Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Anetka_

FILOLOGIA ANGIELSKA

Polecane posty

Mam szanse się dostać z maturą podstawową 94 % i ustną 90 % ? ? ? bardzo mi zależy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy jaki jest przelicznik tych punktów. Jeśli na tą uczelnię, na którą się chcesz dostać jest tak, że punkty z rozszerzenia mnożą razy 2 to raczej żanych szans nie masz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakbym miała tak myśleć to podejrzewam że nie studiowałabym nic XD ani nawet nie próbowała szukać pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Po Prostu Prawda 2012
Do tych co się obrażają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcę iść na wydział filologiczny w Sosnowcu, tam rozszerzenie się liczy jako 1,5 , podstawa razy 1 i ustna angielski razy 1 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm no to nie wiem, zależy jaki pró punktowy będzie. Ale jak piszesz, że rozszerzenie liczą raz 1,5 to podejrzewam, że większość zdecydowana osób, które idą na te studia zdawała rozszerzenie, więc na pewno będą mieli łatwiej. No ale najważniejsze to się nie przejmować tym i myśleć pozytwnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skończyłam filologię angielską właśnie w Sosnowcu:) Jeśli chodzi o samą uczelnię to polecam.....ale kierunek to już teraz wybrać trzeba inny, ciężko o pracę a szczyt marzeń to i tak szkoła:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aggie a jaki ty miałaś kierunek ? I jaki polecasz wybrać ? A zdawałaś podstawę czy rozszerzenie , z czego ci liczyli punkty ? Nareszcie się czegoś dowiedziałam, dziękuję ;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam 27 lat, więc maturę mam już trochę czasu za sobą....jeszcze wtedy była stara matura i z języków zwalniały certyfikaty, więc zdawałam tylko język polski ;) A skończyłam właśnie filologię ang w sosnowcu, ale to były tylko uzupełniające magisterskie bo licencjat zrobiłam w swoim mieście. Uczelnia naprawdę jest w porządku i wykładowcy całkiem w porządku....tylko kochana po tym kierunku teraz naprawdę jest ciężko o pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdaje sobie z tego sprawę... ale z drugiej strony czuję że to jest moja pasja tzn. języki obce , wszystko zaskakująco szybko wchodzi mi do głowy, a o innym kierunku nawet nie myślałam, nie wiem czy znalazłabym coś innego dla siebie, wątpię... dlatego zdecydowałam się na ten kierunek. Ale chyba nie mam szans na dostanie się ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Języki to też zawsze była (i jest) moja pasja. Szczególnie angielski. Taka miłość dozgonna:) Ale co z tego? Uczę w podstawówce i marzę o tym, aby zdać egzamin na tłumacza przysięgłego, bo mam już dość pracy z rozwydrzonymi, niewychowanymi "dziećmi". To jest duży minus. I to praca znaleziona z dużym trudem. Ale są tez pozytywy. Robię też inne rzeczy (kursy dla dorosłych, korepetycje, tłumaczenia) no i dzięki anglistyce na okres wakacyjny wyjeżdżam do anglii i tam pracuję jako nauczyciel obcokrajowców. Nie robiłabym tego bez tych studiów. Musisz sama wiedzieć czego chcesz.....tylko pamiętaj, obyś nie musiała wspominać moich słów. Mi się wydawało, że praca z dziećmi to dobra praca, a tak naprawdę to coś co Cię wykańcza i zabija Twój instynkt macierzyński dokumentnie. A niestety w obecnych czasach po anglistyce nawet o TAKĄ pracę jest trudno. Warto pomyśleć o tłumaczeniach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze... w szkole bym nie chciała pracować ;/ chyba że w prywatnej, ale moim marzeniem są właśnie tłumacznia .. tylko co z tego skoro żeby tłumaczyć trzeba mieć chyba sporo doświadczenia... Dziennikarstwo też odpada bo to nie rozwinie moich umiejętności , a zresztą tam to już na pewno się nie dostanę bo maturą z polskiego jest marnie.. yhh.. już sama nie wiem ; x chciałabym specjalizacje tłumaczeniową z jakimś językiem (jeszcze się nie zdecydowałam) Z drugiej strony teraz w ogóle zaraz po studiach mało jest zatrudnień , chyba że ktoś ma znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A i jeszcze jedno pytanie, jeżeli już zdecydowałam o tym kierunku to jaką specjalizacje wybrać : język angielski biznesu czy zwykłą tłumaczeniową ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama nie wiem, myślę że jedna i druga na pewno jest dobra:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale chyba większe szanse na znalezienie pracy jest po języku biznesu, tak mi się przynajmniej wydawało ;p Ciężko jest wybrać ;/ tym bardziej że koleżanki namawiają mnie na różne kierunki tj kosmetologia czy nawet położnictwo twierdząc że po tym praca jest gwarantowana ; o masakra ... już mam mętlik w głowie, ale chyba to właśnie teraz, po maturach jest czas na poważne decyzje ;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×