Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Nastolatka.

Smutna, samotna ..

Polecane posty

Mam problem. Niby mam chłopaka, przyjaciółki i znajmych w szkole, ale mimo wszystko czuję sie samotna.. W szkole widuje się z chłopakiem i dwa razy w tygodniu poza szkołą, ale to daje pocieszenie na chwilę z nim, a gdy zostaje sama to mam niefajne myśli ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ollllloooooll
jakie masz mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miałam myśli samobójcze, ale nic sobie nie zrobilam. rok temu byłam EMO.. Nie uprawiam z nim seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ihavegotnothingleft
wymyslasz.ja nie mam nikogo.MASZ ZA DUZO I TEGO NIE DOCENIASZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może i masz rację ihavegotnothingleft. Ale mam potwornie zrytą przeszlość, psychikę i problemy w rodzinie. Chłopak dałał mi szczęście jeszcze miesiąc temu a teraz gdy go nie ma przy mnie to dołuję w domu i nie potrafię sobie z tym poradzić .. A tak poza tym.. Jeśli widuję sie z dziewczynami w szkole i gadamy o wielu prywatnych sprawach ale po lekcjach nigdy ich nie widuję to przyjaźń ? Wielu rzeczy nie wiem i sobie nie radzę, ponieważ już od 10 lat nie mam matki a z ojcem mam słaby kontakt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słodkilu
Im to tylko dupczenie w głowach:O jak wspomniałas wcześniej przyjełaś pewną mało znaną i rozpowszechniąną ''subkulturę'' o nazwie EMO przez co ty zbyt dużą uwagą charakterystyczną dla tego nurtu popadłas w tą odmiane paradoksu psychicznego gdzie z kolei zaczęły się pojawiać u ciebie myśli pokrętne(niefajne) jak to zaznaczyłaś osobiście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak. Ale to nie była kwestia o EMO fajne to nim zostanę, tylko przeżycia sprawily, że uzyskałam taki charakter , zaczęłam się ciąć, ubierać w EMO kolory. Teraz już się nie tnę, ubieram jak normalna dziewczyna i staram się być weselsza ale co z tego.. Wesoła jestem przy ludziach a w domu często płaczę albo poprostu siedzę smutna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×