Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

fiolek20

Potrzebuje rady

Polecane posty

Witam A wiec potrzebuje kilku rad, bo sama niewiem co robic. Jestem w 6 letnim zwiazku. Oboje z moim chlopakiem jestesmy bardzo mlodzi. Mieszkamy ze soba juz dlugi czas. Ostatnio czuje sie nie szczesliwa i zakompleksiona, bo moj chlopak w ogole nie mowi mi zadnych komplemetnow. Ubralabym sie przepieknie itd a i tak nic nie uslysze. Kiedy mowie mu o tym, on odpowiada, ze czyny sa wazniejsze niz slowa i powinnam widziec jak mu sie podoba i jak go pociagam. Wierny jest mi moze od zawsze, ale co z tego jak ja i tak czuje sie jak jakas najgorsza kobieta na swiecie. Przez to jestem zazdrosna, bo mysle ze jakas kazda babka z fajnym charakterem moglaby mi go zabrac. Jesli chodzi o mnie to dbam bardzo o siebie i podobam sie mazczyznom, ale mi juz nawet na tym nie zalezy, chcialabym zeby moj chlopak w koncu pokazal, ze mu zalezy i ze mu sie podobam, bo po co moje wszystkie starania. 'Kocham cie' tez od niego nie slysze, bo jak to on mowi CZYNY SA WAZNIEJSZE NIZ SŁOWA. No, ale kurde ja czuje sie nie kochana, mam przez to pelno komspleksow, niewiem czy w ogole taki zwiazek ma sens, moze juz mu sie znudzilam albo mnie nie kocha? Nie ma zadnych kolezanek, nie oglada sie tez za babkami, wiec na pewno zadnej nie szuka. Po pracy jestesmy zawsze razem wiec na pewno mnie nie zdradza, jestem tego pewna. Ehh sama niewiem co o tym myslec:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdecydowanie wybrałabym
Porozmawiaj raz jeszcze SZCZERZE z facetem. Powiedz mu jak to odbierasz i dlaczego Ci z tym źle. Nie ejsteśmy razem też kiedyś mi mówił teraz nic. Ale mam to gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niewiem czy taka rozmowa cos da, mowilam mu juz 100 razy o tym:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niewiem czy taka rozmowa cos da, mowilam mu juz 100 razy o tym:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość regowieec
dlaczego nie mowi ci komplementow? Moze na nie nie zaslugujesz, moze nie wygladasz dobrze? Woli przemilczec to niz powiedziec ci prawde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co jak co, ale nie znam osoby, ktora dba tak o siebie jak ja! Mam fiola na punkcie wygladu, makijaz robie ladny, delikatny i zawsze jestem ladnie ubrana. I duzo ludzi mi prawi komplementy, tylko moj chlopak nie;/ jak jakis koles cos powie na moj temat to zawsze moj chlopak ma na to glupia odpowiedz np. 'pewnie 100 dziewczynom tak dzisaj powiedzial'. A jak ubiore spodniczke to tez glupie gadanie, ze dla kogos sie ubieram, nie powie ladnie wygladasz tylko od razu zazdrsony;/ Dodam, ze on nienawidzi dziewczyn, ktore maja wysoką samoocene o sobie, mowi ze kazdy powininen miec jakies kompleksy. Tylko, ze mnie to boli i mysle o tym codziennie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ipodek
Twoj chlopak nie chce zeby czasem wzrosla twoja samoocena bo byc moze boi sie ze od niego odejdziesz gdy poczujesz sie pewniejsza. Mozliwe ze sam ma problemy z wlasnym poczuciem wartosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ipodek bardzo madre slowa, moze to faktycznie problem lezy w nim/ Dzieki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze powinnam inaczej na to spojrzec. Faktycznie nie raz mowi mi, ze niby ja jestem dumna ze kolesie sie na mnie patrza, mimo ze ja tego nie widze. Moze to jego zazdrosc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×