Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rtrtrgvfcv vcvcvc

Dotyka, ale za krótko :/

Polecane posty

Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Nie mam orgazmów :) Jedynie przy minetce... Seks jest dla mnie satysfakcjonujacy ze wzgledu na ta bliskosc. I on to widzi, pomimo ze nie dochodze wie ze w seksie liczy sie dla mnie bliskosc. ale poprostu czasem chcialabym zeby bardziej sie postaral i rozwijal gre wstępną. nie mówię ciągle, ale choc raz na jakis czas zeby byl delikatniejszy itd. Tak naprawde nie sa to duze wymagania... Po prostu ciężko mi o tym mówić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość StruśPędziwiatrrr
To nie ma znaczenia że hydraulik :) a z tym pianistą, to mi się przypomniało, bo naprawdę coś w tym było ;) mówię wam, niepozorny taki, żadna dziewczyna się raczej za nim nie uganiała. A tu jak nagle w akademiku się zaczęły rozlegać odgłosy moich orgazmów, to wszyscy byli w szoku ;) hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Po wszystkim, tak... jest czuły, przytula, całuje... Mówi że kocha, że jestem piękna itd. jest kochany. ale on nawet w przytulaniu wyczucia nie ma ;p On ściska, dusi a nie przytula...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Po wszystkim, tak... jest czuły, przytula, całuje... Mówi że kocha, że jestem piękna itd. jest kochany. ale on nawet w przytulaniu wyczucia nie ma ;p On ściska, dusi a nie przytula...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erwyyry
Widzi! I przeprasza :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Po wszystkim, tak... jest czuły, przytula, całuje... Mówi że kocha, że jestem piękna itd. jest kochany. ale on nawet w przytulaniu wyczucia nie ma ;p On ściska, dusi a nie przytula...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
przepraszm, nie moglam wyslac i stad 3 te same posty... No ja sama nie wiem jak to z nim jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONEWAY123
dziewczyny trzeba mówić nie że on coś źle robi, ale że Wy na takie pieszczoty nie reagujecie, ale za to możecie mu pokazać na jakie i owszem Chodzi o to, żeby nie atakować tylko pokazywać i edukować i to konsekwentnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
No własnie ja nie umiem. Tym bardziej po tym, że nieraz dawałam mu do zrozumienia że mnie boli a on pomimo tego dalej się nie nauczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Ile razy jeszcze mam mu to okazywać?... Znowu rozmowa na ten temat tez dla mnie nie bylaby latwa, takie wymuszanie czegos na nim... No i raczej głupio by mu się zrobiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erwyyry
U mnie nie dziala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONEWAY123
spróbuj, bo to prowadzi do frustracji taki seks nie do końca udany powiedz mu, że my dziewczynki tak mamy, że nie jest łatwo i żeby się nie musiał domyslać to Ty mu sama powiesz lub pokażesz co i jak, zrób to na wesoło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Tez myslalam zeby zrobic to na wesolo ale caly czas sie bojeze wyjde na idiotke. Kurde dziewczyny... :) wolalabym zeby ktos za mnie mu to uswiadomil hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Dajcie mi jakieś propozycje i wskazówki jak mu to delikatnie powiedzieć i uświadomić tak żeby zrozumiał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Piszcie :) A ja w międzyczasie obiorę ziemniaki na obiad hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONEWAY123
może zabaw się przy nim i nim, zrób mały show, nie wiem co lubicie, nie chciałabym, żebyś sie poczuła jeszcze bardziej niekomfortowo. Ale z drugiej strony - robisz facetowi laskę i nie czujesz żenady to mówienie jak ma Cię dotykać też nie powinno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Hmmm... no z jednej strony tez racja. Tylko ze nie zabawię się przy nim bo nigdy tego nie robiłam... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONEWAY123
ale po 5 latach można już coś urozmaicić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
ale jak??? Tak nagle... on powie ze to troche ,,niemoralne"... to znaczy podobaloby mu się... wiem o tym. ale wiem ze mialby wlasnie mysli ze to takie trochę... no taki jest... Dla mnie tez byloby to krępujące. On przy mnie tez nigdy czegos takiego nie robil Wiem... to wszystko troche dzwnie wygląda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erwyyry
A ja robilam i nie pomaga... niedlugo odechce mi sie sexu z nim, po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesteś 5 lat z facetem, z którym nie umiesz porozmawiać na każdy temat? teraz już trochę za późno na komunikowanie o swoich potrzebach. wyobraź sobie, że po 5 latach myślenia, że jest mistrzem w łóżku nagle brutalnie go uświadamiasz, że jest wręcz przeciwnie. facet nie przyjmie tego do wiadomości i się obrazi. niepojęte. do łóżka chodzić z nim się nie wstydzisz, a pogadać już tak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
nie, nie udaje... wie ze nie dochodze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betrrras
U mnie nie ma seksu, w ktorym nie mam orgamzu. Skoro moj maz dochodzi to mnie tez musi zaspokoic. Co to w ogole ma byc?! Jestem w szoku, ze w dzisiejszych czasach kobiety pozwalaja na takie cos. I jak w ogole mozna wstydzic sie powiedziec wlasnemu facetowi, ze ma piescic cie dluzej? Ja mowilam mojemu wszystko prostu z mostu. W seksie nie ma mowy o wstydzie. A facet tez jakis egoista skoro nawet nie zapyta jakie masz potrzeby itd. Dla mnie to jest wieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betrrras
U mnie nie ma seksu, w ktorym nie mam orgamzu. Skoro moj maz dochodzi to mnie tez musi zaspokoic. Co to w ogole ma byc?! Jestem w szoku, ze w dzisiejszych czasach kobiety pozwalaja na takie cos. I jak w ogole mozna wstydzic sie powiedziec wlasnemu facetowi, ze ma piescic cie dluzej? Ja mowilam mojemu wszystko prostu z mostu. W seksie nie ma mowy o wstydzie. A facet tez jakis egoista skoro nawet nie zapyta jakie masz potrzeby itd. Dla mnie to jest wieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONEWAY123
tak, te 5 lat to problem, ale z drugiej strony, seksualność kobiet jest zmienna w czasie i czasem dopiero sie budzi. Nie wiem jakiej chcesz rady, bo boisz sie zrobic cokolwiek a z drugiej strony chcialabys zeby go olsnilo - to sie nie stanie, musisz dzialac. Chyba, że planujesz wieloletni związek z frustracją w tle, lub też nie masz takich potrzeb seksualnych, żeby z nich nie rezygnować świadomie. Kiedyś możesz nie wytrzymać i znajdziesz sobie kogoś a to dopiero by było nieuczciwe. Im dalej brniesz tym będzie coraz trudniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
No ja podczas seksu nigdy nie dojde, nawet nie czuje zebym mogla dojsc :[ nie wiem czy to jakas moja nieprawidlowosc, czy to problem lezy w psychice.. nie mam pojecia. on moze mnie doprowadzic tylko zewnętrznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc to proste. kiedy następnym razem będzie Cię pieścił powiedz: "kochanie, to takie przyjemne, mógłbyś tak robić jeszcze trochę?". później dziękuj mu za to, jakby zrobił nie wiadomo jak wielką rzecz. nic tak nie działa na faceta jak komplementy, o ile nie komplementuje się zachowania, które tak naprawdę nam się nie podoba. jak robi coś za mocno, to wystarczy powiedzieć: "chciałabym dzisiaj spróbować delikatniejszych pieszczot, jestem tam teraz bardzo wrażliwa". po czym znowu chwalenie i dziękowanie. to naprawdę nie jest trudne ;) czasami cieszę się, że mój chłopak mi nie odpuści dopóki nie dojdę przynajmniej raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Nie znajdę nikogo, nie wyobrażam sobie... Muszę się w końcu odważyć na tą rozmowę... Po prostu głupio mi mówić o swoich potrzebach. Zawsze byłam taką ''altruistką'' ze wszystkim w zyciu. moje potrzeby schodzily na dalszy plan. ale czas to w koncu zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rtrtrgvfcv vcvcvc
Dzięki za rady :) macie rację... nie mogę się dłużej wstydzić i chować gdzieś swoje potrzeby... Postaram się powolutku mu uświadamiać, jak zrobie 1szy krok to dalej bedzie z górki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×