Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anula anula

WIZYTA U PSYCHIATRY. Proszę o pomoc

Polecane posty

Gość anula anula

Wybieram się na wizytę do lekarza psychiatry. Czy był ktoś z was? Bo mam kilka pytań: -czy potrzebne jest skierowanie? -jak wygląda wizyta? -czy lekarz rozmawia jak psycholog czy raczej pyta o konkretne 'objawy'? Macie doświadczenia z tym związane? W dodatku nie wiem czy powinnam iść. Cierpię na bezsenność, lęki w nocy, chyba mam depresję albo nerwicę. Dużo objawów mi sie zgadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ioiuouiy
- skierowanie nie jest potrzebne - lekarz pyta z Ciebie do niego sprowadza, co sie dzieje Ty opowiadasz on klasyfikuje czy przepisac Ci leki czy raczej potrzebna jest tylko rozmowa z pcyhilogiem ,psychoterapeutą ( ale przewaznie i tak wypisują jakies lzejsze) potem tlumaczy Ci jak masz je brac, pociesza , mozesz zadac jakies pytanie i koniec - troche porozmawia ale na pewno nie bedzie to jakas kilkugodzinna sesja iDz jesli się sie czujesz i ciezko Ci funkcjonowac leki troche uspokają,tylko nie czytaj zbyt wielu forów na ten temat i ulotek zeby sobie nie wkrecac skutków ubocznych ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nor-bert
skierowania nie trzeba idziesz i tym samym dniu jestes u psychiatry nastepnie psychiatria pyta ciebie jaki powó wizyty co ciebie trapi ty opowiadasz co ciebie trapi zadaje pytanie o czy masz depresje dalej pyta rodzine gdzie mieszkasz czy uczysz sie czy pracujesz czym sie zajmujesz dalej pyta o choroby ona masz stany lękowe dostajesz recepte na leki i do domu a jesli masz mysli samobójcze to sprawa jest bardziej złozona mozesz wyladowac w szpitalu ale nie koniecznie tak musi by bo to zalezy od oceny lekarza psychiatrii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przychodzisz, siadasz na krześle, lekarz pyta o co chodzi, Ty opowiadasz z czym problem, zadaje kilka krótkich pytań oczekując krótkiej odpowiedzi, wysyła zazwyczaj na badania tarczycy, dziękuję, do widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malenkaja stranaja
co czy pierdolisz na jakie badania tarczycy hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ioiuouiy
wybierz sobie jakgos fajnego z internetu:) fajni sa faceci gdy tak przejmujacym tonem pytaja sie co sie dzieje.. itd łatwo mozna sie zakochać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
połowa pacjentów z depresją cierpi na niedoczynność tarczycy. Jeśli psychiatra nie wysyła na to badanie, to jest to przeoczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ioiuouiy
ja swojego psychiatre kocham miloscia platoniczną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malenkaja stranaja
to rodzinny lekarz wysyła a nie psychiatra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ioiuouiy
psychistra tez moze podpowidziec zeby zrobic badania tarczycy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
psychiatra też, zazwyczaj właśnie on ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a skad jestes? Może mogłabym Ci jakiegoś polecić :) nie na co się przejmowac. myslę , że kazdy przed pierwszym swoim spotkaniem z psychiatra miał małe lub wieksze obawy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sparki,,,,,
a to prywatnie do psychiatry czy mozna gdzies darmowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sparki,,,,,
ale jak to zrobic? gdzie mam isc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ioiuouiy
wpisz google psychiatra nfz i twoje miasto,zadzwon spytaj czy przyjmuje a fundusz umwiaja cie i juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
możesz i do państwowego , a możesz i prywatnie.. tylko prywatnie to wiadomo.. - płatne.. róznie z kasa.. ja za wizyte płaciłam 150 zł .. czas nieograniczony (czasem pół godziny a czasem 2 godz.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malenkaja stranaja
jakie miasto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sparki,,,,,
olsztyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula anula
Zielona Góra chciałabym na nfz. Może mi ktoś polecić? Mam też myśli samobójcze. Bardzo czesto:( lęki w nocy. Bezsenność. Szybko się denerwuje. Naprawde przez te myśli moge trafić do szpitala???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no myślę , że jest taka możliwość. nie wiem jaka jest sytuacja.. ale na pewno Ci jakieś leki przepisze lekarz.. to na bank .. klinika ewentualnie przy próbach samobójczych . no nie wiem.. dużo też zależy na jakiego lekrza trafisz.. jak on do tego podejdzie.. czasem mozna do 3 innych iść i spotkać się z również trzema różnymi opiniami ..\ jeden cię wyslę do kliniki, drugi leki tylko da a trzeci jedno i drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi sie wydaje
Zielona Góra Cezary Jabłonski :095 741 25 24 Beata Skrzyńska 604 56 58 35 Agnieszka Klimek Zolnowska 68-452770

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli bardzo nie chcesz iść do szpitala (co jest moim zdaniem głupotą) to idz prywatnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nor-bert
leki na bank dostaniesz do szpitala nie wiem czy skieruje ciebie to zalezy od sytuacji i oceny lekarza po rozmowie z toba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula anula
Nie stać mnie na prywatne leczenie :( nie mam za sobą prób samobójczych. Niby normalnie funkcjonuje, staram sie... Ale nie radzę sobie ze swoją psychiką... Ostatnio doszły te dziwne lęki w nocy. Uczucie strachu przed niczym konkretnym. Poprostu koszmarny strach. Jeśli chodzi o myśli samobójcze to czesto je mam. Bo życie postrzegam jako chwilę... Bardziej koncentruje się na swoich wewnętrznych przeżyciach. Interesuje się wszystkim co paranormalne. Mam chyba jakieś natectwa myślowe. Bo nie ma dnia żebym nie zastanawiała się nad swoją dusza, życiem po śmierci itp Nie akceptuje tego swiata, nie widze sensu istnienia. Nie wiem po co żyje, ten świat jest przepełniony złem. Ciągle się czyms martwie. Mam wszystkiego dość. Pragnę spokoju. Zazdroszczę ludziom którzy beztrosko żyją. Chyba naprawde jestem nienormalna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula anula
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malenkaja stranaja
sparki,,,, Wojewódzki Zespół Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie ul. Wojska Polskiego 35,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anula anula
W dodatku czuje że nikt mnie nie rozumie.... Dużo przeżyłam w życiu. Wiele cierpienia. Teraz niby wszystko jest ok jeśli chodzi o układanie sobie życia. Ale wewnątrz cos mnie niszczy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nor-bert
rozumiem ciebie po co masz sie męczysz może masz zbyt wrażliwa duszę idź do psychiatrii nie bój się jak ci ten nie będzie pasował to idź do innego psychiatrii powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×