Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZałamanDziewczyna

''Mój chłopak ogranicza mi wolność''

Polecane posty

Gość ZałamanDziewczyna

Witam. Od pewnego czasu stwierdzam, że mam problem z chłopakiem.. Jestem z nim 2 lata i bardzo go kocham, ale w mojej historii pojawiają się rzeczy nie do zrozumienia dla innych.. Proszę o pomoc, bo nie wiem sama czego tak naprawdę chcę. Więc tak. Mam 17 lat, on ma 18. Z początku naszego związku wszystko było dobrze, wiadome byliśmy zazdrośni o siebie, ale nie do przesady. Z czasem zaczęło się to zmieniać. Jestem dziewczyną, więc wiadome, że lubię także założyć bluzkę z lekkim dekoldem, nie przeszkadzało mu to, ale do czasu... Moje relacje z rodzicami - wiadome jak to jest, kłócić się kłócimy, ale nasze relacje były wspaniałe - również do czasu... Kontakty ze znajomymi - prześwietne - do czasu... Mój chłopak się zmienił.. Gdy spojrzę przez przypadek czy po prostu na jakiegoś mężczyznę ( nie piszę tu o wlepianiu wzroku, tylko normalnie) to on od razu wyjeżdża mi z tekstem "Czemu się tak patrzyłaś na niego? Co? Fajny był? Lepszy ode mnie? Zaraz Ci załatwię jego nr tel [...] '' I kończy się to mega kłótnią, moim płaczem, że nic nie zrobiłam przecież, ale dla niego to nie jest takie hooop i okej. Muszę go tyle razy przepraszać za to, że po prostu szok.. No i później jest ok... Kolejna sprawa.. To jest chore, ale proszę nie brać mnie za jakąś dziwną osobę, bo ja go po prostu kocham... On wprowadził takie coś, że ja np nie mogę dotknąć siebie w miejscu intymnym.. Więc jeżeli chodzi o higienę, to wszystko musi on robić... A gdy przy nim lekko się dotknę np w pierś to zaraz jest okropna awantura i jego teksty "Było Ci fajnie jak się dotknęłaś? Podnieciło Cię to? [...]''.. No nic... Dalej.. Gdy np wieczorem załóżmy koło 22 moja mama wejdzie do pokoju do mnie i chce się zapytać o coś i np zapomni zapukać czy coś, to on zaraz do mnie "A co Ty, Twoja mama tak wchodzi do Ciebie sobie wieczorami? Twój tato pewnie też, co? Co to ma być? [...] '' I takie teksty.. Gdy np oglądamy film i wyskoczy jakiś facet, któremu widać gołą klatkę piersiową to on zaraz do mnie "Gdzie się patrzysz? Podnieciłaś się? Fajny był? Ja Ci nie wystarczam? [..] I znów mega awantura... Proszę o radę, co ja mam zrobić... Ja już nie wytrzymuję powoli tego związku, kocham go bardzo, ale myślę sobie, że w przyszłości kiedyś zostanę sama... I tak poświęciłam dla niego przyjaciółkę, koleżanki, kolegów.. A właśnie, co do kolegów - gdy idzie mój kolega i mówi mi cześć i ja mu odpowiem, to mój chłopak zaraz do mnie "Co to miało być? Co tak się patrzyłaś na niego? Czemu mu odpowiedziałaś? [...]''' Dlatego unikam naprawdę kontaktów ze znajomymi, ponieważ jemu wiecznie coś przeszkadza... Proszę o pomoc, nie wiem co robić... Moje nerwy już puszczają, tyle razy chciał ze mną zerwać przez te głupoty, że szok... Błagam o radę... Naprawdę go kocham, ale tak też nie może być... Dodam, że chodzimy do tej samej szkoły, więc widywać będę go codziennie. Jednak nie mam już sił... Zaczęłam brać leki na uspokojenie... Moje miesiączki są bardziej bolsene przez te napięte sytuacje... Ja już nie wiem co robić... Kocham moich rodziców i bardzo szanuję znajomych - nie chcę z nimi zrywać kontaktu, ale kocham też mojego chłopaka... :( Jestem załamana... Proszę o rady i o pomoc... I proszę, abyście mnie nie wyzywały jaka to ja jestem głupia, bo o tym doskonale wiem.. ;( Nie mam się komu wyżalić i prosić o rady, dlatego piszę tu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delegakow
Witamy w domu wariatów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
Proszę o radę, a nie wredne komentarze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata z mysłowic
to arab jakiś czy inny muslim?:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delegakow
To jest dobra rada. Myślisz że go zmienisz? To taki rodzaj charakteru. On che taki być taki po prostu. Dopóki sam tego nie będzie chciał zmienić nic z tym nie zrobisz, i będziesz dalej się z nim męczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
mama każe mi z nim byc bo jego rodzice mają firmę a ja mam straszną ochotę na jego kolegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na Twoim miejscu szczerze bym z nim porozmawiała, postawiła sprawę jasno, że albo jesteście razem w związku z zaufaniem, albo robicie sobie przerwe i rozstajecie! Sory ale masz 17 lat - sama myślisz, że na dłuższą mete nie ma to przyszłości, a to że za KAZDYM razem ma do Ciebie pretensje to już jakaś masakra! Chłopak albo ma niepokolei w głowie, albo jakiś uraz z przeszłości... A z tego co napisałaś to wynika, że co on Ci sie nie pozwala myć w miejscach intymnych?? Chyba żartujesz sobie! Co za koleś! Zastanów się sama też bardzo pożądnie nad przyszłością związku... Jak to będzie wyglądać za 5 -10 -15 lat... Bo skoro po 2 latach jesteś jak na smyczy to za kilka będzie Cię może w piwnicy na smyczy zamykać, co byś z nikim sie nie widziała!! Paranoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
Prosiłam żeby się zmienił, obiecał, że to zrobi... Ale tak jest przez 2-3 dni i znów to samo. Ja tyle razy chodzę mu na kompromis, mówię np, że też się zmienię.. A jemu to pasuje.. Ale co z tego, jak za jakiś czas znów jest tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość germanistka86
Teraz kochasz, a z czasem może być inaczej. Też w Twoim wieku pozwalałam mojemu chłopakowi za wiele (chociaż akurat to była inna kwestia). Byłam z nim w sumie 9 lat i to o 9 za długo. Nie pozwól sobie. On się raczej nie zmieni, skoro jest taki zazdrosny. Tobie z czasem uczucie przejdzie. Po co się zamęczać? Baw się z przyjaciółmi, jesteś młoda! Wiele kobiet z tego forum teraz płacze, że zmarnowały swoje najlepsze lata źle lokując uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
ZałamanDziewczyna mama każe mi z nim byc bo jego rodzice mają firmę a ja mam straszną ochotę na jego kolegów Proszę nie podawać się za mnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
Tak, co do higieny-to tak nie pozwala mi się myć... Nie radzę sobie.. Wiem, że 17 lat, to mało i mówi się na takie dziewczyny jak ja ''gówniary'', ale wezmę sobie te komentarze do serca, że to nie ma przyszłości.. Żeby tylko z czasem mi to przeszło, bo jak na razie to boli mnie to, że tak się dzieje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Probosz
To zwykły zboczeniec jest, a Ty jesteś jego ofiarą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro jego zmiany trwają AŻ 2-3 dni i powrót do normalności.. To wybacz, ale dla mnie nie było by żadnego sensu takiego ZWIĄZKU - bo jeśli w nim jesteście to coś to znaczy, a nie jesteś jego własnością! No jak dla mnie to naprawdę się zastanów nad przyszłościa... Bo po zerwaiu popłaczecz ale się podniesiesz i będziesz żyć dalej, a jak byś za niego wyszła... masakra Musisz się naprawdę zastanowić... Bo jesteś w związku a nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I rzeczywiście pewnie tak będzie, że jeżeli nie zostawisz go to za parę lat spojrzysz wstecz i będziesz żałować, że zmarnowałaś najlepsze lata swojego życia przez faceta, z którym coś na pewno jest nie tak. Poleć mu najlepiej jakiegoś psychologa bo to nie jest normalne zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aqu-qu
on jest chory! naprawdę, ma poważne zaburzenia! jak to nie możesz się dotknąć??? A podpaski też on ci zmienia??? on ma poważny kompleks niższości, skoro aż tak się obawia konkurencji a z Tobą nie jest wiele lepiej: "to chore ale ja go kocham" ;/ taaa kochaj go sobie, aż w końcu wylądujesz na oddziale zamkniętym. jak mogłaś się zgodzić, że nawet podmyć sie nie możesz? A bił cię już?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość germanistka86
I będzie jakiś czas boleć, ale mówię z własnego doświadczenia: Zakończ to!. Ja też przeżywałam pierwszą miłość, od zawsze byliśmy razem. A po latach koniec!. Nie warto.... ja to zrozumiałam trochę za późno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
Nie bił, ale gdy podchodzę do niego, żeby załagodzić sytuacje, to odpycha mnie dość mocno.. Ja jestem chuda i lekka, więc takie popchnięcie to proste, tyle razy już się uderzyłam przez to, że szok.. Ale raz mnie uderzył w twarz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TYLKO raz!! Jakby mnie mój D uderzył to bym go chyba zabiła!! Odpych Cię dość "mocno"... Jak chcesz to możemy pogadać na gg, bo mówiłaś że nie masz już przez niego koleżanki... ale jeśli tylko chcesz... Ale naprawdę, przyszłości Wam nie wróżę. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aqu-qu
" nie bił - ale raz uderzył w twarz" - czyli BIŁ i bić będzie!!! wyobraź sobie teraz, że opowiadasz to mamie - jak by zareagowała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
beata.sr TYLKO raz!! Jakby mnie mój D uderzył to bym go chyba zabiła!! Odpych Cię dość "mocno"... Jak chcesz to możemy pogadać na gg, bo mówiłaś że nie masz już przez niego koleżanki... ale jeśli tylko chcesz... Ale naprawdę, przyszłości Wam nie wróżę. Tak, chciałabym porozmawiać.. A co do mojej mamy, to nigdy bym jej tego nie powiedziała.. Nie mogłabym jej tak zranić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak coś takiego zrobił raz to zrobi i drugi i trzeci i dziesiąty. . . :O jesteś jeszcze młoda i bardzo naiwna, że w głębi duszy wierzysz w jego obietnice, że się zmieni. Po czym mija kilka dni i wszystko wraca do punktu wyjścia. Rozumiem to Twoja pierwsza miłość. Ale nie JEDYNA w życiu. Kiedyś się przekonasz, że nie warto tak się męczyć. Pomyśl, że wkrótce może dojść do poważniejszych czynów i może Ci wyrządzić jakąś krzywdę. Zostaw to bo on zniszczy Cię psychicznie już w tak młodym wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
Miałam jedną próbę samobójczą już, bo już nie wytrzymywałam... I osoba, która napisała, że kiedyś wyląduje przez niego w psychiatryku, ma chyba rację...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aqu-qu
no i zobacz, skoro nie mogłabyś tego mami powiedzieć, to najbardziej świadczy o tym, że to nie jest normalny związek. Zerwij to, póki jeszcze czas. To nie jest miłość, to nie jest związek...to nie jest normalne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
Miałam szansę 2 miesiące temu jak bardzo chciałam z nim zerwać, już byłam prawie pewna, gdy on zaczął mnie przepraszać na kolanach i prosić żebym nie zostawiała go... Uległam, dałam mu tą szansę... A on.. Szkoda gadać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZałamanDziewczyna
41011005 ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nuiiliiii
Mam podobnie, napisz jak chcesz pogadac 42813984, mam 18 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahabuhahah
nie wierze, nie nie nie - to nie moze byc prawda....... ---> poszedlem strzelic sobie w łeb !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjdjd
skoro on nie pozwala Ci sie podmywac to jak to robisz? w ukryciu czy delikatnie mowiac nie myjesz sie? sorry, ze pytam ale wyobrazic sobie tego nie moge.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×