Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZadziwionyTyp...

Strach przed nawiązaniem kontaktu...

Polecane posty

Gość ZadziwionyTyp...

Witajcie. Mam dosyć poważny problem. A mianowicie chodzi o to, że boję się zagadać do obcej dziewczyny. Gdy wiedzę jakaś dziewczynę to nie mogę się zebrać aby zagadać... Obawiam się, że przez ten strach mogę nie znaleźć dziewczyny. ;( Macie może jakieś pomysły jak się tego pozbyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wyluzuj ;)
Nie podchodź do tego, jak do potencjalnego związku, naucz się traktować dziewczyny na luzie, bez spięcia, po przyjacielsku. Zawsze łatwiej jest poderwać dziewczynę, którą się już zna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zimbardo_dla_kafeterian
Boisz się podejść bo? Zajrzysz w głąb siebie - czego się boisz? Że Cię odrzuci? Wyśmieje? Poćwicz sobie w głowie, tak dla zabawy - jak podchodzisz i co mówisz, jak mówisz coś fajnego. Coś wesołego, ona się śmieje, umawiacie się na kawę. Jeśli w głowie masz ciągle obrazy porażek - będzie porażka. Jak będziesz wyobrażał sukces - UDA CI SIĘ!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Świątek
Mam to samo, później jak już względnie opanujesz sztukę zagadywania to dojdą nowe problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robsson1978
Bardzo dużo zależy od nastawienia - popieram radę forumowicza Zimbardo_dla_kafeterian, warto nastawić się na sukces. I nie chodzi tu o to, żeby dziewczyna od razu zgodziła się na wymianę numerów tel, czy randkę. Jak się uśmiechnie i odpowie coś miłego, to już jest sukces, który pozwala rozwinąć znajomość. Niepotrzebnie skupiasz się na niepowodzeniach, trzeba wciąż próbować, zachowując jednak umiar, by nie być odebranym jako nachalny desperat. Zasada działania jest dość prosta: namierzasz kobietę, podchodzisz z uśmiechem i pytasz o cokolwiek bardziej skomplikowanego niż podanie godziny ;) Jak jest sympatyczna i zainteresowana Tobą, to sama podtrzyma rozmowę. Jeśli nie, to kończysz gadkę i odchodzisz bez poczucia odrzucenia - wszak miała być krótka rozmowa i tyle. Brać pod uwagę należy jeszcze jedną kwestię: kobiety także bywają nieśmiałe (odkrywcze, wiem, wiem :P ) i panikują gdy ktoś kogo nie znają je zaczepi ;) Na takie egzemplarze potrzeba więcej czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oliver_RRR
Nie ma się czego bać. Zadbaj o siebie, facet bardziej zadbany ma większe szanse u kobiet, nie chodzi mi tu o randkę czy od razu wielką miłość, ale o zwykłe zainteresowanie płci przeciwnej Tobą. Czy zwróciłeś kiedyś uwagę na nie zadbaną kobietę, albo dziwacznie ubraną albo z niestosownym makijażem... Zwróciłeś ale tylko po to aby w głębi duszy się zaśmiać... Kobieta nawet nie umalowana jak tylko jest zadbana jest piękna. Pamiętaj nie ma brzydkich kobiet są tylko takie które o siebie nie dbają. Rady: 1. Zadbaj o swój wygląd, siłownia, basen, ubranie 2. Pewnie masz jakieś koleżanki to poproś jakąś aby wyszła z Tobą na zakupy aby pomogła Ci się fajnie ubrać odpowiednio do twojego wyglądu. 3. Wmów sobie że nawiążesz kontakt z jaką kolwiek kobietą, i nie chodzi mi tu o wiek 18 czy 40 lat po prostu staraj się nawiązać kontakt. Nie poddawaj się, 1, 2 ,5 raz zrobisz z siebie idiotę ale potem będzie dużo łatwiej i już więcej nie będziesz popełniał prostych błędów. Nauczysz się jak rozmawiać i o co chodzi w tym wszystkim. 4. Nie traktuj każdej nowo poznanej dziewczyny jak potencjalny "obiekt" miłości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×