Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karolinaa lina

kawalerskie, klubowe szaleństwa

Polecane posty

Gość zeeenek
wybacz ale nie jestes normalna, wspolczuje twojemu facetowi, mam nadzieje ze jeszcze przejrzy na oczy i zmieni zdanie co do slubu z toba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolek9872
Jak ja zobaczyłam film z kawalerskiego wyjścia do klubu moich przyjaciół do mi szczęka do podłogi opadła. Dwa razy. Mój obecny mąż jak zobaczył ma filmiki z komórki na czym polegał wieczór kawalerski, na który nie mógł iść to na następne 5 wogóle sie nie wybrał, a swojego nie zorganizował. Niestety w 80% kawalerski polega na dużej ilości %%% i kilku "tancerkach".... pozostałe 20 % to w miare kultularne wyjścia normalnych klubów. Niestety nigdy sie nie wie na koto trafi, a przy kolegach to każdy chce pokazac, że jest cool i nie pantoflarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
no ale Twój facet chyba jest wierny? Bo trochę nie rozumiem Twojego problemu... Kumple napalili się na kawalerski z chlaniem w klubie. Twój facet-domator chętnie by zrobił coś innego, ale go namówili więc idzie. A Ty się boisz, że Cie zdradzi, czy jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaa lina
właśnie chodzi o to że to nie oni go namawiali, tylko to on wyszedł z taka propozycją, a mnie ściemnił, że to jego świadek proponował:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeeenek
daj spokoj chlopakowi, nie niszcz mu zycia, jak bedziesz bluszczem to i tak predzej czy pozniej od ciebie ucieknie do normalnej kobiety, a przynajmniej zaoszczedzicie na rozwodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaa lina
a po drugie to jestem pewna swojego faceta jak jest trzeźwy i wie co się z nim dzieje, a kiedy są alkohol, panienki i brak samokontroli oraz kumple to może być różnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
no dobra, ale czego Ty sie tak obawiasz?? Że Cię zdradzi? Że nie jest w porządku bo Ci sciemnia, co źle wróży? Że zawsze był domatorem, a tu sie do klubu wybiera? O co chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaa lina
zenek to dlaczego przez 5 lat to on był bluszczem i to on nie chciał wychodzić to klubów bo uważał, że chodzą tam same dziwki a on takich rozrywek nie potrzebuje? może zacznij czytać uważnie to co pisze a dopiero wklejaj swoje złote myśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaa lina
tak obawiam się tego, że zrobi coś czego będzie później żałował a ja nie bede wybaczała, pod wpływem alkoholu i kolegów już nie jeden był asertywny:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaa lina
tak obawiam się tego, że zrobi coś czego będzie później żałował a ja nie bede wybaczała, pod wpływem alkoholu i kolegów już nie jeden był asertywny:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niech idzie, nie powstrzymuj go, jak zdradzi to chociaż przed ślubem. Wyślij kogoś do tego klubu, kogo twój facet nie zna, żeby potem zdał Ci relacje co facet robił- tak dla pewności, żebyś w razie czego mogła go pogonić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
autorko, dlaczego chcesz wyjsc za mąz za człowieka, któremu nie ufasz? Jeszcze nieraz się zdarzy, ze wyjdzie gdzieś na piwo z kumplami, gdzie pewnie będą jakieś dziewczyny- za każdym razem bedziesz się zastanawiała czy aby Cie nie zdradził? Jeśli mam być szczera to problem jest raczej u Ciebie, naprawdę. Zorganizujcie sobie te wieczory panieńskie/kawalerskie i bawcie się dobrze. A nie doszukuj się jakiś pierdół. Kropka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeeenek
jeszcze raz: daj spokoj chlopakowi, zaoszczedzicie na rozwodzie. przypomnisz sobie moje slowa za kilka lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinaa lina
pisałam, ufam jemu ale nie ufam jego kumplom ani panienkom w klubie, wiem, że w normalnych warunkach, z normalną ilością alkoholu we krwi nie zrobiłby nic złego, a jesli chodzi o kawalerski to od dawna mówi, że upije się na maxa:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
Jak będzie taki pijany to pewnie nie da rady narobić głupot :):) Wrzuć na luz- tylko tyle mogę Ci poradzic. Trochę zaufania do goscia z którym chcesz spędzić resztę życia. Tak szczerze to mnie zawsze dziwiły takie dziewczyny jak Ty- Jemu ufam, ale jak się napije to nie wiadomo, co narobi :):) Proszę Cię:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiadczona angelika acv1275
Witam ! mam swietny pomysł wypróbowany na sobie :) tak jak mówiesz kawalarskie są niebezpieczne i tak samo jak Ty obawiałam się tego pzred swoim slubem, mam teraz 28 lat i po kawalerskim niestety wszytsko sie skonczyło w sumie nawet jeszcze ta jego zabawa sie nie skonczyła a ja już sie pakowałam oto moja historia: w piatek wieczorem spotkałam sie z kolezanka kolezanki ktorej moj EX nawet nie kojarzył z widzenia, sprawa była prosta miała udawać ze pije ze bawi sie z kolezankami dałam jej za jednen wieczór 150 zl ale jestem jej wdzieczna chodziła za chłopakami oczywiscie nei gadała z nimi i tak dalej tylko obserwowała porobiła kilka zdjec ktore ogladalam na bieżąco a nawet moj były podszedl do niej i zaproponował jej taniec w ktorym jak sama mowi nie trzymał rak przy sobie wiec napisałam mu tylko kartke ze to koniec próbował sie tłumaczyć ryk klekanie kwiaty juz nie miałam argumentów spotkałam sie z nim i z moją wynajetą kolezanką :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiadczona angelika acv1275
widzę tutaj wiele kobiet które tego nie zrozumieją , ja jestem teraz z mężczyzną któremu ufam bezgranicznie jezdzi gdzie chce robi co chce i jakos nigdy mi przez mysl by nie przeszło ze cos jednak przeskrobie. jednak z moim byłym narzeczonym mielismy podobna relacje co autorka a wiec zdziwiło mnie nagłe zainteresowanie klubów imprez plenerowych wyjazdów z kolegami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
no to mówie, że relacja autorki do końca taka świetna nie jest. Bo gdyby była pewna, ze facet ją kocha to nie zadręczałaby się "zdradzi, nie zdradzi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiadczona angelika acv1275
to sie po prostu czuje. lepiej jak go w jakis sposób sprawdzi niż pozniej maja sie z niej smiac kolezanki przez cale małżenstwo bo chlopcy powiedzą swoim dziewczyna - co wyprawiał pan młody. a juz laska lasce nei powie będzie sie cieszyc ze komuś nie idzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiadczona angelika acv1275
mireczkowataa- tak oczywiście to że autorka pisze ze ma swietny zwiazek wcale tak nie musi byc, kazda w zwiazku jest zauroczona zresztą będąc z kims te 6 lat tak jak autorka, sama bym nie chciała myslec o swoim lubym zle. normalne. trzeb aczasami sobie dopowiedzieć zeby byc szczęśliwszym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko co za problem? niech idzie a Ty załatw sobie zaufanego szpiega tkóry bedzie na miejscu, porobi zdjęcia. jak tak się zarzeka że nie zdradzi, sprawdź to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiadczona angelika acv1275
sama miałam wyrzuty sumienia jak to robiłam , głupio mi było jak rozmawialam z wynajęta laską ale wiesz ... mowiłam sobie to ostatni raz i faktycznie czuję ze juz nigdy nie bede musiała tego zrobic zaczełam dobierać partnerów z głowa.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak dokladnie, a jak Twoj facet bedzie wporządku to super bedziesz o tym wiedziala i bedziesz spokojniejsza. a on o wynajetej dziewczynie wiedziec nie musi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeeenek
wynajmowanie szpiegow zeby sprawdzac prawdomownosc partnera, nie ma co - pogratulowac udanego zwiazku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
O jezusie, dziewczyny, a gdzie nasza kobieca godność?? Wynajmować laskę, żeby za naszym facetem chodziła?? Dla mnie by to było mega poniżające...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie bardziej poniżające niż facet zapewniający Cię w twarz o swojej wierności, robiący z Ciebie kretynkę za Twoimi plecami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem szczególnie przeczulona na tym punkcie - mój idealny tatuś przykładny mąż i ojciec przygruchał sobie kochankę. A nawet dwie - ta druga to pracownica moich rodziców. fajnie nie?:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeeenek
przeciez chlopak autorki jeszcze nicczego nie zrobil, idzie na impreze poki co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
no moment, ale facet autorki dopiero się do klubu wybiera, na własny kawalerski zresztą! Nic złego nie zrobił, poza tym, że kawalerski planuje! Ja to naprawdę co poniektórych z Was nie rozumiem! Albo z kimś jestem i mu ufam, ale do dupy taki zwiazek, serio!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odswiadczona angelika acv1275
poniżające by było dla mnie wyjść za takiego faceta, nie żałuję tego co zrobiłam, nie chwalę się nikomu, trzeba mieć trochę wyobraźni... nie ufałam do konca i to juz nie ważne czy jemu czy komuś innemu z jego towarzystwa, teraz bym była 4 lata po slubie i nie byłabym szczesliwa bo nie wierzę ze jezeli tak ŚWIETNIE sie bawil w jedną noc ( powiedzmy ze te pierwszy raz) to jeden dzien czyli slub by go nie zmienil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×