Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie rozumiem facetów i już!

jak on się zachowuje?

Polecane posty

Gość nie rozumiem facetów i już!

parę dni temu powiedział, że kocha. zapewniał, że zrobiłby dla mnie wszystko, że jestem wyjątkowa i że chce ze mną być. nie minęło dwa dni, spotkałam go z inną, szli pod rękę, potem się przytulali na ławce w parku wrrr...rękę dałabym za niego uciąć, że jest inny, teraz nie miałabym ręki...jak tu zaufać facetowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem facetów i już!
nie uwierzyłam mu, sobie akurat nie mam nic do zarzucenia. porozmawiała, podzieliłam się tym co o tym wszystkim myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylvia 007
Nie bierz nigdy takich slow na powaznie dopoki nie dostaniesz pierscionka zareczynowego ,nigdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem facetów i już!
nie wyglądał na dwulicowego faceta, znaliśmy się już ładnych parę miesięcy...on miał lekkiego fioła na moim punkcie...nie za dobrze to zabrzmiało ale tak to było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem facetów i już!
23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tło jak w piosence
Nie bierz nigdy takich slow na powaznie dopoki nie dostaniesz pierscionka zareczynowego ,nigdy! Śmieszą mnie osoby, które myślą, że jak dostaną pierścionek zaręczynowy- to już związek będzie na całe życie Narzeczeni rozstają się przed ślubem, małżonkowie się rozwodzą. Życie nie daje żadnej gwarancji bycia razem z kimś do końca swoich dni, nawet mimo starań, szczerej chęci z jednej strony, bo drugiej może przestać zależeć. P.S. Pierścionek można sobie kupić u jubilera, ale ukochanej osoby już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem facetów i już!
czyny? przychodził do mnie jak miałam skręconą nogę, pomagał...jak nie miałam czasu robił zakupy, zdarzało się, że posprzątał, wyprasował rzeczy. Codziennie pytał się jak się miewam, dzwonił, skype albo gg. Przedstawił mnie rodzinie, zdarzało się, że zabrał mnie na spotkanie ze swoimi kumplami. było fajnie. i tak nagle mu się zmieniło? nie ogarniam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozumiem facetów i już!
@ setunia - no nie miałam, a czy to jest faktycznie aż taki wielki problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkkkkkklllllkkkkk
z tego co opowiadasz...faktycznie dziwne ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dteyhedh
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×