Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Rodzynka900990

WKURZYŁAM SIĘ!!!!!!!!!!!!

Polecane posty

Gość Rodzynka900990

Wkurzyłam się ostro na mojego faceta !!! Bo wymyślił sobie, ze kupimy jego matce na urodziny tableta :/ Mieszkamy razem, mamy wspólny budżet, ale mamy ciężką sytuację obecnie. Ja zrezygnowałam z prezentów na rocznicę moich rodzicół, na urodziny taty, za dwa tygodnie mama ma urodziny i też zrezygnowałam z prezentu dla niej, bo nie mamy pieniędzy, i widać, było mu to na rękę, a teraz mi wyskakuj, że chce jego matce kupić tableta :/ No szlag mnie trafi zaraz... Nie chodzi tu o sam fakt pieniędzy, bo trudno, jakoś by to było, ale kurwa, moi rodzice jacyś gorsi są? Gdybym wiedziała, że wpadnie na taki pomysł, to bym kupiła coś moim rodzicom. Poza tym uważam, że jego matka nie zasługuje na taki drogi prezent. Tyle krzywdy mu wyrządziła, jak ZAŻĄDAŁA od nas 1000 zł, a my nie mieliśmy, to wykrzyczała mu w twarz że ona już nie ma syna, ze on jest bezczelny i egoistyczny i wszystko co najgorsze, aż mój facet się popłakał... Do tego jest tak bezczelna, że potrafiła brać od znajomej która ma stragan na targu, papierosy, wódkę itd. i powiedziała, że mój facet zapłaci, no i musiał zapłacić :/ Masakra jakaś, jestem załamana totalnie, chodzę wkurwiona, a ten jeszcze pyta, co mi jest. A dobrze wie, o co mi chodzi tylko głupa udaje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nioki
historia niczym "trudne sprawy" ale szczerze współczuję Matka matką ale jak najszybciej sie wyprowadźcie/...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
nie mieszkamy z nią, mieszkamy za granicą od dwóch miesięcy, i ona myśli że już mamy miliony na koncie, a prawda jest taka, że ja straciłam pracę tydzień temu, i obecnie tylko mój facet pracuje, więc nie mamy ciekawej sytuacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskutant
powiedz facetowi ze Twoim rodzicowm nic nie kupiliscie wiec jego mamie tez nie wypada,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
to wtedy powie :to mogłaś mówić, mogliśmy kupić o co ci chodzi" :/ Idiotka ze mnie kurdeeee aż mi sie rzygać chce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskutant
powiedz prosto z mostu, ze was teraz na to nie stac. stracilas prace, nie wiesz kiedy zaczniesz pracowac a wyatki niestety z miesiaca na miesiac rosna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały głodzik
Aha więc to wina faceta, że Ty swoim rodzicom nic nie kupiłaś... Przecież sama nie chciałaś. Sama zrezygnowałaś nikt Ci nie kazał. On widać chce i ma prawo. Następnym razem wyraźnie ustalcie, że nic nie dajecie rodzinie (Twojej i jego) bo macie krucho z kasą. A Ty zrobiłaś co zrobiłaś i on chłopaka wymagasz tego samego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nioki
przepraszam źle zrozumiałam to " Mieszkamy razem, mamy wspólny budżet" tez mieszkam za granicą i od roku nie mogę znaleźć pracy ;/ mąż pracuje i też jest ciężko... jak jedziemy do Polski to też wszyscy myślą za jak sa za granicą to zarabiają nie wiadomo ile;/ a z tym prezentem to się dogadacie:) powiedz mu jasno ze ty swoim nie kupiłaą więc on swojej tez nie kupi ... a po za tym czy jego matka interesuje si etakimi rzeczami jak tablet??;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
Bo dla mnie to logiczne, że jeżeli ja rezygnuję z prezentów, bo nie mamy kasy, to on też nie powinien nic kupować,a raczej moze kupić jakiś drobiazg, a nie coś, co pochłonie nas na dobre :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały głodzik
Ale co jesteście po ślubie? Wtedy jeszcze wypada się postawić. Jak nie mieliście nic ustalone to po ptakach. Związek, związkiem ale Ty dla matki jesteś obcą osobą i nawet nie wypada wtrącać się i obgadywać jego matkę. Tylko na tym stracisz a jak widać logiczne to nie jest. On widać traktuje Twoją rodzinę z góry a matka to matka i się poczuwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
Nioki, no właśnie, my mamy to samo :/ A co do sprzętu, to też mu mówiłam, że chyba tablet to nienajlepszy pomysł, ale on stwierdził, że jego mama da sobie rade poza tym dużo jeżdźi i będzie jej wygodnie... Tragedia... Ostatnio ta kobieta tak mnie wkurzyła, że stwierdziłąm, że ona ma coś z głową. Bo rozmawiała z moim facetem przez skype, i coś przerywało. Ja akurat zrobiłam na obiad pierogi, o czym ona oczywiście obowiązkowo musiała wiedzieć, i kiedy im tak przerywało to ona sie wydarła na mojego faceta "BYŚCIE SOBIE KUPILI NOWY KOMPUTER A NIE KURWA PIEROGI!!!!" :o Do dziś tego nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
mały głodzik, nie jesteśmy po ślubie, i jak on dalej będzie tak rozpieszczał matkę, to nigdy nie będziemy... A tak jak już napisałąm, bardziej mi chodzi o to, że ta kobieta nie zasługuje na takie prezenty, a mój facet jest zaślepiony i zachowuje sie tak, jakby chciał kupić miłość swojej mamusi, bo ona jest obojętna na niego. Ostatnio nawet powiedziała, że wcale nie musimy przyjeżdzac do Polski, bo ona nie tęskni, wystarczy, że będzie jej pieniądze wysyłał i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyskutant
wow, ale tesciowka zagrala, sucz jedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały głodzik
No ale ma takie relacje z matką jakie ma. Jeśli dobrze zrozumiałam siedzisz w domu, on Cię utrzymuje więc to jakby jego kasa. Matka pewnie też mówi, że jak zarabia to może itp. Może dała mu w życiu więcej niż myślisz. Następnym razem wyciągnij wnioski i kup swoim rodzicom prezent choćby mały i tyle. Jak nie pracujesz to postaraj się bo pamiętaj lepiej cudze oszczędzać i wyliczać niż swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
mały głodzik, nie pracuję od tygodnia, litości!!! Jak przyjechaliśmy tutaj, to ja pierwsza znalazłam pracę, i utrzymywałam go przez 2,5 tygodnia, i co, mam mu to teraz jakoś wypominać i nie wiem co jeszcze? Błagam Cie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to szykuje
ci sie suka na teściowa wódka , papierosy na kreche na straganie, czytałam i myslałam ze patologiczna rodzina a teraz piszesz ze matka duzo podrózuje , to kim ona jest? gdzie pracuje i ile ma lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mały głodzik
No dobrze to szukaj, szukaj. A teściowa ma taki charakter i nic nie poradzisz. Spróbuj przekonać faceta jeszcze i walcz o swoje ale w takim układzie ciężko będzie trzymam kciuki pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjkdgjsjhsjsj
no i jaki sens ma twoj zwiazek jezeli z taka sprawa zalisz sie na forum zamiast normalnie porozmawiac z mezem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...........................,,,
maly glodzik ale ty jestes tepa laga Autorko, pogadaj szczerze z facetem, niech dobrze wie co cie boli a nie ze on sie domysla, jak juz zyjecie razem, planujecie razem przyszlosc to takie sprawy tez razem omawiajcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rodzynka900990
ona nie jest nikim ważnym, pracuje w cateringu, i wyjeżdza kilka razy do roku, na miesiąc gdzies w Polske... Wiem, ze to chora sytuacja, a ja nie umiem z moim facetem pogadac, on nie dopuszcza do siebie mysli, ze ta kobieta nim manipuluje, a bron boze powiedziec cos zlego, zreszta wiecie jak jest. Nawet bym nie mogla mu w twarz powiedziec, ze jego matka jest psychiczna... Nie jestesmy malzenstwem, ale jestesmy razem 4 lata i ona od zawsze taka byla, udalo mi sie odciac pepowine miedzy nim a jego matka, ale jest jeszcze gorzej. Raz byla sytuacja, ze ona nie odbierala telefonu, nie dawala znaku zycia przez dwa tygodnie, on wpadl w panike zaczal dzwonic do dziadkow, dziadkowie mowili ze nie maja z nia kontaktu ( to inna sprawa) byl w stanie kupic bilet i jechac do Polski, a to bylo po miesiacu bycia za granica :/ Na szczescie nie pojechal, bo sie odezwała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×