Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

vera lynn

Bardzo ważne pytanie [raczej do mężczyzn]

Polecane posty

Gość Czy może być żonaty
Piłka nożna jest przereklamowana, ja wole żużel nasi tam liczą się a nie robią za mięso armatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koteczku zawsze mile będe
nareście sportowo sie zrobiło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franek łowca bramek :D
Smuda to on jest selekcjonerem, i bierze odpowiedzialność za ustawienie, taktykę itd ;( Niestety gość się nie popisał, rozumiem gdybyśmy mieli cienki napad, w miarę poprawną obronę, ok taki wariant jest sensowny, ale mając jeden z lepszych napadów w ostatnich dwudziestu latach zrezygnować z gry ofensywnej, ofensywnej pomocy na rzecz murowania bramki, to jakaś pomyłka ;( Najśmieszniejsze jest to, ze Smuda nie widzi własnego błędu. :D On nie trybi, że Lewy i Błaszczu byli osamotnieni w atakach, co więcej Lewy często musiał schodzić w linię pomocy bo nie było komu rozegrać akcji :D Problem w tym, że schodząc do pomocy nie było go już w polu karnym przeciwnika na tym cierpiała nasza ofensywa ;( Wniosek? Wyraźnie zabrakło ofensywnych pomocników. Ciekawe czy dziadki z pzpn-u o tym wiedzą :D Mecze towarzyskie to zupełnie inna bajka, prawdziwy sprawdzian dla trenera przychodzi w spotkaniach o punkty, które Smuda rozegrał - 3, zawalając dwa z nich, bo mecz otwarcia, nie ukrywajmy był taktyczną kichą. Gdyby nie Przemek, jego fantastyczna obrona karnego, przegralibyśmy 1:2...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Franek łowca bramek --> Smuda Smudą, ale musisz przyznac że z gówna bicza nie ukręcisz. koń jaki jest każdy widzi. a raczej każdy kto się piłka nożna interesuje. bo niestety media napompowały do granic możliwości balonik z sukcesem naszej kadry, który teraz boleśnie pękł. pompowana medialną papke chłonęłi w większosci niedzielni kibice, wmawiano im jakich to gieroji w kadrze mamy i jak stało się to co było do przewidzenia, to cały kraj ogarnął smutek i wściekłość na selekcjonera i kopaczy. ale do cholery my nie mieliśmy zadnych podstaw do tego by oczekiwać sukcesu od naszej kadry. mamy nędzną lige piłkarską, której zespoły wysypuja sie juz w pierwszych rundach eliminacji do europejskich pucharów. jak tylko których piłkarzyk kopnie dwa razy prosto piłke to zaraz ucieka do zagranicznego zespołu i głównie grzeje tam ławe. ostatnie wybryki Legii i Lecha w Lidze Europejskiej oraz nasze eksportowe trio z Dortmundu to tylko wyjątki od dwóch powyższych reguł (a i owe wyjątki spaliły sie jak przyszła gra o mega-stawkę) tez strasznie byłem zdziwiony i mimo wszystko zawiedziony, że nasi aż tak dali ciała. bo jednak chłopaki z BVB to naprawde klasa światowa i wsparci naprawde świetnym bramkarzem i solidnymi, wydawało by się, innymi piłkarzami, myślałem że ugraja cos więcej. mimo całego tego gówna w polskiej piłce, po cichu liczyłem że jednak doczołgaja sie do wyjścia z grupy. no ale cóż Lewy i Błaszczyk, mimo że są świetnymi piłkarzami, (Lewy to w koncu MPV Bundesligi sezonu 11/12), to geniuszami nie sa. Diego Maradona i Claudio Caniggia dociągnęłi na MŚ 90 naprawde kiepską Argentyne do finału, no ale oni oprócz ewidentnego boskiego talentu to życie oddawali na boisku, my takowe oddaliśmy tylko w meczu z Ruskimi (wiadomo, z nimi, tak jak z Niemcami o 100% większa mobilizacja), na Grecje i Czechy juz zabrakło. szkoda, cholerna szkoda, ale takie sa realia naszej kopanej :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość robercik90
bo ci którzy umieją grać nie mają takich znajomości by się dostać do reprezentacji a reprezentacji jak i w innych klubach grają osoby które mają jak wszystko w Polsce załątwioną robotę" po znajomości"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franek łowca bramek :D
I na to wszystko zobaczcie jak się zachowują władze pzpn-u...Teraz piłkarze mówią, że musieli załatwiać nawet podstawowe sprawy organizacyjne nierzadko do 24, w noc poprzedzającą, każde spotkanie! Np sprawa z biletami. Żenada i tyle :D Nawet premii nie mieli uzgodnionych, no sorry ale takie rzeczy powinny być omówione jeszcze przed turniejem. Nie było atmosfery w drużynie, bo nie mogło być, skoro piłkarze zostali tak potraktowani przez związek będący gospodarzem Euro. Lato ma wszystko w doopie, na każde pytanie, które porusza te problemy, odpowiada nerwowo, po chamsku, zero chęci jakiegokolwiek porozumienia. Moim zdaniem "zrobienie" tego człowieka prezesem pzpn było największą wtopą polskiej piłki, od momentu uzyskania niepodległości. To za jego czasów doszło do sytuacji, w których goście przyłapani na korupcji tłumaczyli się, że to tylko "taka wewnętrzna gra" albo jeszcze lepiej, tekst samego prezesa, no tak wziąłem ale nie otworzyłem koperty...Przecież to są jaja, z nas wszystkich, kibiców, całego narodu. Oby kolejna klęska, tym razem na Euro 2012, dała początek końca tym paszczakom siejącym gangrenę w rodzimym futbolu. :O :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
TEMAT JEDNEJ Z LEGEND TEGO FORUM-konytynujmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×