Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sytuacja mnie przerosla...

co robic-PROBLEMY FINANSOWE

Polecane posty

Gość sytuacja mnie przerosla...

postaram sie opisac sytuacje w duzym skrocie - kilka miesiecy temu zmarl nagle moj ojciec, pozostawiajac mnie i mame w dlugach (masakryczny kredyt do splacenia), bez oszczednosci itp. i bez zadnego majatku. Musialysmy sie zapozyczc.. u sasiadki i u ciotki. Sasiadce oddalismy jzu kase, ale ciotka sie teraz upomina zeby jej pomalu juz oddawac kase. Najgorsze jest to, ze nie ma z czego na razie, bo teraz nadganiamy zaleglosci, ktore narosly, kiedy jeszcze ojciec zyl;/ czuje sie jak w potrzasku.. tu ciotka, tu zycie na biezaco.. ja zarabiam 1300 zl, mama ma 1700 renty, ale co z tego skoro tysiac zlotych jej idzie na sama rate;/ nie wiem juz co robic, nie jestem w stanie odlozyc nic z pensji, na nci mnie wiecznie nie stac.. pod koniec miesiaca jestem splukana, dorabiam na korkach ale to nie wystacza, tyle co na waciki doslownie... polowe pensji oddaje praktycznie mamie, oplacam tez sobie studia, tragedia:/ niby do kupy mamy 3000 zl netto, ale co z tego:/ co robic???? mama czeka na wiadomosc czy bedzie miala prace na wakacje ale nie wiadomo... co i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
tak to ma chyba kazdey Polak? ,myślałam, że masz duzo gorzej, ja mam dochody na dwie osoby niecałe dwa tysiące, i zastanawiam sie jak spłacic rachunek za gaz na 2600 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joe2012
poszukaj sobie sponsora, wpadnie drugie 3tys;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie słuchaj tych poyebanych
pogadajcie z ciotką. niech jeszcze poczeka i zaproponujcie,że oddacie troche wiecej....swoja drogą-rodzina......szkoda gadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
Kupuj jedzenie w biedronce, tam jest najtaniej. ja ostatnio wydaje max 15 zł na dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myśle myśle i wymyśle.
Autorko! pozostaje ci szczera rozmowa z ciotką! a dużo od niej pożyczyłaś? aha i jeszcze idź do banku, może się uda odroczyć jakąś ratę, lub bank cos wam innego zaproponuje. ja to w ogóle wygląda/ dużo macie tych dlugów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubinawgąszczu
a ja dziś dostałam wyrównanie za energię ( 6 m-cy ) 3 600pln... nie mam nawet tych 600 pln i nie wiem, co robić..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
albo mama niech znajdzie ja sprzatam,placa 25-30zl za godzine miesiecznie mam 4000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
to chyba w uk sprzatasz??? W Poznaniu sa stawki 6-8 zł. za h. A znalezienie takie pracy graniczy z cudem bo sama szukam od kilku miesięcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
nie w uk tylko w polsce,male miasteczko 50tys a w Poznaniu znacznie wiecej placa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
zaloguj sie na pomoce domowe,tam duzo osob zaglada ja mam z polecenia ale zaczynalam od oglosze w lokalnej gazecie juz nic nie dobieram,w tamtym tygodniu oddalam kolezance 2 domki jest tam po6 godzin i ma za kazde przyjscie 150zl wiec 25 zl za godzine raz w tygodniu plus raz w miesiacu okna platne osobno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
nie w uk tylko w polsce,male miasteczko 50tys a w Poznaniu znacznie wiecej placa pokaz mi jakieś ogłoszenie gdzie w poznaniu płacą "znacznie więcej" Ja szukam właśnie czegokolwiek, i nawet widuje opiekę nad dzieckiem 8 godzin za 500 zł i pełno chętnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sytuacja mnie przerosla...
tzn. ciotce tez wiele nie "wisimy" bo tysiac zlotych ale nie szkodzi, bo juz sie upomniala, wiec zalapalam dola. rodzice wzieli w sumie 40 tys kredytu, a dopiero jest zaczeta splata od paru miesiecy, zostalo jeszcze "tylko" 4,5 roku splacania... masakra po prostu.nie mam sily i jestem przerazona. dalam ogloszenie w necie zeby cos dla mamy znalezc, ale zero odzewu, chyba sama bede musiala cos ogarnac. jestem przerazona. co do tych rachunkow za gaz.. no wlasnie mysmy tez takie mieli. w zeszlym roku po zimie mielismy 2400, w tym mielismy ponad tysiac a drugi rachunek z 600 zl. przez tamten rachynek zeszloroczny w sumie tak finansowo podupadlismy, potem juz wszystko sie posypalo:( boje sie co bedzie dalej, mamy tylko siebie z mama. jest tez moj chlopak ale od niego tez zesmy pozyczyly 500 zl.. ktore ja splacam pomalu. rozmowa z ciotka? zna nasza sytuacje.mniej wiecej mysle. bedziemy jej pomalu oddawac pieniadze ale wciaz jeszcze nie zaczelysmy:/ bo nie mamy jak sie obrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
sytuacjo a gdzie mieszkaccie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dacie rade
Zobaczycie bedzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ło joj joj.
A jak mówię ludziom, żeby się ubezpieczali to mnie nie słuchają. I potem jak im się zemrze to zostawiają rodzinę w takich tarapatach. A tak by była kasa na spłatę kredytu i jeszcze by zostało. Może tata miał jakieś ubezpieczenie? Dowiedz się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tryytiouio
na co byl ten kredyt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sytuacja mnie przerosla...
za duzo tu danych o sobie ujawnilam w sensie kwotowych itp, ale na pomorzu.. ja pracuje w budzetowce, wiec nie jest zle, ale nie wiadomo czy bede miala za rok prace na pewno itp. nic nie jest pewne. ogolnie nigdy wczesniej sie nie musialam specjalnie martwic o takie rzeczy, rodzice jakos wszystko ogarniali, teraz to jakos sie okazalo wielkim kredytem, bo dla mnie wziecie 40 tys kredytu to jakis matrix. nie wiem co im w glowach siedzialo ale juz niewazne... czasu sie nie cofnie. mam nadzieje ze damy rade, dzieki za jakies rady czy cos. tam ktos na poczatku sie wypowiadal, ze sama ma 2000 zl na dwie osoby itp. ok no my mamy wiecej ale jak mowie tysiac zlotych miesiac w miesiac idzie, a czynsz, oplaty? moje studia? nie mowiac o jakis innych rzeczach? teraz jest komunia w rodzinie, nie mam za co kupic sobie ubrania na te uroczystosc, bede musiaal cos kombinowac z tych ciuchow. mam zaproszenie na slub z koncem czerwca, no nie moge jechac bo nie odloze na nic. jest mi tak smutno ze masakra. moja kumpela np. tez jest juz polsierota, ale ma cala rente dla siebie po ojcu, nic jej nie interesuje, oplaca sobie tylko stancje jedzenie cala kase ma dla siebie, jeszcze mamie pomaga. a ja pomagam, ale na przyjemnosci mi wiele juz nie zostaje. chce mi sie ryczec codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
POSZUKUJE PANI SOLIDNEJ ,DOKŁADNEJ I UCZCIWEJ OD 30 LAT DO SPRZATANIA MIESZKANIA NA WINOGRADACH 2 RAZY W TYGODNIU PO 4 GODZINY LUB WIECEJ BO CIĘŻKO JEST MI WYCENIĆ CZAS . PRACA OD GODZ 14 LUB DO DOGADANIA PRACA OD ZARAZ (OGOLNE SPRZATANIE ,MYCIE OKIEN,PRASOWANIE) STAWKA 8 ZŁ/NETTO/H OSOBY ZAINTERESOWANE PROSZE O NAPISANIE CZEGOS O SOBIE ,,DOSWIADCZENIU ITD.NA ADRES EMAIL ZNAJDUJACY SIE W GUMTREE WSPÓŁPRACA STAŁA Poszukuję osoby, która pracując tylko po 2 h dziennie chciałaby dorobić 120 zł tygodniowo Praca w godz. od 09.00 do maksymalnie 12.00 codziennie (możliwość pracy również przy większej organizacji imprez) Praca polega na posprzątaniu restauracji. Mile widziane osoby mieszkające w centrum miasta lub okolicach. PRACA JEST MOŻLIWA OD ZARAZ ;-) Firma P.Dussmann zatrudni Panów do pracy na terenie zewnętrznym. Praca polega na sprzątaniu wokół terenu budynku oraz utrzymanie terenów zielonych m.in. koszenie trawników. Stawka 6zł netto/h Sama sobie pooczytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sytuacja mnie przerosla...
nic nie mial, zadnego ubezpieczenia, wlasnie o t ochodzi:( masz racje, ja mame tez zjechalam od gory do dolu... czemu o tym nie pomysleli. szkoda gadac. teraz juz sie ubezpieczyla, i ja sie ubezpieczylam tez juz. ale teraz ot juz polak madry po szkodzie. a kredyt poszedl na bzdury. na jakies meble do naszego bylego mieszkania, na cos tam, kasa sie rozeszla a splacac trzeba:O zalosne a i tak musielismy mieszkanie zamienic (komunalne) na duzo mniejsze i w paskudnej dzielnicy. czuje sie pokonana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
Ja za gaz tylko jeden miałam na 2600, od grudnia do lutego, jakby to był cały sezon to bym się cieszyła. Miałam trzy rachunki: na 1400, 2600, i 900 zł. Na razie zapłaciłam pierwszy... :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
ale nad morzem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
2131231231 Ty mi nie wyszukuj ogloszen tylko sama staraj sie poszukac chociaz jedno zlecenie Nastepne posypia sie z polecenia ja zaczynalam od 5 zl za godzine:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
co do ciuchów itp. ja polecam kupowac uzywane, lumpeksy, allegro. GArnitur bez problemu się znajdzie na allegro, bo w lumpku moze nie byc. nie pamietam juz, ile lat temu kupiłam cokolwiek nowego. Ale w Polsce zyje się tragicznie, to prawda. Zarobki sa żenujące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
dałam ogłoszenie nawet za te 5 zł nikt sie nie zgłasza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sytuacja mnie przerosla...
aha no i na samochod, bo nasz zostal rozbity w kolizji i trzeba bylo dolozyc do drugiego (dostalismy z ubezp cos ale to bylo za malo na kupno czegos normalnego) no i na piec gazowy, bo m ielismy popsuty, na takie rzeczy poszlo, a reszta kasy to nie mam pojecia, dla mnie to jest przerazajace. obudzilam sie nagle w innej rzeczywistosci. zaczelam sie bac chorob, smierci, utraty pracy.. dla mnie to jakas masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ło joj joj.
No to szkoda, że nie było żadnego ubezpieczenia. Już wielokrotnie miałam przykład, że jest to konieczność. Jednak ludzie dalej mnie nie słuchają. Mam nadzieję, że jakoś wyjdziesz z długów. Życzę Ci tego z całego serca. Zobaczysz, jeszcze będzie dobrze i niedługo te ciężkie czasy będziesz miała za sobą. :) A jeszcze co do rachunków za prąd. Ktoś tu pisał, że dostał rachunek za wyrównanie za pół roku. A nie lepiej by było dzwonić z odczytem licznika co dwa miesiące i płacić na bieżąco za faktyczne zużycie, niż potem jednorazowo takie kolosalne rachunki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 2131231231
rzeczywiście bez sensu rozpieprzyliście kase... :( a potrzbujecie samochód, to tez straszny pochłaniacz pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdz cos dorywczego
wiem,ze ze strony pomoce domowe duzo dziewczyn znalazlo zlecenia moja kolezanka z tego samego miasteczka znalazla 3 z tamtego forum i 2 ja jej dalam najtrudniej sie wbic a pozniej dzwonia a Ty im odmawiasz niestety bo nie przerobisz ja czasami ide na 8 do 22giej-wiadomo nie codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×