Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 22 lata życia zmarnowane

samotność powoli wykańcza

Polecane posty

Gość 22 lata życia zmarnowane

Wlasnie wrocilam z pubu. Jak zwykle to samo. Powoli mam juz tego dosyc. Zawsze konczy sie tak samo. Przyjaciolki/kolezanki sa podrywane a ja siedze chwilami sama. Zagaduje do roznych znajomych z beznadziejnym skutkiem. Nigdy nie mialam chlopaka i nie bede miec. NIe wiem co robic, mam duzo znajomych..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hurdy gurdy 2
ewidentnie cos nie gra.Zeby wiedziec co. ktos obiektywny musi cie zobaczyc,pogadac i okreslic.Widocznie wysylasz niezbyt pozytywne komunikaty niewerbalne np mowa ciala.Poza tym mloda jestes inie panikuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoj problem
to brak problemow moze wes sie za prace jakas ,zamiast wydawac ostatnia kase rodzicow na piwo za 7 zl w jakims durnym pubie? nie jestes kaleka,mama pewnie obiad ci podsunie pod nosek,majtusie wypierze i posciel,telewizorek jest w pokoiku ,internecik tez,a ty qwa masz problem,bo nikt cie nie chce ? ludzie sa niewidomi,zbieraja na smietnikach jedzenie,sa kalekami,nie maja co jesc ,domu ,a tobie sie poprostu z dobrobytu w dupie kobieto i z nudy przewraca! to zrob cos sensownego i zauwaz cos wiecej niz czubek wlasnego nosa w zyciu,moze wtedy poznasz tez sensownych ludzi i ludzie dostrzega ciebie i twoja wartosc i twoje zycie nabierze sensu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×