Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ninaaaaa:)

proszę o rade

Polecane posty

Gość Ninaaaaa:)

Byliśmy razem bardzo krótko. M przyjechał do mnie, któregoś weekendu a ja pokazałam mu miasto. Zaczelśmy być ze sobą, później wrócił do domu. Ale kiedy byłam z nim śmiałam się na okrągło, mogłam się przytulić, byłam bezpieczna i szczęśliwa. Rozeszliśmy się przed świętami, że niby odległość, jego brak czasu, przyjełam to ze spokojem, od tamtego momentu powiedziałam mu może z dwa razy, że tęsknie. Zaproponowałam zaczęcie tej znajomości od początku, ale powiedział, że tylko koleżeństwo. Zabolało ale się uśmiechnełam. Od niedawna znowu codziennie rozmawiamy, teraz byłam chora i pytał się jak się czuje, co porabiam, i mam problem z natarczywym wielbicielem, tez mi radzi co mam zrobic. Mówi że wie, że ja tesknie, coś zarzucił ostatnio w głupim komentarzu żebym wpadła to razem pobiegamy. Chce o niego walczyć ale nie wiem czy ma to sens, przez tą odległość, a jesli tak to co mam zrobić ? Proszę o rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aretyngon
masz karabin ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ninaaaaa:)
ja nie ale on ma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Michalinka córeczka tatusia
rób co ci serce dyktuje :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aretyngon
stojisz na straconej pozycji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tiaaa-aa
Byliśmy razem bardzo krótko. I "krótko" to zakoncz!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×