Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Swiat mi sie wali :(

Swiat mi sie wali :(

Polecane posty

Gość Swiat mi sie wali :(

Dlaczego jak cos zlego sie dzieje to w kazdej strefie zycia na raz? Jeszcze 2 tygodnie temu bylam z siostra na wakacjach a zycie bylo piekne. Tyle ze to bylo dwa tygodnie temu... Moja siostra wrocila wczoraj do domu, Widzimy sie tak zadko w domu zrobilo sie pusto. Jest mi smuto :( Na dodatek moj tata przerwal wieloletnia asbynecje i zaczal znowu chlac. Plakac mi sie chce jak mi mama opowiada co sie dzieje w domu. Wyladowal dzis w szpitalu z ogolnego odwodnienia i zatrucia alkoholem... Jest mi ciezko :( Przez to jestem rozproszona w pracy i szef sie mnie czepia co chwile. Pracuje z domu i boje sie ze bede musiala przeniesc sie do pracy w biurze a nie chce sie przeprowadzac.. Na dodatek przez te newy zrobilam chopakowi awanture w domu z byle powodu, totalnie mi odbilo i on sie spakowal i wyprowadzil. Wcale mu sie nie dziwie... Nie mam sily nawet plakac, najchetniej spalabym caly dzien ale musze pracowac. Chce zeby moj tata sie ogarnal. Chce zeby moj facet wrocil do domu. Chce zeby wszytsko bylo jak dawniej. Co moge zrobic??? Skad wziasc sily?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hghgvhjgvhgvhghh
współczuje :( Na ojca niestety nie masz wpływu..a faceta przeproś,powiedz mu co Cię dręczy,w końcu to bliska Ci osoba..nie warto jeszcze wszystkiego psuć między Wami z takiego powodu,powinniście sie nawzajem wspierać,no chyba że jest Wam ze sobą tak źle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×