Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kurdu_bydzia

INVITRO JEST POTRZEBNE

Polecane posty

nie chodzi tutaj wcale o bezpłodność, ale o geny!! Coś o tym wiem i pozwolicie że się wypowiem w tej kwestii, gdyż ta sprawa dotyczy między innymi właśnie mnie!! Jeśli jest facet bardzo niskiego wzrostu, tak jak ja (169 cm), to związać się może z kobietą TYLKO I WYŁACZNIE sporo niższą od siebie (w moim wypadku jest to kobieta nie wyższa niż 155 cm!). I co dalej? Jeśli taka niska para zdecyduje się na potomstwo, to niby jakie geny dostanie ich dziecko? Ano BARDZO ZŁE, NISKIE, niewykluczone także niedorozwinięcie płodu i kalectwo tego potomka do końca życia! No ale skupmy się na wzroście. Para: Facet kurdupel 169 cm, kobieta jeszcze niższa maksymalnie 155 cm i rodzi się im syn.... niby ile on wzrostu będzie miał jak osiągnie dorosłość? BARDZO NISKI BĘDZIE, 165 cm jak nie mniej! A pomyśleliście jak wyglądać będzie jego życie? Brak sexu, brak kobiety, utrudnienia w zdaniu prawa jazdy, wysłuchiwanie komentarzy na temat swojego żałosnego wyglądu i wzrostu... można wymieniać dalej i dalej... W tym wypadku można pomyśleć o adopcji, ale można też skorzystać z dawcy nasienia, czyli mężczyzny wysokiego, męskiego z DOBRYMI genami, który zapłodni za pomocą in vitro kobietę swoim nasieniem i dzięki temu urodzi się parze dziecko normalne, które jak dorośnie nie będzie kaleką ani kurduplem. A jeśli zabronione zostanie zapłodnienie in-vitro to wtedy co? Kobieta będzie musiała ZDRADZIĆ partnera i iść do łóżka z wysokim dawcą nasienia w celu zapłodnienia! Czy to jest w porządku? Uważam że in-vitro POWINNO ZOSTAĆ, sami wiecie jak ciężkie jest staranie się o adopcję, a dzieci ludzie chcą, nawet Ci niscy i nieatrakcyjni. Czy to istotne że kto inny zapładnia ich kobietę? Ja bym zdecydowanie wolał aby moja potencjalna kobieta była zapłodniona przez DOBRE, PEWNE nasienie, niż przeze mnie, który spłodzi bardzo nieatrakcyjne i niskie dziecko!! P.S. To ciekawy wątek i gnój co kasuje ten temat powinien za to słono odpowiedzieć!! No ile razy jeszcze to skasujesz skurwielu/ pizdo ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli temat znowu zniknie, założę go w "Zdrowiu i Urodzie". Jeśli mimo to ten gamoń co tym zarządza znowu go zlikwiduje, w poniedziałek dzwonię do redakcji kafeterii i zgłaszam oficjalną skargę !!! A jak i to nie pomoże to poszukam porady prawnej W SĄDZIE !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz głównie o wzroście... Wydaje się, że jest to twoim kompleksem, niepotrzebnie. Nie wiem o jakich utrudnieniach w zdaniu prawa jazdy mówisz, bo siedzenia są regulowane, zarówno odległość od pedałów jak i wysokość. A jeśli chodzi o znalezienie kobiety, seks, podobanie się innym...ręce mi opadają, że takie rzeczy trzeba tłumaczyć. Dlaczego faceci wmawiają sobie że kobiety zwracają uwagę tylko na wygląd? Nie wiem jakie jest twoje wnętrze, ale napewno wygląd nie jest jedynym co masz do zaoferowania, więc czemu tak ci przeszkadza niski wzrost ? Czekaj, niech tylko pokocha cie jakaś kobieta, to wybije ci z głowy to całe in-vitro z powodu niskiego wzrostu. Będzie wolała przekazać dziecku swoje i twoje geny a nie swoje + jakiegoś obcego faceta ! invitro w przypadku bezpłodności lub chorób genetycznych - ok. Ale nie szukaj problemu tak gdzie go nie ma. pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość danp
Możesz sie zwiazac z kim chcesz , z siatkarką, kozą, krową....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jeszcze jedno : czy to prowo czy nie, już się spotkałam z podobnym mysleniem ''nie moge mieć dziecka bo u mnie w rodzinie mężczyźni wcześnie łysieją'', ''nie moge mieć dziecka bo jestem za brzydka i nie chce żeby cierpiało jak ja'' itp. Ludzie, zastanówcie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli w tym temacie będzie kulturalnie, to redakcja go nie wywali, prawda? :) Ja obiecuję że będzie kultura, żadnych wyzwisk i obelg, macie moje słowo!! A teraz w odpowiedzi na wasze posty, piszcie sobie co chcecie!! Jest ogólnokrajowa afera z Invitro, chcą karać za tą metodę zapładniania, a ja uważam że to GŁUPOTA!! I wcale nie prawdą jest, że jak będę miał kobietę (oczywiście niską, sporo niższą od siebie), to ona będzie wolała moje żałosne geny niż innego prawdziwego mężczyzny!! Ona będzie chciała JAK NAJLEPIEJ dla swojego dziecka, a taki ktoś jak ja nie ma do zaoferowania dobrych genów! Jedyne co można jeszcze zrobić, to pobrać ode mnie nasienie i wysłać do modyfikacji, gdzie zostanie zmieniony materiał genetyczny, usuną mój i wszczepią z banku spermy taki, który ma zapisany w sobie wysoki wzrost, niełysiejące włosy i nienaganny wygląd. No ale żeby wszczepić kobiecie taką zmodyfikowaną porcję spermy, konieczne jest INVITRO czyli sztuczne zapłodnienie, którego chcą nam zabronić! Czy to jest w porządku? Uważam że stanowczo przeginają, należy myśleć racjonalnie i przyszłościowo! Facet nie ma dobrych genów bo jest niski i łysiejący - naprawia to! Zmienia, wszczepia kobiecie inny materiał, zmodyfikowany i potem rodzi się dziecko z nienagannym wyglądem, atrakcyjny facet (kobieta), który ułoży sobie życie bez problemu i będzie mógł już płodzić dzieci naturalną metodą :) Ludzie, rządzie, sejmie, senacie - zrozumcie to, ja chcę tylko naszego wspólnego dobra... !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie traktuj niskiego wzrostu, brzydkich rysów twarzy jak chorób gengetycznych, bo są znacznie gorsze przypadłości, które mogą zmienić życie dziecka w koszmar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamurajKafeterii
coś Ci się w główce poprzestawiało autorze :D tutaj piszesz o sztucznym zapłodnieniu, a nie invitro. In-vitro to zaplodnienie poza organizmem kobiety, a to o czym piszesz, to się po prostu wprowadza spermę dawcy do organizmu kobiety w czasie owulacji i to nie jest in vitro!!!! :D weź się doucz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamurajKafeterii
in vitro chcą zakazać z powodów,które nie dotyczą sztucznego zapłodnienia o którym piszesz, tutaj nie ma tych problemów, więc się nie martw, będzie zawsze dostępne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ałłłłłtoraaaaa
I co autorze wychowywalbys dziecko obcego faceta, przeciez to zalosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ooo to już jest coś! Ja na serio nie chcę mieć dzieci TYLKO z powodu złych genów, ale jakbym był w związku z kobietą i ona by chciała dzieci, to przecież mógłbym dać ją sztucznie zapłodnić i przeprowadzone byłoby to legalnie. A koszty wziąłbym na siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do do ałłtoraaa A czemu nie? Mało to adopcji jest, itp? Wolałbym wychowywać dziecko obcego PRAWDZIWEGO ZDROWEGO FIZYCZNIE faceta niż mieć świadomość że ja żałosny kurdupel cokolwiek spłodziłem i że to dziecko jak dorośnie będzie podobne do mnie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ałłłłłtoraaaaa
O.o jedno slowo zal! czyli zyjesz z mysla ze jestes tym slabszym samcem? tak na marginesie moj starszy mial 168 cos kolo tego a ja mam przeszlo metr 80, wiec moze i twoj syn bedzie wysoki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ałłłłłtoraaaaa
moj starszy mial ok. 168cm wzrostu - ja mam ponad 180cm wzrostu , wiec z malego faceta moga byc wysokie dzieci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak mój syn będzie wysoki, to z kolei ja będę biedny, bo jak dorośnie to będzie mną pomiatać, bić i się wysługiwać!! :( I niski źle i wysoki niedobrze. Wolałbym zdecydowanie córkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ałłłłłtoraaaaa
a moze bedziesz mial same corki, wiec nie bedzie takiego problemu ze wzrostem, moze ich faceci beda wysocy i sie wszystko wyrowna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorze to Twoja fota
faktycznie, jesteś z wyglądu tragiczny, tak nieatrakcyjnego faceta, pfu! kolesia jak ty to nigdy nie widziałam !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ostatni moheranin
In vitro jest niebezpieczne dla ludzkości Holendrzy w 2003 roku, analizując ewentualne skutki in vitro, wykryli 5 przypadków siatkówczaka, wszystkie u dzieci poczętych w wyniku tej metody. Normalnie ta choroba występuje w populacji człowieka raz na 17 tys. urodzeń. Gdy ujęli swoje badania w statystyki, okazało się, że siatkówczak występuje 5-7 razy częściej po zapłodnieniu in vitro niż naturalnie.- Dziecko leczy się, wykorzystując radio- lub chemioterapię, niestety, często niezbędna jest amputacja oka. Genetyczne podłoże siatkówczaka u dzieci poczętych w wyniku in vitro pokazuje, że do mutacji genu odpowiedzialnego za powstawanie tej choroby dochodzi właśnie podczas sztucznego zapłodnienia lub tuż po nim, ponieważ w wielu badanych przypadkach tych mutacji nie stwierdzono u żadnego z rodziców. To znaczy, że w innych genach również mogą pojawiać się defekty z istotnie zwiększoną częstością. To pewne, że częstość siatkówczaka po in vitro jest wyższa? - W tym roku, tym razem we Francji, opublikowano nowe dane o stanie zdrowia dzieci poczętych w wyniku in vitro. Badano również częstotliwość pojawiania się siatkówczaka. Stwierdzono wystąpienie 5 takich przypadków na 15 tys. urodzeń w wyniku sztucznego zapłodnienia, co oznacza, że potwierdzono w ten sposób pierwotny wynik badaczy holenderskich: zachorowalność na poziomie 1:3 tys., a więc ponad 5 razy częściej niż w normalnej populacji. Czy powyższe przykłady wyczerpują listę nieszczęść, jakie mogą spaść na dzieci poczęte w laboratoriach? - Ja zatrzymałem się tylko przy jednym przykładzie. Podam jeszcze inny przykład - tzw. piętnowanie rodzicielskie. Każde dziecko otrzymuje bardzo podobny zestaw genów od matki i od ojca. Posiadamy więc parę każdego z genów. Niektóre geny z pary są jednak aktywne, jeżeli pochodzą od ojca, a inne tylko jeżeli pochodzą od matki. Geny jakby pamiętają swoje pochodzenie. Dzięki temu zjawisku nie można na przykład stworzyć człowieka przez połączenie dwóch komórek jajowych albo dwóch plemników. Jeżeli jednak tę pamięć się zaburzy, to może dojść do bardzo poważnych defektów rozwojowych. Zapłodnienie in vitro powoduje, że ta informacja - które geny pochodzą od ojca, a które od matki - może zostać uszkodzona. Konkretnie objawia się to np. tym, że rodzą się dzieci o dużej masie urodzeniowej z wieloma defektami rozwojowymi, w tym z większym prawdopodobieństwem wystąpienia nowotworów. Z analiz publikowanych danych wynika, że takie niewłaściwe piętnowanie występuje aż 17-18 razy częściej po in vitro niż u dzieci poczętych w naturalny sposób. W publikacjach, w których już przyjmuje się zwiększone prawdopodobieństwo wystąpienia błędów w piętnowaniu rodzicielskim, próbuje się to tłumaczyć współwystępowaniem tych defektów z cechą bezpłodności rodziców. Jest to absurdalne tłumaczenie, ponieważ te same defekty występują po rozmnażaniu in vitro u myszy i u bydła, a przecież nikt nie stosuje u tych zwierząt technologii in vitro po to, aby ominąć ich bezpłodność.Czy może Pan wskazać inne negatywne skutki in vitro w obszarze genetycznym? - Obecnie dysponujemy metodami, które pozwalają nam zmierzyć aktywność poszczególnych genów, a mamy ich w każdej naszej komórce około 25 tysięcy. Pierwsze wyniki badań, tym razem przeprowadzonych na myszach, wykazały, że z jakichś nieznanych powodów samo środowisko zapłodnienia komórki jajowej ma wielki wpływ na aktywność genów w komórkach zarodkowych. Porównując zarodki myszy hodowane w probówce, z których jedne powstały przez naturalne zapłodnienie, a drugie przez zapłodnienie in vitro, wykazano, że różnią się one aktywnością 2,5 tys. genów. Świadczy to o tym, że od warunków, w których dochodzi do wniknięcia plemnika do komórki jajowej, zależy aktywność bardzo wielu genów. Niestety, nie mamy pojęcia, jakie dokładnie funkcje są zaburzane i w jakim stopniu mogą one być kompensowane w zarodkach poczętych w warunkach sztucznych.Jako genetyk populacji co zaliczyłby Pan do najpoważniejszych skutków in vitro? - Za najgroźniejsze uważam właśnie pojawianie się nowych mutacji genów na skutek stosowania in vitro. Proszę sobie wyobrazić - mamy 25 tysięcy par genów. Szacuje się, że każdy z nas ma wśród nich kilkanaście genów uszkodzonych. Ale jeżeli tylko jeden gen z pary jest uszkodzony, to takiego defektu nie widać, chyba że jest on podobny do tego, który powoduje siatkówczaka. Na szczęście tylko nieliczne są takie. Szacuje się, że przy naturalnym poczęciu pojawia się tylko jedna dodatkowa mutacja. Zrozumiałe, że najczęściej zdarza się ona w parze, gdzie obydwa geny są prawidłowe, i jest ona niewidoczna. Może się ona uwidocznić dopiero wtedy, gdy w kolejnej generacji dwa takie defekty trafią na siebie. Wtedy są one "zabierane do grobu" przez śmiertelne choroby, takie jak mukowiscydoza czy anemia sierpowata. Przy in vitro takich mutacji zdarza się kilka razy więcej i oczywiście w znakomitej większości są one niewidoczne, i mogą pozostać niewidoczne przez całe życie. Ale te uszkodzenia też kiedyś się spotkają i będą musiały być wtedy "zabrane do grobu", tylko że ponieważ jest ich kilkakrotnie więcej, to i liczba tej tzw. śmierci genetycznej będzie musiała wzrosnąć. Paradoksalnie będzie to dotyczyć nie tylko potomków osób po in vitro, ale całej populacji. To wynika z prostych praw genetycznych. To będzie cena, jaką przyszłe generacje zapłacą za błędy popełniane teraz. Chce Pan powiedzieć, że "nowoczesna metoda leczenia bezpłodności" - jak ujmują to m.in. przedstawiciele rządu i parlamentu - prowadzi ludzkość ku zagładzie?Dlatego mam nadzieję, że ludzkość przebudzi się z fascynacji swoimi możliwościami technologicznymi, zanim przekroczy opisany powyżej próg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość płaczaca stokrottkaa
z in vitro rodzą sie genetyczne buble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie byłem poczęty invitro, a też jestem genetycznym bublem (co widać na zdjęciu jakie zamieściłem w moim poście wyżej!) !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×