Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bezrobotna:(

niepracujące...

Polecane posty

Gość zalamana lama24
wiecie, na dzien dzisiejszy troche wam tego zazdroszcze. moja praca wymaga ode mnie duzego poswiecenia (m.in. mojego wolnego czasu), nie wazne czy mam urlop czy nie, zawsze musze byc pod telefonem i chcac nie chcac nie moge sie od niej oderwac:O czasami mam dosyc i najchetniej rzucilabym to wszystko w cholere:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bxc
ja mam pracę do końca maja, szukam kolejnej i nic :( jak nie znajdę następnej to nie wiem za co będziemy żyć :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kuźnia Kadr 7
Witam ;) Chciałabym Was serdecznie zaprosić do badania społecznego realizowanego w ramach projektu Kuźnia Kadr 7 na Uniwersytecie Ekonomicznym. Jego celem jest podniesienie jakości kształcenia i lepsze dostosowanie oferty edukacyjnej uczelni do potrzeb rynku, poprzez wypracowanie innowacyjnego modelu łączącego monitoring losów zawodowych absolwentów, precyzyjną diagnozę ich potrzeb oraz program lojalnościowy wiążący tę grupę osób z uczelnią. Na chwilę obecną są nam potrzebne osoby pracujące, 41+, mające wyższe wykształcenie, mieszkające we Wrocławiu. Oto strona projektu z wszelkimi informacjami: http://www.kuznia7.ue.wroc.pl/ i formularz zgłoszeniowy: http://www.kuznia7.ue.wroc.pl/index.php/ct-menu-item-7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kuźnia Kadr 7
Zapomniałam dodać, że chodzi również o osoby niepracujące.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewa mewa
Mam 36 lat, 16 lat stażu pracy, w zeszłym roku straciłam pracę, pracowałam tam 14 lat za biurkiem, mąż, jedno dziecko.Na poczatku nie mogłam miejsca sobie znależć, nosiło mnie, potem miałam operację, teraz się rehabilituję, ale dobre się kończy, trzeba będzie szukać pracy, mieszkam w mieście gdzie jest bardzo duże bezrobocie, ciągle zamykają jakieś zakłady i zwalniają ludzi, do biedronki można dostać się tylko po znajomości, moja kolezanka pół roku składała po biedronkach cv, w końcu ją przyjeli, ale po znajomości, jak pomyślę że niedługo muszę coś poszukać to szlag mnie trafia, takie bezrobocie, ale zobaczymy jak to będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×