Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość NiedoWIARYludzie

Matka nie daje żyć !!!!

Polecane posty

Gość NiedoWIARYludzie

Mam 23 lata, wyprowadziłam sie z domu ponieważ rodzice ciągle się klocili, pojawila sie zdrada, juz nie dało sie tego zniesc. Wyprowadzilam sie do mieszkania po zmarlym dziadku, który mi je zapisał w testamencie, lecz mamusia przed jego smiercia sprawila że mieszkanie jest na nią. Byłam jeszcze zbyt młoda i nie myslalam o tym. W mieszkaniu mieszkam z chlopakiem, dobrze zarabia, ja nieco mniej, ale stac mnie zeby utrzymac mieszkanie. Przez klotnie miedzy moimi rodzicami, a także miedzy mną pojawila sie sytulacja, że niestety z ojcem nie rozmawiam, wykrzyknął mi rozne przykre rzeczy, że nigdy nie bede zarabiac tyle co on, że sie sprzedaje ( bo bylam z chlopakiem za granica w tamtym roku na wakacjach). Dzisiaj przyszlo mi wezwanie do zaplaty, na co moja matka zadzownila do mnie że to na pewno jestem zanurzona w kredytach, bo mnie moj chlopak namawia, że ona do jego rodzicow pojdzie, zaczela wykrzykiwać jego adres, nazwisko i firme rodzicow jego... Że bedzie dzwonic do nich i mowić ile ja zarabiam, żeby on sobie brał kredyty a nie wciągał w to mnie ... ( na marginesie nie mam żadnych kredytów, tylko telewizor na raty). Mój chlopak ma rodzicow na poziomie mam z nimi idealny kontakt. Dobrze nam się żyje, tylko nie wiem dlaczego matka chce mi zrujnowac wszystko!! Był ktos w podobnej sytulacji help:((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhuh
nie Ty jedna masz szajbniętych starych witaj w klubie! a poważnie: olaj matkę, urwij kontakty i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NiedoWIARYludzie
mieszkam w mieszkaniu, które jest zapisane na nią. Nie da sie urwac kontaktu z tego wzgledu. Dlaczego sobie na sile szukaja. problemu.... Niektórzy maja rodzicow, którzy umieja rozmawiac, sa zainteresowani życiem dzieci. Moi najszczesliwsi by byli gdybym wrocila z podkulonym ogonem: Mamo nie wyszlo mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×