Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rereferf

dziwna relacja z facetem, co o tym mysleć i zrobić?

Polecane posty

Gość rereferf
ale chyba jest jedna zasada, że lepiej odpuścić, dać na luz, bo jak coś z tego będzie to będzie, facet się postara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Autorko: Też swoją obecną dziewczynę poznałem przez internet. Tyle tylko, że jest nam ze sobą cudownie - mimo, że mieszkamy od siebie 200km. Co ci radzić hmmm . . . . musisz czekać - być może się przestraszył nie ciebie lecz tzw."nowego życia" tj. zmiany pracy, środowiska etc. Może w tym tkwi problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
widzę, że rocznikowo jesteśmy podobnie. Jak często się spotykacie? Możesię tego przestarszył, na początku był zafascynowany z czasem to minęło, ale on teraz kończy studia i wróci do rodziców, mógłby przyjechać do mnie, bo ja wynajmuję mieszkanie, bo studiuje, mógłby tutaj spróbować układać związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
DO Autorki: My różnie, ponieważ ja studiuję, a ona pracuje . . . średnio raz w tygodniu, czasami częściej w zależności od okoliczności :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Do Autorki Też miałem moment zawahania, pomimo tego, że strasznie mi się ona podobała zarówno fizycznie jak i psychicznie. Ale zdałem sobie sprawę z tego, że trudniej będzie poznać kogoś równie fajnego jak i ona więc nie odpuściłem, tym bardziej, że nie chciałem jej skrzywdzić . . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
wow to często, ale ile macie do siebie? Na ile się widujecie?Bo my spotykaliśmy się co 2 tygodnie, w sumie tylko 3 razy, ale na 4 dni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Do Autorki: Ja jestem z okolic Poznania a ona z okolic Wrocławia wyjdzie jakieś 198 km. Jak to się odbywało i odbywa - jak mamy wolne to wynajmuję w kwaterze prywatnej pokój np. na 3 dni i jesteśmy ze sobą całe dni - poza nocą oczywiście hehe, a gdy mam mniej czasu to spotykaliśmy się we Wrocławiu np. o 12 a do domu jechaliśmy o 19 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
więc jak człowiek chce to się da, on widocznie nie chciałna tyle, po prostu fajnie było z kimś pogadać, spotkać się, ale lepiej się było wycofać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Do Autorki: Pewnie, że się da, dla faceta nie ma rzeczy nie możliwych, gdy mu zależy. Jednakże przeanalizuj dokładnie wasze spotkania, być może czymś się zraził do Ciebie, bądź przestraszył czy też nie do końca mu odpowiadało np. dane twoje zachowanie w danej sytuacji. Przemyśl sobie spokojnie wszystko i potem mu coś napisz jeśli chcesz, pośpiech nie jest wskazany....... i pamiętaj każde działanie ma jakieś konsekwencję więc też wskazana ostrożność - tym bardziej, że ci zależy z tego co przeczytałem. A samą siebie trudno oszukać. . . . . ja na twoim miejscu jeszcze raz bym spróbował skontaktować się z nim, ale bez zbędnych i niepotrzebnych złych emocji, które i tak w niczym nie pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
myślałam nad tym, jedyne co to, że go przytłoczyłam pytaniami co dalej?ale pytałam go ostatnio o to, powiedział, że niczym go nie uraziła, nic nie zrobiłam, że to w nim problem i on jest pewny, że nie chce związku,tylko jedynie normalną relację, ale chce mieć ze mną kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
ja się już nie chce odzywać, ja za dużo razy pokazywałam, że mi zależy walczyłam o to, on jasno powiedział, że nie chce znajomości bliżej, mimo tego, że wcześniej taka była.Wiec ja odpuszczam, nie odpisuje, jeśli będzie chciał powalczy, bo wie jakie mam zdanie. A ja na siłę nic nie mogę. On nawet nie chciał się ze mną w majówkę spotkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
A ja studiuję, pracuję, mam bardzo mało czasu, nie mam żadnego dnia tak całkowicie wolnego prawie, a on ma zajęcia 2 czy 3 razy w tygodniu i nic nie robi poza tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Do Autorki: No cóż....może problem tkwi w czymś banalnym, jak np. brak kasy ? bo dziwne dla mnie jest to - z punktu widzenia faceta, że chce utrzymywać kontakt - bo ja po sobie wiem, że jak ktoś mnie w ogóle nie interesuje, to raczej w ogóle nie chcę mieć kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Do Autorki : a Skąd w ogóle jesteście ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
myślę, że nie, bo na swoje hobby wydaje on kupe kasy,a poza tym w sumie ja nie wymagam od niego niczego, niech przyjedzie to jest 50 zł w obie strony, śpi u mnie, za jedzenie od niego przecież nie biorę, a nie musimy nigdzie wychodzić, ważne żebyśmy razem byli. A ja powiedziałam, że skoro on zawsze do mnie przyjeżdża, ja pracuję to mogę mu zafundować drogę, bez żadnej obrazy. On chce chyba kontakt, po prostu, żeby mieć się do kogo odezwać, bo jakby chodziło o kasę to to jest najmniejszy problem jak dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
Ja obecnie kraków,on kończy studia w łodzi, a pochodzi z okolic kielc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MarcinUam87
Do Autorki: Rozumiem. Dość enigmatyczny ten pan z łodzi i jego postawa. W każdym bądź razie przemyśl sobie wszystko etc. Ja niestety muszę lecieć, gdybyś chciała się doradzić tu moje gg 7435633. Bardzo rzadko tu bywam, więc Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
Więc ja się nie odzywam, on się przekona czy mu zależy czy nie,jak nie to nie mam czego żałować, zrobiłam wszystko. Jakby pisał dzwonił i spyta czy mi przeszło odpowiesz, owszem sympatia do Ciebie. Dzięki jak co odezwę się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
Chyba nie mam czego żałować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałam to samo
Witam. Przeżyłam podobną znajomość, tłukłam się w tym jakieś pięć lat.szkoda czasu i energii. Do dziś nie rozumiem, do czego go potrzebowałam. Musiałam wyleczyć się z tego chorego przywiązania. Też nie chciał związku tylko znajomości, chwilę zabiegał, mamił, dawał nadzieję, a potem nagle -bez powodu-twierdził, że nie nadaje się do związku i cisza. Kiedyś odezwał się po roku jakby nigdy nic. Za którymś razem już nie chciało mi się z nim gadać... Nie jestem niczyją zabawką, którą można odkurzyć kiedy się obejrzy romantyczny film. Tobie też radzę nie rozczulać się nad jego psychiką - nie warto, bo to taki typ, który po prostu prowadzi wygodne życie i Cię zwodzi. Jaką szansę ma Twój prawdziwy facet - ten, który chciałby z Tobą rzeczywiście być, jeśli Ty zajmujesz się takim rozmamłanym wymoczkiem. pozdrawiam i życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
Masz rację :) Facet ma być ostoją, konkretny, ma zabiegać, a nie tylko kobieta. Dlatego nic nie odpisuje, nie tłumaczę, on mnie zrozumieć nie chciałi moich uczuć. Jak mówiłam co mnie boli zawsze mówił, dobrze nie będę pisać. Więc ja teraz nie będę miała dla niego nawet minuty, żeby odpisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
Chociaż trochę bije z sama ze soboą, żeby odpisać, na jego pytanie przeszło ci? żeby odpisać tak przeszedłeś mi. Ale możez tego wyjść dyskusja, a ja już nie chce tłumaczyć,mówić, a chyba większą jeślimogę tak powiedzieć nauczką będzie to jak się nie odezwę, bo obojętność chyba jest najgorsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
i mam dylemat co zrobić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
napisać tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
podnoszę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
tak cholernie za nim tęsknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rereferf
nie rozumiem tego, jak człowiek może najpierw tak być blisko kogoś, obiecywać,a później mówić, że zostańmy na zwykłej znajomości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×