Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ZielonaWyspa

Kradzieże

Polecane posty

Kurcze moja siostra kradnie. I to nie od wczoraj czy od roku.. kradnie od kad pamietam czyli jakies 17 lat, kiedyś to były drobne kwoty, teraz ile sie da. Okrada mnie, Mamę - nawet dziś była awantura, maie znikło kilkadziesiąt euro po wizycie u kolejnej siostry za granica, Twierdzi ze to nie ona i zapiera sie, nawet chyba nie zrobilo to na niej wrazenie, ani nie zaczeła sie plątac ale nie poczerniewiała jak to bylo kiedys, Doszło do tego ze ja spie z portfelem pod poduszka, mama chodzi nawet do łazienki z torebką. Okradła już pol rodziny, nawet jak mama wynajmowała pokoje studentom to znikały sumy rzędu 20 zł do 300 włacznie, czasem od jedej osoby czasem od wszystkich. Jedni powiedzieli ze giną pieniadze inni siedzieli cicho ale ja i tak wiedziała ze robo cos takiego bo niby skad miałaby miec tak duze pieniądze majac 14 lat? Kradła na koloniach, obozach, sanatoriach, okradła mojego faceta, siostry, mamy. Moich przyjaciol mojej siostry. No poprostu wszystkich. Nie mam już sił do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skania*
a to, że zachowanie siostry o czymś świadczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiaree
dopóki nie ukradła samolotu to nie ma się czym zamartwiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shanizzee
to zrób pierogi dla odprężenia :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sparki,,,
utnij rece swojej siostrze to moze suka sie nauczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pęczek drutu
kurde, ciężka sprawa. na pewno mama albo Ty rozmawiałyście z siostrą o tym. czemu ona to robi? chodzi o to, że nie ma kasy, czy to jakiś "psychiczny" problem? ona jest pełnoletnia? może ją postraszcie, że zgłosicie to na policję? a może ona potrzebuje psychologa, bo te kradzieże to tylko objaw jakiegoś innego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyna chodziła juz do psychologa, niby był spokoj na krótki okres czasu. Mieszkała dwa lata z swoim chlopakiem i jakoś dziwnym trafem nigdy mu nic nie zgineło nic a nic, Po rozstaniu ich pojechałam do Niego i opowiedziałam ze ona ma taki problem bo to niestety jest problem i On był bardzo zdziwiony tym faktem bo tak jak pisałam nie zauważył zadnych braków finansowych. Siostra posprzedawała również całe złoto jakie mielismy w domu, zresztą nie tylko z naszego domu powynosiła takie cuda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jest pełnoletnia, 22 lata. Dostaje rente niecałe 1000 zł z racji tego ze sie uczy i pracuje wiec ma ponad dwa tys zł na swoje wydatki bo mimo ze mieszka z Nami nie dokłada sie do niczego, Mama juz nic nie mowi bo przeciez siła jej pieniedzy nie wezmie. Ale mowie tu juz nawet nie chodzi o to ze sie nie doklada tylko o te jej występki. Pytałysmy sie nie raz dlaczego tak robi, czego jej brakuje - to powiedziała ze nie wie, ze niczego jej nie brakuje, ale ze poprostu nie których rzeczy nie zrobiła a z racji tego ze my nie mamy juz do niej zaufania oskarżamy ja o wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pęczek drutu
może po prostu próbuje sobie coś tymi kradzieżami zrekompensować. a jak wam się układa. jakie siostra ma relacje z mamą, z Tobą, z rodziną. może się czuje zaniedbana, niezrozumiana i w taki sposób chce na siebie zwrócić uwagę. ciekawa sprawa, że jak była z tym chłopakiem, to nie kradła. może właśnie wtedy czuła się szczęśliwa i dlatego nie miała takiej potrzeby. myślę, że powinna znowu chodzić do psychologa, bo skoro rodzina nie ma nią wpływu, to chyba nikt inny nie pomoże. dziewczyna ma ewidentnie jakiś problem i tymi kradzieżami próbuje coś pokazać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość roeproererre
bezstresowe wychowanie, dziewczynka nie potrafi się nawet zawstydzić, widac że nigdy po dupie nie dostała, zacznijcie ją okradać proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wnioskuję z Twojej wypowiedzi ze z "obcym" czuła sie szczesliwa a z rodzina nie? Kurde no nad tym nie pomyslałysmy. A jesli chodzi o relacje, to zawsze były jakies przepychanki, wiadomo jak to miedzy rodzenstwem tym bardziej trzema siostrami. Ale nie były to jakies wojny zebysmy sie pozabijały. Natomiast jesli chodzi o Mame to z tym różnie bywa, na dobrą sprawe tylko najstarsza siostra dobrze z nia żyje, ja i młoda - bo jestem od niej dwa lata starsza żyjemy tak se. Czasem jakies kłotnie i nawet kilku dniowe dni ciszy, ale tragedii nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roeproererre tu stanę w jej obronie, bo niestety dostała w dupsko i to cholernie mocno.. sama jej nie zazdroszcze. I to nie ze ona szukała problemu- poprostu dziewczyna przyciaga pecha jak magnes. Mysle ze wzajemne okradanie do niczego nie prowadzi bo to takie odbijanie piłeczki. Poza tym ona nigdy nie nosi przy sobie gotówki a jesli juz to góra 10-20 zł na papierosy i ewentualnie bilety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podbijam, bo może ktos sie dzis odezwie kto zyje z takim czlowiekiem pod jednym dachem? No kleptomaństwem tego nazwać nie moge, tylko juz po imieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ze teraz za każdym razem mam wzyeac policje?? Wiem powinniśmy tak robic od kąd poczuła smak pełnoletności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×