż nie odpiera ataków mojej mamy, moja mama mówi to spokojnie nikt nie krzyczy. Mąż wcale nie odpowiada na słowa mojej mamy. Nie potwierdza nie zaprzecza. Czasem powie że to co ma na palcu obrączka to dla niego świętość. Co mam ich zmusić do kłótni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli nie masz 100% pewnosci ze Cie maz zdradza to nie rob awantur bo wasze malzenstwo nie przetrwa kolejnych 6 miesiecy.miej oczy szeroko otwarte.obserwuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokładnie, obserwuj, ale nie wyciągaj też pochopnych wniosków (jak z tymi umowami). Musisz mieć dowód - nie spekulacje. Zachowaj zdrowy rozsądek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety musisz wybrać stronę. Nie możesz udawać, że to Cię nie dotyczy... Zakładając, że Twój mąż Cię zdradza: Nic dobrego dla waszego związku nie przyniesie ignorowanie tego i pozwalanie mężowi by Cię zdradzał. Jednocześnie psujesz relacje ze swoją matką. Jeśli Cię zdradza, to powinnaś postawić sprawę na ostrzu noża i to jedyny sposób by uratować wasz związek. Zakładając, że jest wierny: Nie możesz pozwalać by Twoja matka go obrażała, to tak jak by ktoś Ciebie obrażał, mówił o Tobie złe rzeczy a on udawał by, że nie widzi. Jeśli Cię nie zdradza, to zobacz na jaki stres jest narażony. Gdyby to była obca kobieta to by pewnie ją zwyzywał i kazał się wynosić, ale nic nie może zrobić i praktycznie musi nadstawiać drugi policzek gdy ona na niego pluje. Co więcej widzi, że Ty pozwalasz na to wszystko. Tak więc porozmawiaj z mężem, zdecyduj ostatecznie jakie przyjmujesz stanowisko i albo oskarż go o zdradę i zagróź rozwodem, albo powiedz matce, że nie życzysz sobie by obrażała Twojego męża i że jeśli jeszcze raz tak zrobi to się do niej nigdy więcej nie odezwiesz, a wy wyprowadzicie się przy pierwszej okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj sobie tyle czasu ile będziesz potrzebować, tydzień, miesiąc, ale będzie trzeba. Ale jak podejmiesz swoją decyzję to się jej trzymaj i nie pozwól sobie potem nawet na sekundę wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Obserwuje go od jakiegoś czasu. Zdarzy się że dzwoni gdzieś z samochodu stojąc przed wyjazdem do pracy przed domem albo po powrocie. Pytając go co robił twierdził że dzwonił do babci. W telefonie nie ma nic podejrzanego. W pracy obraca się między dużą ilością osób. Ma biuro w zakątku więc miejsce dyskretne bez problemu. Ma nie normowany czas pracy więc... Wtedy gdy zadzwoniłam w te walentynki gdzie jest tak długo był przestraszony słyszałam to w głosie. Jeśli okaże się że to prawda wyjde na głupia przed mama bo jak dotąd bronię go ale jestem czujna obserwuje. Jak myślicie to możliwe żeby mnie zdradzał ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SmJ
To Twój mąż, nie NASZ. Ty powinnaś to wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze możesz go spróbować pośledzić trochę, potem będziesz się źle czuć jeśli okażę się nie winny, no ale jeśli jesteś blisko uznania, że Cię zdradza to jest to najrozsądniejsza opcja. Zainstaluj mu w telefonie jakiś program przesyłający Ci jego smsy, zainstaluj mu jakiś szpiegowski program na komputerze. Jak ma nowoczesny telefon to możesz mu także zainstalować coś co będzie śledzić jego położenie, czy może nawet nagrywać rozmowy głosowe. - Zdaje sobie sprawę, że możesz nie umieć tego zrobić, ale na pewno znajdziesz kogoś kto umie (np jakiś informatyk z Twojej miejscowości).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Generalnie jestem po stronie męża, od początku. Ale w duchu mam wątpliwości duże. Mówiłam mu wprost jeśli ma kogoś na boku to straci nas bezpowrotnie. Nie wybaczyłabym mu. Mąż mówi że nie ma nikogo i wierzę mu. Kiedy ją go pytam czasem urywa temat speszony i pyta jak ją czuje- jakby sprawdzał moja czujność w tym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko można różnie interpretować, a patrząc na Twoje obawy jakie odczuwasz, we wszelkich dwuznacznych sytuacjach będziesz wybierać wariant zakładający zdradę. Może pytać speszony jak się czujesz, by cię wypadać i sprawdzić czujność. Albo może również pytać, bo widzi, że Twoje pytanie ma związek z Twoim rozchwianiem w kwestii "podejrzewania zdrady" i wie, że targają Tobą różne nie fajne emocję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Myślałam o tym aby podszyć się pod inny numer telefonu i napisać np to ja to mój numer telefonu czekam na ciebie czy coś podobnego ? O śledzeniu też już myślałam ale ja sprzedałam własne auto a mąż dojeżdża do pracy więc to wykluczone, poza tym mamy malutkie dziecko nie mam czasu a nie chce obciążać i zostawiać malutka moim rodzicom. A ile kosztuje taki program przesyłający sms na mój telefon ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do programu przesyłającego smsy to wszystko zależy jaki on ma telefon. Dla niektórych modeli telefonów można znaleźć darmowe programy, dla innych kosztujące 10-20zł, dla innych nawet kilkadziesiąt euro, a dla bardzo prostych telefonów może niestety nawet takiego nie być. Co do smsów typu "czekam na Ciebie" to ostatnio jest fala smsów tego typu spamowych mających naciągnąć ludzi na drogie smsy premium (w ciągu ostatnich paru miesięcy dostałem jakieś 5 takich), więc nie jestem pewny, czy by się na to złapał. Poza tym, pierwsze co zrobił by po otrzymaniu takiego sms'a, gdyby rzeczywiście miał jakąś kochankę, to by zadzwonił do niej na jej prawdziwy numer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Ma zwykła nokie c-02 czy jakoś tak. Ma jeszcze służbowy też nokia ale nie wiem co to za model. Ma własnego maila w pracy więc formy kontaktu mogą być różne jeśli by mnie zdradzał. A z tym telefonem fakt nie pomyślałam. Mama twierdzi że ma romans z kimś w pracy więc logicznie myśląc spędza tyle godzin w pracy że później raczej nie kontaktowałby się z potencjalną kochanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety to jest dość prosty telefon, ale nie wszystko stracone. Możesz kupić w sklepie czytnik kart sim i do tego użyć program Sim Card Data Recovery, który pozwolił by Ci na odzyskiwanie usuniętych smsów z karty Sim. Dobrze przed kupnem samego czytnika poszukać, czy będzie kompatybilny z tym programem. Wstępnie szukałem, i znalazłem jeden ale dość drogi http://www.dekart.com/products/hardware/sim_card_reader/ No ale na allegro są czytniki w cenach od 10zł do 200zł, więc można sprzedawców popytać czy zadziała ten program

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prasenkovic
Co masz zrobic? Jak najszybciej wyprowadzic sie od rodzicow i usamodzielnic, po czym nieco odciac pepowine z mamusia. Mamusia za bardzo zyje waszym zyciem. Jesli na to pozwolisz, pewnego dnia mozesz obudzic sie rozwodka. Swoje sprawy z mezem powinnas zalatwiac sama, a mamusi nic to tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
Chętnie byśmy to zrobili bo w domu jest nie do wytrzymania, atmosfera jest strasznie napięta, ale niestety nie mamy możliwości wyprowadzki, jesteśmy ograniczeni finansowo. Mąż tylko pracuje więc. Nadal nie wiem jak poprawić ich stosunki, bronię męża przed atakami mojej matki i sama się z nią pokłóciłam;-( tak źle i tak niedobrze. Mama wymawia mi pomoc jaką od niej otrzymałam, jestem jej wdzięczna ale wybierając między nią a mężem wybiorę swoją rodzinę. Nawet jeśli okaże się że mąż ma kogoś to tutaj nie wrócę bo kiedyś napewno się stąd wyprowadzimy jak tylko córcia podrośnie. Jest mi z tym źle, bardzo źle. Nie potrafię udawać radości przed córka, dobrze że ona jeszcze nic z tego nie rozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...knapine...
A to czy mąż ma kochankę to i tak nigdy się nie dowiem bo nie mam takiej możliwości... Takie sytuację są najgorsze. Mama nie rozumie kiedy mówię żeby nie wchodziła między nas, tłumacze jej że małżeństwo tworzy dwoje nie troje ludzi. Mama mówi że jak ma kochankę to ona tego nie toleruje ale co i po co ma tolerować bądź nie ? To nie jej sprawa jak jej to wytłumaczyć ? Mówi że mój mąż ma się wyprowadzac do kochanki opiera się wyłącznie na spekulacjach, nie ma dowodów. Tłumacze że to moje małżeństwo i że ją decyduje o nim, nic do niej nie dociera. Przestaje komentować wtedy kiedy usłyszy ode mnie kilka gorzkich słów po których zazwyczaj obraża się. Boję się że mama ma rację, tych relacji już nie da się naprawić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×