Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona_2112

Czego on ode mnie chce?

Polecane posty

Gość ona_2112

Uprzedzam, ze to dluga historia. Znam pewnego faceta. To kolega ze studiow. Nalezy do paczki z ktora czesto imprezuje. Wiele imprez spedzalismy w tamtym roku razem. Zazwyczaj na kazdej takiej imprezie namawial mnie na wspolne wyjscie do klubu, wyjscie na koncert. Generalnie zaczepial mnie i komplementowal. Przez to wszystko wkrecilam sie troche w ta znajomosc. Czego teraz bardzo zaluje. Jest niby ulozony, inteligentny, zaradny. Zero dziewczyn. Cale liceum, studia, kolezanki smialy sie z niego, ze jest prawiczkiem. Zreszta zazwyczaj na tych czestych, co tygodniowych imprezach podrywal tylko mnie. Spotkalam sie z nim raz sam na sam. Zasugerowal mi zwiazek bez zobowiazan. Postanowilam dac sobie z nim spokoj. Nie widzielismy sie 2 miesiace. Ale potem znowu zostalismy po imprezie tylko we dwoje. Nie mial jak wrocic do domu i nocowal u mnie. Nie poszlismy na calosc, bo on nawet nie chcial. Mowil, ze nie chce zebym zalowala i czy jestem tego pewna. Taka sytuacja zdarzyla sie pare razy. Zazwyczaj byl wtedy bardzo czuly, mily, mowil, ze jestem piekna. Zasypialismy objeci patrzac sobie w oczy. Romantyczna sielanka. W koncu powiedzialam mu, ze albo zabierze mnie na randke, albo nic z tego. Oczywiscie naobiecywal mi zlote gory, ale potem sie z tego wykrecil. Pare tygodni ciszy, po czym sms z pytaniem co u mnie i dlaczego sie do niego nie odzywam. Mam juz tego naprawde dosyc. Nie rozumiem po co facet proponuje seks bez zobowiazan, potem z tego nie korzysta. Skoro wie, ze oczekuje czegos wiecej, to po co stara sie ciagnac ta znajomosc. Staram sie o nim zapomniec, ale kiedy juz mam poukladane w glowie, to nagle on to wszystko burzy jednym smsem i telefonem. Kiedy jestesmy we dwoje jest strasznie romantycznie, chyba nigdy zaden facet nie byl wobec mnie taki czuly. Tkwie juz w tym rok i wlasciwie nie mam z tego zadnych korzysci. On trzyma mnie w zawieszeniu. Albo nie chce spalic za soba tego mostu i miec mnie na zawolanie , albo nie potrafi wprost powiedziec mi, ze ma mnie gdzies. Zauwazam, ze im bardziej to wszystko brnie do przodu, tym bardziej od siebie sie oddalamy. Nasze relacje sa coraz gorsze. Moze boi sie, ze to wszystko juz za daleko zaszlo? Wiem, ze to typ, ktory jes wiecznym singlem. Piwo z kolegami i mecz, to dla niego najlepszy plan na wieczor. Moze boi sie, ze chce go usidlic. Wiem, ze nigdy nie byl w powaznym zwiazku. Nawet w lozku jest nieporadny. Bo w koncu poszlismy na calosc. To zdarzylo sie raz i bylo katastrofa. Za pierwszym podejsciem za szybko skonczyl, drugi raz w ogole nie dal rady. Nie zrozumcie mnie zle. Nie chodzi mi o sam seks. Jestem zakochana i po prostu nie daje mi to spokoju. Po prostu zastanawia mnie dlaczego facet chce seksu, potem z tego nie korzysta. Jesli nie chce seksu, to po co sie do mnie odzywa i nie pozwala mi poukladac sobie wszystkeigo w glowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krawkocizaek
jebnij sie w leb idiotko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość relikt
Manipuluje Toba...Jak Sama stwierdzilas,to typ wiecznego singla,zabawy w nieskonczonosc.Dobrze miec u boku kobiete zakochaną i slepą na jego wybryki.Od czasu do czasu spotkanko,bez zobowiazan...z Toba pocwiczy w Lozku i potem jak znalazł:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to kandydant na czlowieka , ktory nie umie stworzyc stabilnych , zdrowych wiezow emocjonalnych z partnerka. To wieczny Piotrus Pan , przynajmniej tak wyglada z twego opisu. Mozliwe jest tez , ze seksualnie nie jest okazem mistrza alkowy , dlatego zdajac sobie z tego sprawe nie wchodzi w glebsze ralacje . Zdaje sobie sprawe, ze wczesniej i pozniej dostalby wilczy bilet. A na koniec moze jest wampirem emocjonalnym i wysysa z Ciebie cieple .czule emocje , zywi sie tym , po tym zajmuje sie soba. Jesli nie zapytasz wprost , jesli nie sklonisz go do odkrycia sie , wszystko bedzie tylko dedukcja. Ja osobiscie dalabym sobie spokoj z tym Panem .Sa inni normalni , wiedzacy jak powinien wygladac zwiazek z kobieta . Decyzja nalezy do Ciebie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmgmgh
osoba wyzej dobrze to podsumowała ;) mysle,ze nie ma co drazyc tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×