Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ale tak na serio

czy powinnam pierwsza się odezwać - help!!!

Polecane posty

Gość ale tak na serio

Nie mogę przestać myśleć o pewnym chłopaku, jest to kolega mojego byłego faceta. Wiem, że gdy jeszcze byłam z byłym, on tzn ten chłopak był mną zainteresowany, szukał ze mną kontaktu. Teraz gdy jestem sama nie mogę oprzeć się pokusie żeby pierwsza się do niego odezwać, wiem że on nadal jest sam, nie ma dziewczyny. Myślicie że to dobry pomysł? czy nie pomyśli o mnie źle? jak wy faceci byście zareagowali? boje się że mnie spławi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joga69856
warto spróbowac, nie masz nic do stracenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trochę_smutna
a dlugo jestes sama? i dlugo bylas z tym facetem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
byłam z ex 6 lat a od 3 miesięcy jestem sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli gość był Tobą zainteresowany jak wiedział, że masz faceta, to myślę, że teraz tym bardziej Cię nie spławi, tylko może coś z tego wyjść. Zagadaj jakoś delikatnie. A Mina Twojego eks jak zobaczy Cię ze swoim kumplem pewnie będzie bezcenna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aikko.
A co, już cię swędzi pochwa szmato?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
boje sie tylko że dla tego chłopaka bardziej sie liczy znajomość z moim byłym, w końcu razem pracują i widują sie prawie codziennie. Czy on będzie chciał wystawiać na szwank męska solidarność dla jakiejś baby? z drugiej strony wiem że ma problemy ze znalezieniem kobiety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżin z lampy
a co, już chce ci się ruchać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
nie, nie chce mi sie ruchać, bez takich komentarzy trolu ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli jest typem jakiegoś dresa, który wyznaje zasady, że w życiu nie wolno brać byłej kobiety kumpla to ok .. odwróć się i miej gdzieś, ale z tego co piszesz, gość jest normlany, bo przecież w przeciwnym wypadku nie interesowała byś się nim, a uwierz mi, że dla dobrej kobiety mężczyzna potrafi wiele w swoim życiu narazić.. ;) Zagadać nie zaszkodzi, a zobaczysz jak się sytuacja rozwinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
Do ruchania w zupełności wystarcza mi mój podwójny wibrator, potrzebuję faceta żeby zarabiał na moje ciuchy i kosmetyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
dzięki za pocieszenie Frank, troche mi ulżyło :) najpierw musze pomyśleć jak by tu wysępić jego nr tel. Wiem od byłego że on jest porządnym facetem, zreszta tego wymaga jego praca, może nawet jest nieśmiały sama nie wiem dlatego nie moge przestać o nim myśleć. Mój były nigdy nie chciał żebyśmy sie poznali, tzn ja i ten jego kolega. Czuje że jest wart tego aby go poznać tylko boje sie że pomyśli o mnie coś złego że chce zrobić byłemu na złość, albo coś w tym stylu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
kiepski podszyw ten powyżej :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość druga wysoka
właśnie zayebisty jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
rzecz gustu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
podobno ludzie nie lubia poniedziałków ale widze że wam wybitnie humory dopisują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
ten chłopak jest typem takiego porządnego dresa :) kiedyś powiedział mi że gdyby był ze mną sam na sam to rzuciłby się na mnie i ruchał do upadłego :) aż pociekło mi z łily :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki poniedziałek jak dzisiaj to ja kocham, bo zaczął mi się tydzień urlopu :) Nie myśl wiele, tylko działaj! :) Jeśli faktycznie jest tego wart to coś z tego może wyjść :) Ode mnie życzę powodzenia ;) A tak w ogóle to w swoim życiu nauczyłem się jednego, lepiej coś zrobić i żałować jeśli nie wyjdzie, niż żałować, że się nie zrobiło.. A pytanie poza tematem .. kontakt z byłym masz dobry, kiepski, nie masz, czy raczej nie za ciekawy...?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
beznadziejni jesteście :( uciekam stąd, Frank dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
tak naprawdę chcę wzbudzić zazdrość w byłym aby do mnie wrócił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
oj to jest skomplikowana historia bo właśnie rozważamy powrót do siebie. Mimo że doświadczyłam z jego strony wiele złego, delikatnie mówiąc niefajnie mnie traktował, kłamał ja nadal go kocham, ale mam poważne wątpliwości co do tego czy będzie w stanie sie zmienić. On teraz jest z inna dziewczyną, to właśnie dla niej mnie zostawił a teraz po 3 miesiącach mówi że za mną tęskni, że ciągle jestem w jego sercu. Beznadziejna sytuacja prawda? :( dlatego chce podpytać tego jego kolege co on myśli o tej sprawie, jak mój były zachowywał sie w pracy przez ten czas bo przecież pracuja razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cristiane Ronalde
wiedziałem że szukasz rezerwisty i pocieszyciela 🖐️ a gdy były odezwie się do ciebie to wrócisz do niego jak piesek 🖐️ daj spokój temu koledze bo go tylko skrzywdzisz 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
nie szukam pocieszyciela. Wiem że były to ostatnia świania i mimo że go kocham to nie widze już dla nas szansy ale chce usłyszeć jakieś słowo pocieszenia od tego kolegi, chce żeby tylko potwierdził to co ja już wiem, tak po prostu dla mojego spokoju sumienia, rozmowa z nim wiele by mi dała bo mogabym ostatecznie zamknąć tamten rozdział, tak trudno to zrozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No faktycznie sytuacja trochę bardziej skomplikowana. Spróbuj.. pogadaj..Ja mam sytuację trochę inną :) Moja dziewczyna podczas gdy byliśmy razem uganiała się za jakimś innym. Rozstaliśmy się.. po jakimś czasie ja poznałem fajną kobietę. Jesteśmy razem 3 i pół roku, dość szczęśliwi. Tamta zaczęła chodzić z tym za którym się uganiała. Już się rozstali.. spotkaliśmy się kiedyś razem.. może i coś jeszcze iskrzy między nami, ale po pierwsze mam teraz kogoś na kim mi zależy, a po drugie ja nie potrafił bym wrócić do osoby, która grała na dwa fronty. Nie potrafił bym drugi raz zaufać.. ;) Tak że ja raczej bym już się nie wrócił do tej samem pozycji, a z drugiej strony, czasem człowiek dostrzega co stracił po czasie.. i wiele oddał by, żeby to naprawić... Dobry sposób... podpytaj kolegę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie smuć się i nie słuchaj tego co piszą niektórzy. Są ludzie którzy nie mają problemów ;) Zdobądź jakiś kontakt... pogadaj .. i w razie czego zamknij jeden rozdział a powoli zacznij tworzyć nowy, lepszy.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już wszystko wiem
ja tak zrobiłam; jestem w drugim, tym razem szczęśliwym związku już 10 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
widzisz Frank właśnie u mnie było podobnie, zbyt wiele kłamstw ze strony byłego abym teraz nagle odzyskała do niego 100% zaufania. Miłość miłością, wiem że on tęskni i myśli o mnie mimo że jest z tamtą ale obawiam sie że nie dam rady drugi raz wejść w to samo bagno, może będzie dobrze przez miesiąc dwa a potem znowu pękne i zaczne na każdym kroku posądzać go o flirty z innymi tak jak było kiedyś. Przecież to nie jest związek tylko masochizm. Poza tym wiem że gdybyśmy się z powrotem zeszli to tylko ja bym sie starała, musiałabym koło niego skakać a on i tak by mi wypomniał w kłótni że dla mnie zostawił tamtą, ehh jakie to wszystko pogmatwane :( a o jego koledze nie moge przestać myśleć, coś mi podpowiada że musze go odszukać, poza tym rozmowa o moim byłym będzie dobrym pretekstem aby zaczać znajomość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że myślenie mamy podobne :) Działaj :) Odezwij się kiedyś ;) daj znać jak poszło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale tak na serio
już wszystko wiem......... dzięki za promyk nadziei :) ja raczej jestem nieśmiałą osobą i na pewno nie odważyłabym sie ot tak zagadać do jakiegokolwiek faceta dlatego rozmowa o byłym jest dla mnie poniekąd świetnym pretekstem żeby zaprosić go na spotkanie, wtedy może sie nie zorientuje że ja tez jestem nim zainteresowana :) może nie zbyt to mądre ale trzeba troche pomóc szczęściu, najwyżej sie zbłaźnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale fakt faktem może lepiej niech się zorientuje, że w Tobie też coś iskrzy w jego kierunku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×