Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marionetka nie czująca nic!

Uczynił mnie aseksualną!

Polecane posty

Gość marionetka nie czująca nic!

Witam Muszę to z siebie wyrzucić ,a że wstydzę się komukolwiek o tym powiedziec napiszę to tu! Mój Mąż uczynił mnie aseksualną .Poznałam go ok 5lat tematu na poczatku pełna fascynacja,ja zakochana w Nim po uszy ,zapatrzona jak w obrazek On zawsze opanowany byc może ze wzgledu na róznice wieku.(10l) Poszlismy do łózka dopiero po ślubię gdyz On ze względu na szacunek do mnie wczesniej nie chciał -Tak mówil! Teraz wiem że to bzdura ..On po prostu nie ma pociągu do kobiet. Albo inaczej moze ma ,ale w ogóle nie potrafi tego pokazać. Ja na poczatku próbowałam :robiłam kolacyjki,sexy bielizna,wspólna kapiel,nawet do sex shopu poszłam po jakis gażdzet.Próbowałam w dzień i w nocy ,ale nic On mówił "że jest zmęczony badz boli go głowa" Nasz sex wygląda tak ,oczywiscie o ile do niego Dochodzi: Jestem gotowy już i Ty też teraz musisz być bo za chwile mu opada. 3 min nie dłuzej -masakra Ja już nie pamietam kiedy była jakaś gra wstepna ,kiedy miałam orgazm,szok Doszłam do wniosku ze sex jest okropny :( A kiedyś było inaczej oczywiscie z innym partnerem. Jestem zdołowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przykro to czytać, chyba nie pierwszy raz czytam taką historię gdzie facet niby z "szacunku" czekał do ślubu :( okazuje się że to nie szacunek, tylko impotencja. Cóż przykro to powiedzieć ale chyba masz podstawy do rozwodu, także kościelnego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkithlp
Kupiłaś więc kota w worku i masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czująca nic!
Tak kupiłam kota w worku - Ale ja nie przypuszczałam ze takie osoby są na świecie- Ja się czuje oszukana wręcz-Najgorszę jest to że ja próbowałam z Nim rozmawiac ,a On nic nie reaguje -Chyba faktycznie pozostaje rozejście się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BeyonceKnowlesssssssssssssssss
rozwiedz sie, mąż cie oszukał juz przed slubem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mieszkalisci erazem przed slubem?? jak dlugo byliscie razem ? jezeli facet jest impotentem to powinien isc do lekarza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czująca nic!
Nie mieszkalismy długo ok 2 miesięcy, ja chciałam spróbowac z Nim sexu ,ale On zaczynam te nauki o szacunki do kobiety itd..aż głupio się czułam -Stwierdzilam poczekam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmm*hmm*
dlatego lepiej sprawdzic kandydata na meza przed slubem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość terapia zastępcza
Poszlismy do łózka dopiero po ślubie Nic więcej nie trzeba tłumaczyć Nie chcesz rozwodu - daj namiary. Po spotkaniu będziesz w skowronkach, a on nawet nie musi wiedzieć, co traci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czujaca nic
Teraz to ja wiem w czym tkwi problem -Tylko jak wtedy to mozna było przewidzieć ze tak bedzie? Mógł powiedziec otwarcie że jest impotentem a nie zawrocac głowe z szacunkiem itd.. Wtedy napewno bym nie wyszła za maz.Ja przed Nim nic nie zatajałam ,a On mnie oszukal... Ktoś z Was zaproponował zebym zdradziłaitd...mogę tylko po co? muszę się rozejśc inaczej tego nie widzę:(Tylko jak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnei prosta sprawa, przed slubem mieszkanie razem to podstawa, przynajmniej rok... Facet o 10 lat starszy migajacy sie od seksu nie jest czyms normalnym, moze miec niskie libido ok, zdarza sie, moze mic np niski pozim hormonow itp, moze byc impotentem (tez da sie eczyc), albo ewentualnie woli chlopcow.. (zawsze niestety taka opcja moze istniec)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czujaca nic
Też tak myślałam że moze woli chłopców ,ale jest po rozwodzie więc jakby był gejem to chyba drugi raz by nie żenił się tak sobie to tłumaczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MOnikaaaaaa24
zmien partnera. nie żeby TYLKO seks był ważny ,ale jest to ważna rzecz w zwiazku No chyba ,ze oboje by nie lubili seksu i by tak było im dobrze ,ale skoro Tobie to nie odpowiada to mysle ,ze byłoby to za duże poświecenie dla Ciebie w tym tkwic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czujaca nic
Monikaaa chyba tak muszę zrobic bo chciałabym mieć dziecko,ale z Nim chyba się to nie uda -Jestem zdruzgotana:( bliska załamania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MOnikaaaaaa24
nie badz zdruzgotana tylko działaj! tu nie chodzi tylko o dziecko ,ale o seks też. znajdziesz innego faceta a ich na swiecie jest pare miliardow wiec masz wybór i zobaczysz ,ze seks bedzie inny Po co sie meczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MOnikaaaaaa24
I naprawde nie ma sie co załamywać bo on nie jest jedyny na swiecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czujaca nic
Nie pamietam kiedy mnie przytulił ,pocałował tak po prostu powiedział jakiś komplement,zawsze jakieś pouczanie ,zawsze coś źle robie... Nie wspomnę że w ogólne z Nim nie rozmawiam gdyż On jak mi to powiedział najlepiej czuję się sam ze soba,Na moją próbę rozmowy sięga po pilota i pogłasnia telewizor. Najgorsze jest to że ja go kocham ,ale już nie mam sił go naprawiac i prosiłam ,groziłam ,błagałam tłumaczyłam wszytsko na nic.... Muszę to zakończyc tylko skąd wziąć siłe by to przetrwać i jak poukładac zycie na nowo:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MOnikaaaaaa24
I naprawde nie ma sie co załamywać bo on nie jest jedyny na swiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MOnikaaaaaa24
znajdziesz w sobie sile jak miliony innych osob co sie rozstaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marionetka nie czujaca nic
Monika dzięki za słowa pocieszenia tylko ile razy mozna zaczynac od nowa,30 na karku :( a ja się wypaliłam ,na każdego faceta patrze tak jak na meża-Czyli bez uczuciowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×