Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

nadijaa

CO JA MAM ZROBIC???:(

Polecane posty

Spotykałam sie z pewnym facetem jakis czas, zaprosiłam ta osobe na wesele, raczej sama zaoferowała ze pójdzie. Kochał mnie bardzo. 4 dni przed weselem oswiadczył mi ze nie pójdzie...jak sie potem zorientowałam chodziło o jakąs laske;( nie chciałam wiedziec szczegułów. W kazdym razie na to wesele w ostatnich dniach cudem znalazłam innego kolege. jestem mu za to wdziędzna. Dzieki tamtemu wesele miałam popsute. miałam zły humor itp.:( czułam sie podle:( jak mozna komus obiecac i nie pójść:( Dlugo mu to wygadywałam. teraz zbliza sie kolejne wesele mojej kolezanki i on chce ze mną pójść. powiedziałam mu ze nie chce , poniewaz zrobi mi znów to samo:( Co byscie zrobiły na moim miejscu. Zalezy mi na nim , ale skoro on nie okazuje mi szacunku to powinnam pokazac honor prawda....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to teraz sie zastanow jaki
no ale "chodziła o inna laske" tzn.ze co? olał Cie dla innej a Ty się zastanawiasz czy mu wybaczyc?:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niedobrze_mi
Tak, pokaż mu honor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×