Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Czwartekk

Składki w pracy

Polecane posty

Gość Czwartekk

Wkurzają mnie te ciągłe składki w pracy, a to imieniny, a to urodziny, a to jeszcze jakies glupie powody by usiasc przy kawalku ciasta i kawie i 2 godz o dupie marynie gadac :o Czasami jest to pare razy w miesiacu i zrzuta po 5 zl. Dla mnie to duzo, bo zyje z marnej pensji i nie mam meza ktory tez zarabia. Mam tego dosc, bo sama nie obchodze niczego w pracy i zapowiedzialam to oficjalnie, ze nie chce zadnych prezentow ani na imieniny ani na urodziny i nie mam od 6 lat jak tu jestem. Czy ja musze sie skladac czy moge w koncu powiedziec dosc?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość firma dba o klienta
mozesz powiedziec. mozesz np sciemnic ze sorry, nie zrzucasz sie na ciastka bo sie i tak odchudzasz wiec nic nie bedziesz jadla itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko, ja też się nie składam, jestem facetem jak masz na imię kotku :)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie w pracy to wygląda tak że pracujemy np po 6-7 osób i składka wynosi 10 zł.:składamy sie na urodziny lub ewentualnie na ślub i narodziny dziecka kogoś i to tyle. Praktycznie to kazdy jest juz po slubie i kazdy ma po potomstwie więc zostaje tylko urodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwerererew
u mnie skladka po 20zł na szczecie to tylko kilka razy do roku ale jest osoba ktorej nic nie kupujemy i ona tez sie neigdy nie sklada a na kawe i ciacho z nami nie chodzi jesli nei chesz to zrob to samo nie skaldaj sie i nie zasiadaj do tej kawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×