Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość manufaktura123456

co myślicie o facecie który...

Polecane posty

Gość manufaktura123456

z jednej strony wyraża chęć stworzenia związku a z drugiej tylko o tym rozprawia w smsach?... sprawa wygląda tak: znamy się około 8 lat, jest sporo starszy ode mnie; jednak już wtedy proponował mi małżeństwo, mówil o dziecku, wystraszyłam się i ... uciekłam, bo byłam bardzo młoda, chciałam mieć młodość dla siebie, a nie tylko pieluchy, gary i brudne gacie do prania... przez te wszystkie lata w sumie rzadko się widywaliśmy, a ja spotykałam się z różnymi facetami, jednak jego nigdy nie mogłam zapomnieć, może dlatego, że był czuły i opiekuńczy, do tego kochał mnie nad życie, myślał o mnie poważnie (twierdzi, że kocha nadal) był spokojny, łagodny i opanowany, a zarazem męski i silny... może zrobiłam głupotę, że nie chciałam z nim być, ale dla mnie wszystko działo się za szybko... na przestrzeni tych kilku lat poznałam różne gatunki "samców" i muszę stwierdzić, że żaden nie umywa się do niego... są nieodpowiedzialni, mają dewiacje seksualne, niewierni, kłamią, są fanatykami religijnymi albo maminsynkami... teraz jestem w takim wieku, że chciałabym założyć rodzinę, z tych facetów, których poznałam żaden nie nadawał się ani na męża ani na ojca... poza tym jednym... był moim pierwszym mężczyzną... moze dlatego nie moge go zapomnieć... ale to nie jest takie proste... od kilku dobrych tygodni pisze do mnie tylko smsy... zadzwonić nie zadzwoni, bo mam nr w innej sieci (chore... bo sporo zarabia, a nigdy nie sępił na nic), pisze, że mnie pragnie, że mnie kocha, że wiedział, że i tak bedę jego i czekał na mnie aż dojrzeję... ale nie robi nic w kierunku spotkania... troche mnie to już irytuje, bo jak mu napisze wptost, to cos zaczyna kręcić... i tu pojawia się pytanie tytułowe: CO SĄDZICIE O FACECIE, KTÓRY DUŻO PISZE, MAŁO ROBI? (w sensie planuje wspólne życie w smsach, a nie dąży do realizacji tych planów) :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słodkilu
Nastaw się na takiego który będzię więcej czynił a mniej mówił o tym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasami tak
mysle ze jak duzo pisze a malo robi to wcale mu tak bardzo nie zalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owoc maliny
CO SĄDZICIE O FACECIE, KTÓRY DUŻO PISZE, MAŁO ROBI? To jest moja subiektywna opinia...ale.... uważam, że jeżeli nie dąży do zrealizowania planów a tylko gada to może chce ciebie wykorzystać. Facet jak chce zaciągnąć kobietę do łóżka stosuje "gatkę na małżeństwo i dzieci"-przed piękne słówka a zaraz po sprawie się ulatnia albo wraca (oczywiście tylko na sex/inne korzyści) i słodzi dalej ale nie planuje nic na poważnie. Czy jesteś pewna że teraz z nikim się nie spotyka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manufaktura123456
no właśnie nie wiem co się dzieje, bo kiedyś taki nie był... może ułożył sobie życie i trudno mu sie wyrwać na spotkanie, a mnie okłamuje, że jest sam, kto to wie... albo go zraniłam (bo zraniłam) i boi się teraz drugi raz tego samego... dałabym sobie z nim spokój, ale zrozumiałam po latach, że cholernie mi na nim zależy... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owoc maliny
manufaktura123456,miałam podobnie, też rzuciłam faceta i chciałam wrócić. Nic dobrego z tego nie wyszło- kiedyś zabiegał o mnie a jak chciałam wrócić to było na odwrót i nawet chciał się mną bawić...to wszystko to było tylko poniżenie dla mnie- no i skończyłam z tym. Nie rób sobie tego samego co ja sobie i znajdź innego faceta:) Uwierz mi-to może tylko źle się skończyć. Ale zrobisz jak chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manufaktura123456
wiesz każdy jest inny... on nigdy się tak nie zachowywał, ale też nie był pamiętliwy czy mściwy... teraz żałuję, że nie doceniłam go wtedy, kiedy był na to czas, ale on twierdzi - mimo tego, że tylko o tym pisze - że wierzy, że nam się uda... teraz coś próbuje pisać, że zobaczy jutro czy się spotkamy we wtorek i to w dodatku rano... on może sobie na to pozwolić, bo ma elastyczne godziny pracy, ja niestety nie, poza tym co to za randka rano :P i choć z jednej strony nie wierzę, że chciałby się zemścić i zabawić za to, że kiedyś go zostawiłam z drugiej - po latach wszystko może się zmienić... tylko ja już nie chcę szukać :( każdy kolejny facet, którego poznałam na swojej drodze niósł coraz lepsze rewelacje... zawiodłam się wiele razy i jak nie ten z przeszłości to pewnie żaden... bo skoro już trafiałam na takich kretynów to teraz już czekać mnie powinien jedynie pedał, gwiazda porno albo seryjny morderca skrzyżowany z gwałcicielem... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owoc maliny
to w dodatku rano_>Według mnie to jest pierwszy sygnał alarmowy, takie pomarańczowe światełko.(przynajmniej dla mnie) Jak facet nie chce się spotkać popołudniem/wieczorem to znaczy, że może mieć jakąś kobietę. Łatwiej jest wytłumaczyć się takiemu delikwentowi przed partnerką,że w pracy ma rano zebranie/sprawy do załatwienia niż np. o 20;) Może zaproponuj mu spotkanie późniejszą porą (w inny dzień, jeśli nie może)albo w weekend? Też tak uważałam o moim byłym facecie...dlatego mnie zaskoczyło jego zachowanie po tym jak chciałam go odzyskać. Oczywiście mogę się mylić co do tego typa...ale na twoim miejscu tak bym postąpiła:) Najlepiej teraz zachować ostrożność. (i na tym etapie absolutnie nie polecałabym sexu-chyba że chcesz się zabawić bez zobowiązań)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Senegall
gdyby mi się nie zapalało światełko to bym raczej tu nie pisała o tym... poczekam jeszcze trochę, zobaczę jak rozwinie się sytuacja, ale wątpię, że coś z tego będzie... bo gdy na pytanie czy się pokochamy odpisałam, że chcę się spotkać i porozmawiać zapadła cisza a potem nie odzywal się długi czas..teraz jak tak myślę, to popołudniami rzadko pisze a raczej wcale... wieczorami to już w ogóle... zazwyczaj w godzinach kiedy normalny człowiek siedzi w pracy... może masz rację i facet myśli, że się zemści za przeszłość, ale na mnie sobie niestety nie poużywa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owoc maliny
Senegall, bądź twarda, wiem, że jest ci ciężko (byłam w takiej samej sytuacji...doskonale to rozumiem) ale jak padły propozycje typu "czy się pokochamy" to raczej stracona sprawa pod względem uczuciowym/związku. Nie odbieraj tego jako zemstę...myślę, że to mało prawdopodobne. Faceci nie są tak skonstruowani żeby się mścić po latach, jak kobiety. On pewnie myśli pod kątem "okazja do pobzykania", nie winiłabym go za to- z moich obserwacji wynika że większość facetów taka jest. Po prostu w takiej sytuacji trzeba podjąć odpowiednie kroki albo iść na to i się zabawić(dla mnie słaba opcja ale pewnie nie dla każdego) albo odpuścić sobie:). Jeśli zmieni postępowanie na bardziej poważne to wtedy zacznij myśleć nad nim- teraz nie wiem czy jest tu nad czym się zastanawiać Zasługujesz na faceta, który będzie cały twój a nie tylko do łóżka...nie daj się wykorzystać!!!:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×