Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość życie, ach życie

o byłych teśicach i byłym mężu

Polecane posty

Gość życie, ach życie

Mój były mąż miał wspaniałych rodziców. Wszystko było pięknie gdyby nie zaczął się problem z dziećmi. Rok po ślubie teściowie grzecznie nam tłumaczyli, że już czas itd, itp. Rok kolejny już nie było grzecznie a na krzyk. Bo oni chcą wnuki! Drugi syn ma, córki też a my to co?! W sumie ja też chciałam mieć więc ok. Mój były mąż to lekarz, jego rodzice też. Ja pracowałam wtedy w biurze PR. Stać nas było. Rok się starałam, teściowa mało mnie nie zjadła ze złości, ale niestety dzieci nie mogliśmy mieć. Poszłam zrobiłam badania, namówiłam męża - przecież on lekarz, po czym okazało się że ja jestem bezpłodna. Byłam załamana. Nie minęło kilka miesięcy i jestem rozwódką. Bo ich syn nie będzie z bezpłodną lafiryndą itd, itp. Od byłego usłyszałam, że się pomylił, już mnie nie kocha, nie wyobraża sobie życia bez dzieci. Kolejny rok pogrążony w rozpaczy. Pewnego dnia dowiedziałam się że to mój były jest bezpłodny, wiedział już długo.... wkurzyłam się niesamowicie...płacz...łzy...depresja. On zaraz po rozwodzie związał się z inną kobietą, która była w ciąży (mówił że to jego). Rodzice jego szczęśliwi...zrobiłam głupotę...wszystkie dowody o jego bezpłodności wysłałam do jego rodziców. W domu wielka wojna. Mi trochę głupio, źle się z tym czuje. Sama obecnie jestem mamą Michaliny i Mikołaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jcpenny
ja bym miała satysfakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poszłam zrobiłam badania, po czym okazało się że ja jestem bezpłodna.Pewnego dnia dowiedziałam się że to mój były jest bezpłodny.To w końcu się zdecyduj kto jest bezpłodny,a kto nie bo to się kupy nie trzyma i ciekawe kto ci po rozwodzie udzielił informacji że to twój były jest bezpłodny?Jeśli chcesz coś fajnego zmyślić to dobrze zastanów się nad sensem tego co piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystkie dowody o jego bezpłodności wysłałam do jego rodziców.-ciekawe skąd te dowody wytrzasnęłaś?Za dużo oglądasz filmów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wERUSIA
masz blizniaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wERUSIA
moze zajzala przypadkiem do jego katreczki zdrowia i sie dowiedziala ze nie moze miec dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość życie, ach życie
Jakoś nie mam satysfakcji, nie umiem. Opisałam mój przypadek apropo tematów jakie przewijają się na forum o teściach i mężach. Robwalka - Nie musisz wierzyć w to co piszę. To prawda, może troszkę pogmatwałam. Mój mąż jest lekarzem, wszystko on z innymi lekarzami załatwiał, o wszystkim mnie on informował. Ja nic nie widziałam, żadnych wyników. Bardzo mu ufałam. W tamtym czasie jego słowo mi wystarczyło. Dowiedziałam się od osoby, która miała dostęp do tych danych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty ma się rozumieć
adoptowałaś te dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka ma 13lat
zadne podane fakty nie współgraja jestes idiotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość życie, ach życie
Robwalka - mam podać Ci imię, nazwisko, adres kogoś kto złamał tajemnicę lekarską, zrobić skany dokumentów i link przesłać.... chyba sama się zagalopowałaś. Miałam i wysłałam. Pisząc to chciałam poruszyć inny temat, wpływu rodziców, teściów na małżeństwa. Może były inaczej by się zachował gdyby tak nie naciskali. Cóż... tak mam bliźniaki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
życie, ach życie-a po co mi czyjeś dane?co do złamania tajemnicy lekarskiej-to fajnych masz znajomych!Dowiedziałam się od osoby, która miała dostęp do tych danych. Ja nie chcę żadnych linków itp.nie jestem tak wścibska jak ty!zresztą widać oboje jesteście siebie warci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wERUSIA
no tak zradzam sie lekarzy to jedne wielkie zgrupowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a propos-mam podać Ci imię, nazwisko, adres kogoś kto złamał tajemnicę lekarską, zrobić skany dokumentów i link przesłać....TO JUŻ JEST LEKKIE PRZEGIĘCIE-jesteś jakaś niezrównoważona!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość życie, ach życie
autorka ma 13lat - łatwo jest obrażać ludzi, z dokładnymi datami mam pisać co się działo. Dla Was może się wydawać pogmatwane, dla mnie nie. Sorry ale osoby, które chcą zrozumieją. Nie, nie adoptowałam. Są moje i obecnego partnera. Nie mam 13, 18 czy 20 lat, nie wymyślam. Jak wcześniej napisałam chciałam poruszyć inny temat. Trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wERUSIA
masz partnera pieknie. A kiedy slub?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ejbisi19866
No ale ja nie rozumiem po co ty nadal zyjesz przeszloscia. Powinnas sie cieszyc ze masz 2 dzieci i uwolnilas sie od faceta, ktory cie oszukiwal, wmowil ci bezplodnosc. Przeciez w rezultacie wyszlo ci to na dobre? Rozumiem ze sumienie cie gryzie ze sie zemscilas? Mialas powod sie zemscic ale teraz juz zapomnij i skup sie na SWOJEJ rodzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty ma się rozumieć
no ale skąd masz te bliźniaki - ciężko adoptować bliźniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TRupia dłoń
I dobrze skurczysynowi. Dobrze zrobiłaś. Potraktował Cię jak śmieć bo miałaś problem z zajściem w ciążę! Jak tak można? Zamiast zainwestować w terapię, leki i wzajmne wsparcie palant okazał się prostakiem i burakiem. Nie żałuj tamtego związku. A teściowie przynajmniej będą mieli jasność, że ich wnuk nie jest biologicznym dzieckiem ich syna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość provo jak byk...........
zal mi kretynek które marza o zyciu z lekarzem i w miedzy czasie wymyslaja poryte historie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobra poruszaj sobie co chcesz-tylko ty również dajesz świadectwo o swoim wścibstwie w życie twojego ex,zresztą masz podejście jakieś małolaty skoro odgrywasz się na byłym wysyłając jakieś dowody bezpłodności jego rodzicom,a później opisujesz to na forum jakbyś była z tego dumna,że jesteś aż tak przebiegła za jaką się uważasz-jak dla mnie to jest to wątek z jakiegoś filmu i osobiście nie wierzę w ta twoją historyjkę,ale może ktoś inny da się nabrać na tą rzewną historię by mógł twój topic rosnąć w siłę-czego z całego serca ci życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale dlaczego waszym zdaniem to
ale wy tepe jestescie nawet jesli to prowo,m to sie trzyma kupy, tylko wy idootki nie czaicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skąd masz te blixniaki - autorka pisze, że to nie ona jest bezpłodna, tylko jej ex mąż, ale on jest lekarzem i po prsotu sfałszował wyniki. Jeśli dobrze zrozumiałam tę historię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty ma się rozumieć
napisała, że jest bezpłodna, a potem że ma dzieci - to już się kupy nie trzyma. wiele innych rzeczy też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty ma się rozumieć
nie napisała nic o sfałszowaniu jej wyników, tylko ze on zataił swoją bezpłodność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość życie, ach życie
ech... Robwalka - nie zrozumiałaś. napisałaś: "To w końcu się zdecyduj kto jest bezpłodny,a kto nie bo to się kupy nie trzyma i ciekawe kto ci po rozwodzie udzielił informacji że to twój były jest bezpłodny?" To odpowiedziałam - czy dane mam podać. No bez przesady. Nie byłam wścibska. Nie chce opowiadać jak otrzymałam dokumenty. Nie szczycę się tym co zrobiłam. Czytaj ze zrozumieniem. :) Inne osoby też niech czytają, dzieci są moje, urodziłam je. Widzę, że dużą część osób to poruszyło i zdenerwowało. Nie miałam tego na celu, jak wcześniej napisałam nie o to mi chodziło. Nikt w to nie musi wierzyć. Pomimo wszystkiego dziękuję za wysłuchanie i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem czy prowo ,ale
co wyscie sie tak uczepili tego czy jest bezplodna :-0 Znam dziewczyne , ktora 10 lat sie starala, robil badania i powiedzieli jej nie zajdzie w ciaze, ze jest bezplodna i nic nie pomoze .Jej maz sie z nia rozwiodl , ona kogos pozniej poznala i po dwoch latach zaszla w ciaze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem czy prowo ,ale
zaszla naturalnie bez leczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość provo czy nie ale
kobity wy chyba nie wiecie do czego lekarze sa zdolni zlamac tajemnice lekarska zataic czy sfalszowac cos hehe o czym my mowimy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja, on i nasze życie
Dla mnie jest jasne, że "wina" nie posiadania dzieci w waszym małżeństwie lezy po stonie bylego męza. Nie pozostaje mi nic innego jak stwierdzic, ze byłas zwiazana z psychopata jak i tesciów miałas nienormalnych. Wg mnie dobrze zrobiłas, ze otworzylas oczy tamtej rodzinie. Piszesz,ze nie czujesz satysfakcji ale pewnie ejst Ci łatwiej, ze prawda w końcu wyszła na jaw. Nic sie nie lam. Wszystko dobrze sie ulozylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×