Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość plankton

Takie głupie pytanie :P

Polecane posty

Gość plankton

jak myślicie, ile trzeba przejść związków, żeby przy którymś w końcu uznać, że warto o ten bieżący powalczyć? tak się wszyscy łączą w pary, rzucają i budują coś na nowo i jakoś wcale mi się nie wydaje, że to zależy od odpowiedniej osoby, bo one wszystkie są "odpowiednie" dopóki nie pojawią problemy. myślicie, że z czasem człowiek czuje presje bo jest zbyt wybredny/coraz starszy/ samotny, więc podejmuje walkę? bo z miłością to chyba niewiele ma wspólnego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość !@#$%
To nie jest tak że ktos przestaje byc odpowiedni zawsze jak sa problemy. Właśnie chodzi o to zeby spotkac taką osobę z ktora bedziesz potrafić przez nie przebrnąć. To nie zależy od jakiejś liczby. Bywa tak że pierwszy zwiazek jest udany:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja osobiście myślałam że ten mój ostatni związek to jest to,ale nie był jak widać tylko niepotrzebnie się na starałam i chuj z tego wyszedł i tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×