Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MAJSTER38

WROCIC DO ZONY ,DZIECI RODZINY

Polecane posty

Gość MAJSTER38

PROSILBYM O PORADE W MOJEJ SPRAWIE , PROSZE TYLKO O ODPOWIEDZI OSOB KTORE MAJA DOSWIADCZENIE W TEJ KWESTII LUB KOBIETY KTORE SA W SYTUACJI MOJEJ ZONY , PRAGNE WROCIC DO ZONY I DZIECI,MAM 38 LAT MAMY 2 CORKI 12 I 8 LAT, JESTESMY PO SLUBIE 12 LAT A ZNAMY SIE 17 LAT, PRZEZ OKRES MALZENSTWA ROZNIE SIE NAM UKLADALO , PROBLEMY GLOWNIE WYNIKALY OD TEGO ZE KIEDYS LUBIALEM PIC SOBIE PIWKO -CODZIENNIE , PO PARU PIWKACH ROZNIE SIE ZACHOWYWALEM , NIGDY NIE UDERZYLEM SWOJEJ ZONY ALE CZASAMI SIE POSPRZECZALISMY, JAKO TOTALNA ABSTYNETKA , PRZESZKADZALO JEJ TO CORAZ BARDZIEJ , W KONCU DALA MI ULTIMATUM , ALBO PRZESTANE PIC ALBO SIE WYPROWADZAM LUB ONA -OCZYWISCIE DZIECI BEDA PRZY NIEJ , PROBOWALEM PRZESTAC , ROZNIE MI TO WYCHODZILO , ALE W KONCU MI SIE UDALO , KIEDY OZNAJMILA MI ZE NIE BEDZIE SIE KOCHAC ZEMNA BO SMIERDZE PIWEM, NAWET JAK NIE PIJE TO MOJE CIALO SMIEDRZI, I DALA MI ULTIMATUM 6 MCY JAK NOE BEDE PIL TO WSZYSTKO WROCI DO NORMY , WIEC PRZESTALEM PIC UCZESZALEM DO AA ABY MOC PRACOWAC NAD SOBA I SIE ZMIENIAC , NIE TYLKO PRZESTAC PIC , OCZYWISCIE PRZEZ TEN OKRES SAM POCZULEM ZE NAPRAWDE NA TRZEZWO PATRZAC STAJE SIE CORAZ BARDZIEJ WARTOSCIOWSZYM CZLOWIEKIEM ,JEDNAK MINAL OKRES 6MCY, 8 MCY I DALEJ NIC , DALEJ BYLA W PRZEKONANIU ZE TERAZ JEST ZAPOZNO ZE MNIE NIE KOCHA I ZE SIE WYPROWADZA DO 3CH MIESSIECY , OCZYWISCIE SEXU NIE BYLO CALY CZAS, PODLAMAMLEM SIE TROCHE , CZULEM SIE NABITY W BUTELKE I ZNOW ZACZALEM POPIJAC SOBIE PIWKO , ZASTANAWIALEM SIE DLACZEGO PRZECIEZ DOKLADNIE ZROBILEM CO CHCIALA, NAWWET PRZY TYM BARDZO POZYTYWNIE SIE ZMIENIAJAC, OKAZALO SIE ZE JAK WYCHODZE DO PRACY TO MOJA ZONA ROZMAWIA SOBIE PRZEZ TELEFON DOSC DLUGO ,Z JAKIM TAM POWIEDZMY MISIEM, OCZYWISCIE NA MOJE PYTANIE ODPOWIEDZ BYLA ZEKOLEGA , ZE NIC ZLEGO NIE ROBI , TYLKO SOBIE ROZMAWIA , ON MA ZONE I ZEBYM O NIC SIE NIE OBAWIAL, I CALKIEM PRZEZ PRZYPADEK , POJAWILA SIE KOBIETA , Z KTORA POCZULEM SIE JA DOBRZE ROZMAWIAJAC , ODLEGLOSC TEZ BYLA DUZA ,ALE SAMA ROZMOWA PRZEKSZTALCILA SIE W ROMANS, ZONA WYCZAILA SPRAWE , ACZKOLWIEK SIE NIE KRYLEM Z TYM ZABARDZO,BO NA POCZATKU CHCIALEM POKAZAC ZE JA TEZ MOGE SOBIE Z KIMS FAJNIE ROZMAWIAC , NASTEPNIE ZONA ZACZELA ROBIC CORAZ WIEKSZE AFERY NAGLE ZAPRAGNELA ZEBYM ZOSTAL BYL SEX I ZEBYSMY ZACZELI WSZYSTKO OD NOWA,ZASLEPIONY TYM FLIRTEM (spotkalismy sie tylko raz)DOSZLO DO TEGO ZE SIE WYPROWADZILEM NIEDALEKO , TAK ZEBY MIEC KONTAKT Z DZIECMI, ALE PRAWDZIWYM POWODEM WYPROWADZKI BYL FAKT ZE CHCIALEM MIEC KOMFORT FLIRTOWANIA I BEZ AFERY RAZ NA MIESIAC SPOTKAC SIE Z TA NOWA PANIA, PO OKOLO 2CH TYGODNIACH JAK ZAMIESZKALEM SAM MOJ ROMANS UMARL SMIERCIA NATURALNA , JEDNAK CZUJACY TROSZKE LUZU NIE MYSLALEM O POWROCIE NARAZIE JESZCZE , ODWIEDZALEM DZIECI 2-3 RAZY W TYGODNIU PO OKOLO 1H + SOBOTE PRAWIE CALA Z NIMI SPEDZAM ,NASTEPNIE NA HORYZONICIE POJAWILA SIE INNA PIEKNOSC , MOJ IDEAL KOBIECEJ URODY , BARDZO FAJNA I INTELIGENTA KOBIETA ,NAWET MAJACA TE SAME ZAINTERESOWANIA , NO NIBY STRZAL W DZIESIATKE , ALE ,,,, PO KILKU SPOTKANIACH , URWALEM KONTAKT STWIERDZAJAC ZE NIE BEDE SZCZESLIWY NAWET Z MISS SWIATA TAK BARDZO JAK Z MOJA ZONA I DZIECMI, ZACZELA SIE TESKNOTA , A TERAZ JEST PRAGNIENIE BYCIA RODZINA TAK MOCNA ZE NIE MOGE SOBIE Z TYM PORADZIC, ZWLASZCZA ZE DZIECI CALY CZAS TEGO PRAGNA , I PYTAJA MNIE KIEDY BEDZIEMY RODZINA ZNOWU, WIEC ZACZALEM PODCHODY DO ZONY OD NOWA , TO WSZYSTKO JEST SWIEZE NIE MIESZKAMY RAZEM 2 MCE, JEDNAK JEJ STOSUNEK SIE ZMIENIL , POWIEDZIALA MI ZE SPOTYKA SIE Z KIMS , ZE NIC ZLEGO NIE ROBI , ALE JUZ NIGDY NIE BEDZIE ZE MNA, ZADEN ARGUMENT , ZE DZIECI TEGO PRAGNA NIE PRZEMAWIA, WIEC NIE NACISKAM ,PROBUJE CHOCIAZ ZEBYSMY DLA DZIECI DO KINA RAZ NA JAKICHS CZAS POSZLI ,JEDNAK POWIEDZIALA ZE DZIECOM TO DA NADZIEJE NA TO ZE BEDZIEMY RAZEM , A ONA JUZ NIGDY NIE BEDZIE ZE MNA, BARDZO CIERPIE Z TEGO POWODU , TYM BARDZIEJ ZE BARDZO CIERPIA DZIECI , PRAGNE ZONY I RODZINY JAK NIGDY DOTAD , WIEM ZE POPELNILEM BLAD ,ALE DZIEKI TEMU WIEM JAK BYC LEPSZYM MEZEM I OJCEM I NIGDY W ZYCIU NIE ZACZYNAC JAKICHKOLWIEK FLIRTOW, PISZE DO JIEJ SMSY CODZIENNIE , CZASAMI ODPOWIE CZASAMI NIE, NA PYTANIE O TEGO JEJ NOWEGO ODPOWIADA ZE NIE MUSI MI SIE TLUMACZYC , RAZ MOWI ZE MA RAZ ZEBYM SOBIE WYMYSLILEM JEJ FLIRT , RAZ ZE NIC ZLEGO NIE ROBI A RAZ ZE TYLKO ROZMAWIA , ALE CALY CZAS POWTARZA ZE I TAK NIGDY ZE MNA NIE BEDZIE I ZE MI WZYSTKO WYBACZYLA, NIE WIEM CO MYSLEC O TYM CZY SOBIE POGRYWA ZE MNA TERAZ , CZY FAKTYCZNIE KOGOS MA , CZY JUZ DEFINITYWNIE NIE CHCE BYC ZE MNA NIGDY , CZY TO TYLKO STAN PRZEJSCIOWY , CIERPIE BARDZO BO PRAGNE MIESZKAC Z DZIECMI I ZONA, KOCHAM ICH PONADZYCIE , NIE WIEM CO O TYM MYSLEC,A JAK NIECHCE BYC ZE MNA TO DLACZEGO ? dla komfortu flirtu ?, DLA INNEGO GOSTKA ? ZE JEJ WYGODNIEJ SaMEJ? CZY TYLKO TAK DLA ODEGRANIA SIE ? MOWI MI NIERAZ TAKIE ARGUMENTY JAK JA MOWILEM JEJ KIEDY BYLEM ZASLEPIONY FLIRTEM.NP ZE DO NASZEGO SLUBU TO NIEPOWINNO DOJSC , ZE MAM SAME WADY ZE NIE MUSI BYC Z INNYM FACETEM A I TAK ZE MNA NIE BEDZIE , ZE MYSMY SIE NIE ZGRALI PROSZE O PORADY BO NIE WIEM CO O TYM MYSLEC A NAPRAWDE BARDZO MI ZALEZY NA RODZINIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wylacz te kurewskie duze litery ,regulamim kafe zobowiazuje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jutro na pewno ktos odpowie
bo dzisiaj pozno .A moze poczules zazdrosc i dlatego chcesz wrocic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drasklica
aaaaaa!!!! co za tekst powiedz jej ze kochasz ja i WASZA rodzine, ze z nimi czules sie szczesliwy i chcesz by ONA byla szczesliwa. nie pij, staraj sie o nia, pokaz ze chcesz, ze jestes otwarty na zmiany- wspolne nie tylko twoje- by bylo wam dobrze. jak to zrobic? a no rozmawiac i to nie tak przy okazji- przyjsc z kwiatami i powiedzic "masz 20 min- zabieram cie gdzies(restauracja, spacer)" i powiedz jej co ci lezy na sercu. wydaje mi sie ze nie ma nikogo tylko pogrywa i daje ci furtke wejscia w jej zycie pozdrawiam, dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najzwyczajniej
Przepros, obiecaj poprawe i dotrzymaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kgfkjkfjkfjfhhthtyt
nie jestem doświadczona ale ci coś powiem jesteś śmieszny najpierw twoja żona żyła z alkoholikiem, pewnie wiele wycierpiała przez ciebie potem dała ci szanse, ale sprawdziła jak długo wytrzymasz bez picia, może ona nie dotrzymała obietnicy, ale to nie powód żeby znów chclać !!!! znowu ją zawiodłeś komu zrobiłeś na złość, że znowu zaczołeś pić??? jej??? Nie !!! tylko sobie!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"MINAL OKRES 6MCY, 8 MCY I DALEJ NIC , DALEJ BYLA W PRZEKONANIU ZE TERAZ JEST ZAPOZNO ZE MNIE NIE KOCHA I ZE SIE WYPROWADZA DO 3CH MIESSIECY (...) CZULEM SIE NABITY W BUTELKE I ZNOW ZACZALEM POPIJAC SOBIE PIWKO , ZASTANAWIALEM SIE DLACZEGO PRZECIEZ DOKLADNIE ZROBILEM CO CHCIALA" Tu się zaczął początek końca... Reszta to tylko mniej lub bardziej klasyczna konsekwecja. Ona już wtedy, kiedy wg Ciebie "czekała" na efekty Twoich działań - już wtedy wiedziała, że nie chce kolejnej próby, że nie chce kontynuacji rodzinnego życia z Tobą. Czekała tak długo (6, potem 8mcy), ponieważ po prostu czekała, aż powinie Ci się noga i znowu zaczniesz pić. Aby mieć pretekst do definitywnego rozstania. Szansa się należy każdemu, ale... z jej strony to była tylko atrapa szansy. Ponowne popijanie to było dla niej tylko oczekiwane potwierdzenie, że nie chce być z Tobą. Potwierdzeniem są również Twoje romanse i próba romansu z jej strony (żeby zobaczyć, czy już jest gotowa na kogoś innego). Podjęłą od początku decyzję, która zakładała definitywne rozstanie. Żebyś stanął na uszach i stał się prezesem koncernu, szanowanym i pożądanym przez tysiące kobiet, z nią nic nie będzie już jak dawniej... A tego przecież chciałbyś najbardziej. Przykro mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kgfkjkfjkfjfhhthtyt
co to za miłość, jak ją zdradziłeś :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onawi
zgadzam sie z Szukanie dziury w całym......nie drecz sie zdrada,ona duzo wczesniej przekreslila wasze malzenstwo.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli naprawdę chcesz ratować swój związek to nie szukaj pocieszenia-rozgrzeszenia na kafe. Jedyną rozsądna rzeczą jest propozycja by rozpocząć terapię małżeńską. Jeżeli wtedy wam nie wyjdzie to się rozstańcie definitywnie, bo nie ma sensu dalej się męczyć. Prawdą jest że obydwoje zakosztowaliście wolności i swobody. Teraz pytanie, czy obydwoje z niej zrezygnujecie i będziecie próbowali być razem czy też mimo najlepszych deklaracji wam się nie uda. Terapia małżeńska KONIECZNIE, tu chodzi o interes dzieci. nie tylko wy się liczycie w tej grze!!! Powodzenia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie lubie takich
beznadziejnych facetów jak autor smierdzaca piwskiem swinia ładujaca sie do małżeńskiego łóżka , obrzydliwość i ty jeszcze smiesz miec jakies pretensje do zony ze wykopała oblecha i nie chce miec z nim nic wspólnego ona ma godność w przeciwieństwie do ciebie zostaw ją w spokoju i znajdz kobiete swojego pokroju zagladającą do kieliszka wtedy związek uda sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MAJSTER38
DO NIE LUBIE TAKICH,. WIESZ ALKOHOL JEST CHOROBA ALE MOZNA NAD NIA ZAPANOWAC , I MNIE SIE TO UDAJE MIMO IZ NIE MIESZKAM Z ZONA , ZNOW ZACZALEM POPIJAC ALE JUZ NIE CODZIENNIE , W SOBOTE , W NIEDZIELE , IPOPATRZ MOZE BARDZIEJ NA SIEBIE NIZ WYZYWAC KOGOS OD OBLECHA , KAZDY MA JAKIES WADY , MOJA NAJWIEKSZA BYLAPUSZKA PIWA , JA NAD NIA ZAPANOWALEM , ATY? opanowales swoje wady? Mysle ze powodem calego zamieszania sa flirty , niby niewinne , przeceiz juz dawno mogla mnie kopnac , mieszkam za granica i ona do mnie przyjechala, w polsce bylem bardziej rozpustny i mi wybaczyla, tutaj bylem juz bardziej rodzinny opaniowany , zostala mi tylkota chec do puszki , ktora odstawilem , wiem ze jej postawa sie zmienila bo z flirtu jej nie wyszlo , zasmakowalem wolnosci ale , mam jej dosc , moim priorytetem sa dzieci i rodzina (BOG I TREZWOSC rowniez)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×